"Prowadzony obecnie dyskurs, dotyczący transpłciowości, zamyka się w obleśnych pytaniach"

Źródło:
tvn24.pl
Protest przeciwko aresztowaniu aktywistki Margot
Protest przeciwko aresztowaniu aktywistki MargotMateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
wideo 2/7
Protest przeciwko aresztowaniu aktywistki MargotMateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl

Transseksualizm i niebinarność - co oznaczają te terminy? Jak zwracać się do osoby niebinarnej? - W sytuacji spotkania z osobą transgenderową, warto się zapytać: "jak się mogę do pana/pani zwracać?". Tylko ona jest w stanie określić, jak się identyfikuje - mówi w rozmowie z tvn24.pl seksuolożka, psycholożka i terapeutka, doktora Agata Loewe.

Warszawska transseksualna aktywistka Margot została w piątek - decyzją sądu - tymczasowo aresztowana na dwa miesiące. Działaczka kolektywu Stop Bzdurom jest podejrzana o uszkodzenie furgonetki z homofobicznymi hasłami i atak na jej kierowcę. W związku z decyzją sądu tego samego dnia przed siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii odbył się protest, który później przeniósł się na Krakowskie Przedmieście. Doszło do przepychanek z policją, która zatrzymała 48 osób.

Margot nie przeszła tranzycji prawnej, czyli sądowego uzgodnienia płci metrykalnej. I chociaż identyfikuje się jako Małgorzata, prawnie funkcjonuje jako Michał.

O tym, czym jest transseksualizm i niebinarność, rozmawiamy z doktorą Agatą Loewe - seksuolożką, psycholożką i terapeutką. Loewe ukończyła Szkołę Wyższą Psychologii Społecznej w Warszawie (psychologia kliniczna oraz społeczna psychologia stosunków międzykulturowych) oraz Institute for Advanced Studies of Human Sexuality w San Francisco, gdzie zdobyła tytuł doktorski. W swoich badaniach zajmuje się takimi kwestiami jak płeć, orientacja seksualna, preferencje seksualne i identyfikacje płciowe oraz alternatywne style życia.

W 2015 roku założyła Instytut Pozytywnej Seksualności, w którym promowane są bezpieczne, odpowiedzialne i konsensualne zachowania oraz świadome związki. Działa w organizacjach pozarządowych zajmujących się wyrównywaniem szans dla osób narażonych na wykluczenie społeczne oraz promocją zdrowia psychicznego, reprodukcyjnego i seksualnego.

"Motywy są czysto polityczne. Jest to środek zupełnie niepotrzebny"
"Motywy są czysto polityczne. Jest to środek zupełnie niepotrzebny"TVN24

Tomasz-Marcin Wrona: Rozwińmy skrót LGBT+, który zdominował debatę publiczną w Polsce w ostatnich tygodniach.

Dr Agata Loewe: Skrótowiec LGBT jest wynikiem wieloletnich działań na rzecz osób, utożsamiających się jako lesbijki, geje, osoby biseksualne lub transpłciowe. A w psychologii współcześnie mówi się nawet o GSRD (Gender, Sexual and Relationship Diversity), przybywa różnorodności genderowo-seksualnych, więc zaproponowano, aby po LGBT postawić znak "+". Był taki moment, kiedy używano skrótowca "LGBTQIA", potem były jeszcze litery "AFK". Ostatecznie w użyciu pozostaje forma LGBT+, która bierze pod uwagę osoby nieheteroseksualne i transpłciowe.

Chciałbym się skupić na "T", czyli literze odwołującej się do osób transpłciowych.

Ważne jest to, że "LGB" odnosi się do orientacji seksualnych, natomiast "T" odwołuje się do tożsamości. Różnica polega na tym, że osoby transpłciowe mogą mieć jedną z tych trzech orientacji. Jeśli chodzi o tożsamość seksualną, to mamy osoby cispłciowe, transpłciowe i niebinarne.

Protest przeciwko aresztowaniu aktywistki Margot

Na czym polega różnica?

Osoby cispłciowe to osoby urodzone w nadanej płci: rodzę się z wszystkimi atrybutami dziewczynki i zostaje mi przy urodzeniu wpisane w akcie urodzenia, że jestem dziewczynką - tak też się czuję.

Osoby transpłciowe rodzą się z danymi atrybutami płci, wpisuje się im w metryce płeć, ale - zazwyczaj w okresie dorastania - przeżywają one dysforię płciową, pewien poziom nieakceptacji, niezgodności pomiędzy płcią przypisaną a płcią doświadczaną. Tutaj najczęściej mamy do czynienia z tranzycjami binarnymi, czyli z chłopaka na dziewczynę bądź na odwrót. Ale to tylko jeden aspekt transgenderowości, bo mamy jeszcze osoby niebinarne - czyli te, które są na spektrum pomiędzy kobiecością a męskością. To są osoby, które nie identyfikują się ani jako kobieta, ani jako mężczyzna. Są też takie osoby, które identyfikują się raz tu, raz tu.

