Tusk na wyspy brytyjskie jedzie dopiero jutro, ale konferencję prasową na wrocławskim lotnisku zrobił już dziś. Jak mówił, miejsce wybrał ze względu na to, że codziennie z lotnisk, dworców autobusowych i portów wyjeżdża z Polski tysiąc osób.
- Jadę do tych, którzy szukali i znaleźli swoją szansę na wyspach. Nikomu łaski nie robię, muszę być wszędzie tam, gdzie są Polacy. Chcę, żeby emigranci uwierzyli, że mogą wrócić i ten powrót jest dla nich korzystny. – zapowiedział Tusk.
Tusk zachęca imigrantów do powrotu
„Irlandia może być także tutaj” Lider PO przedstawił też „pakiet startowy” – ustawy mające ułatwić debiutantom na rynku pracy założenie firmy czy znalezienie posady. Platforma chce też zreformować system ubezpieczeń społecznych i zaproponować emigrantom z Wielkiej Brytanii abolicję podatkową (w latach 2004-06 musieli płacić podwójne podatki – w kraju i zagranicą; wielu tego nie zrobiło).
- Irlandia może być także tutaj, tylko musimy przyjąć irlandzkie reguły – przekonywał Tusk. - Jeśli nie zrobimy gwałtownego skoku, takiego cudu gospodarczego jak w Irlandii, to zostaną tylko ci, którzy już nie mogą pracować – dodał.
Premier: emigranci wyjechali przez prywatyzację
„Jarosław Kaczyński nie ma zielonego pojęcia o gospodarce” Dostało się też premierowi, który komentując wyjazd Tuska do emigrantów stwierdził, że wybrali emigrację, bo w Polsce była prywatyzacja. - Tą wypowiedzią pan premier udowodnił, że nie ma pojęcia o gospodarce i, co gorsza, nie ma zielonego pojęcia o tym, dlaczego ludzie wyjeżdżają – stwierdził lider PO. – Oni uciekają od pozostałości PRL i socjalistycznych rządów PiS. To premier wypycha tych ludzi – dodał.
Zdaniem lidera PO, tylko liberalizacja jest szansą dla polskiej gospodarki, a zagwarantuje ją tylko Platforma. - Polski nie stać na to, żeby PO przegrała te wybory – jest przekonany Tusk.
Tusk: debata Kwaśniewski-Kaczyński nie ma faworyta
„Debata Kwaśniewski-Kaczyński nie ma faworyta” Zdaniem Tuska poniedziałkowa debata Kwaśniewski-Kaczyński nie będzie dyskusją między dwoma różnymi programami – jak przedstawiają to sztaby LiD i PiS – bo obaj politycy „w dużej mierze są politycy do siebie podobni”. – Ta debata nie ma faworyta, ale chętnie spotkam się ze zwycięzcą – dodał. Zapowiedział też propozycję, którą złoży w poniedziałek politykom.
Źródło: TVN24, PAP