Polska

W galerii MSZ brakuje portretu Fotygi

Polska

 
TVN24Anna Fotyga należy do tych kobiet, które twierdzą, że źle wychodzą na zdjęciach

Powoli upływa pół roku, odkąd Anna Fotyga nie jest już szefową polskiej dyplomacji, a w galerii byłych ministrów nadal nie ma jej portretu. Powód? - Anna Fotyga zażyczyła sobie, że sama wybierze fotografię, ale do tej pory tego nie zrobiła - pisze "Dziennik".

Galeria portretów wszystkich byłych szefów MSZ II i III RP znajduje się w głównym holu ministerstwa. Zwyczaj był taki, że zdjęcie każdego z odchodzących ministrów wieszano kolejno na ścianie. Ale portretu Anny Fotygi do tej pory nie ma. Dlaczego? Korytarze MSZ huczą od plotek, że to zemsta Radosława Sikorskiego na prezydenckiej ekipie. - Myślę, że nie należy podejrzewać ministra o małość i najprawdopodobniej chodzi o to, że pani Fotyga nie dała swojego portretu - twierdzi jednak Bronisław Geremek, szef MSZ w rządzie Jerzego Buzka.

"Fotyga powinna wisieć i koniec"

A więc dlaczego nie ma portretu Fotygi? Opinię profesora potwierdza rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. - Dotychczas pani minister nie dostarczyła swojego zdjęcia - broni się przed zarzutami. W tłumaczenia te wątpi jednak były szef dyplomacji Dariusz Rosati: - To pretekst, bo na pewno w MSZ mają jej zdjęcie, chociażby w kadrach. Powiesić je i koniec - apeluje.

Dyplomatyczne zamieszanie ze zdjęciami

- Anna Fotyga zastrzegła sobie osobisty wybór zdjęcia do galerii i widocznie nie znalazła na to czasu - mówi współpracownik obecnej szefowej Kancelarii Prezydenta. Dodaje, że Fotyga należy do tych kobiet, które twierdzą, że źle wychodzą na zdjęciach.

Fotyga w sprawie galerii zdjęć byłych ministrów zasłynęła też z innej decyzji. To z jej inicjatywy z holu ministerstwa usunięto portrety wszystkich szefów dyplomacji z czasów PRL. Do tej pory oburza się na to minister z czasów SLD Dariusz Rosati. - Tam powinni się znajdować albo wszyscy, albo nikt! - mówi.

W MEN-ie brakuje prof. Legutki

MSZ nie jest jedynym resortem mającym galerię byłych ministrów. Podobnie jest w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Tam wisi zdjęcie Romana Giertycha. Ale nadal brakuje jego następcy, a poprzednika minister Katarzyny Hall, czyli prof. Ryszarda Legutki. Dlaczego? - W resorcie nie ma żadnego zdjęcia pana ministra - rozkłada bezradnie ręce rzecznik MEN Joanna Dutkiewicz.

Źródło: "Dziennik"

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości