Do wypadku doszło w piątek około godziny 20.50.
- Dwa samochody zderzyły się na ulicy księdza Prałata Piotrowskiego przy kościele. W wyniku zdarzenia jeden z pojazdów wjechał w przystanek, gdzie znajdowała się grupa osób - przekazał w rozmowie z tvn24.pl dyżurny stanowiska kierowania straży pożarnej w Żywcu.
Z informacji policjantów wynika, że grupa ludzi, w którą uderzył samochód, wracała z kościoła po liturgii Wielkiego Piątku.
Na miejsce przyjechały policja i dziewięć zastępów straży pożarnej. Jak poinformował strażak, rannych zostało łącznie sześć osób. Cztery wymagały przewiezienia do szpitala.
- Wśród poszkodowanych było też 12-letnie dziecko i kierowca jednego z pojazdów - doprecyzował strażak.
Odniesione obrażenia nie zagrażały życiu poszkodowanych. - Po wstępnych badaniach oraz obserwacji na izbie przyjęć, trzech pacjentów wypisano do domu. Jeden z pacjentów pozostaje nadal na obserwacji w szpitalu. Najbliższe kilka dni określi, kiedy pacjent będzie mógł pójść do domu - powiedział Szymon Januszek z Ratownictwa Medycznego w Żywcu.
Poszkodowany mężczyzna ma poważne obrażenia głowy.
Kierowca pijany
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący samochodem marki Ford z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie czołowo uderzył w stojącego busa marki Fiat. Następnie, w wyniku siły odrzutu, samochód osobowy wjechał w pieszych oczekujących w rejonie przystanku.
Jak wykazało badanie trzeźwości przeprowadzone przez policjantów, 22-letni kierowca Forda był pijany, miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów.
- Dalsze okoliczności tego zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Żywcu - mówi młodszy aspirant Bogusław Rosa, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Żywcu.
Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Samochód, którym się poruszał, został zabezpieczony i odholowany na policyjny parking.
Źródło: tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: OSP Rajcza