Czyli niebinarność można określić mianem "trzeciej płci", alternatywę dla pojęć kobiecości i męskości?

Gdybyśmy uznali transpłciowość za pojęcie parasolowe nad płciami, to niebinarność rzeczywiście znalazłaby się w tym zbiorze gdzieś pośrodku. Gdyby wprowadzić ją jako trzecią kategorię, można byłoby wpisywać do dokumentów tożsamości "inna płeć" czy "osoba transpłciowa". W różnych krajach wprowadzane są zresztą różne sformułowania. Jednak fakt, że do dowodu zostałoby wpisane słowo "trans", nie będzie konkretnej osoby jasno kwalifikować, bo możemy mieć na przykład "trans-kobietę" czy "trans-mężczyznę".

Jak się zwracać do takiej osoby?

W sytuacji spotkania z osobą transgenderową, warto się zapytać: "jak się mogę do pana/pani zwracać?" czy "jakich zaimków używać w stosunku do osoby, która przede mną stoi?". Tylko ona jest w stanie określić, jak się identyfikuje, bo czasami nie będzie to jednoznaczne z wyglądem czy ubiorem.

Ten temat podnoszony jest zresztą na całym świecie i przenika wszystkie warstwy i sfery społeczne. Badania są w fazie rozwoju. Wielu specjalistów z zakresu medycyny - na przykład - nie wie, jak rozmawiać z takimi osobami. Najsilniej ten temat rozwija się w obrębie psychologii, na poziomie pomocy osobom niebinarnym i transpłciowym w zakresie radzenia sobie z dochodzeniem do nienormatywnej tożsamości. A co za tym idzie, również radzenia sobie z uprzedzeniami, dyskryminacją i mikroagresją.

Stygmatyzująca osoby niebinarne i transpłciowe jest już kwestia identyfikacji z zewnątrz. Na terytoriach anglojęzycznych wobec części tej grupy używa się zaimków: "they", "their", "them" (oni, ich, im). Jak to jest w Polsce?

Tu jest pewien problem na poziomie języka, który jest bardzo binarny i nie mamy w polszczyźnie słowa pomiędzy. Kampania Przeciw Homofobii - organizacja, z którą współpracuję od lat - poradziła sobie z tą sytuacją, używając słowa "osoba": "osoba patrzy", "osoba pije", "jak się osoba czuje?", "jak się do osoby zwracać?". To jest jakieś rozwiązanie. Ze względów praktycznych w języku angielskim używa się "they", w języku polskim dla pewnego rodzaju wygody część z tych osób wybiera zaimki żeńskie bądź męskie. Ale nie oznacza to, że w pełni z tą binarnością się identyfikują.

Natomiast to bardzo mocno pokazuje konserwatyzm naszego społeczeństwa w podejściu do ról płciowych. Już na poziomie normatywnego genderu, pakiety stereotypów i ról społecznych są dosyć sztywno obowiązujące te płcie. Wyobrażenie społeczne męskości i kobiecości jest skonkretyzowane, a jednocześnie opresyjne zarówno dla osób heteroseksualnych, jak i cisgenderowych. Nie możemy przecież zamknąć kobiecości czy męskości w jednej definicji. A trzecia możliwość - związana z identyfikacją niebinarną - wynika z połączenia tych zbiorów stereotypów.

Zarówno mężczyźni transpłciowi, jak i kobiety transpłciowe bardzo często wybierają jedną z tych binarnych stron poprzez tranzycję prawną i medyczną. Zależy im bardzo na czymś, co określa się jako "passing", czyli bycie postrzegani w społeczeństwie zgodnie z przeżywaną płcią. Wydaje mi się, że osoby niebinarne wywołują tyle lęku społecznego, gdyż na pierwszy rzut oka nie da się ich zaklasyfikować, gdyż wychodzą poza sztywne role płciowe.

Widok na protest w Krakowie z drona
Widok na protest w Krakowie z dronaTVN24

Czy z psychologicznego punktu widzenia wiadomo, w którym momencie życia kształtuje się tożsamość płciowa? Żeby było jasne, nie chodzi mi o odkrywaniu aspektu seksualnego, ale identyfikacji.

Chodzi o pytanie: kim jestem? To wchodzimy w naturę filozoficzną. Pracując ze studentkami i studentami, daję im takie zadanie, żeby narysowali swoją linię życia z perspektywy genderu. Dla jednych bycie chłopcem bądź dziewczynką jest oczywiste, dla innych nie. Tutaj pojawia się model bio-psycho-społeczny. Bo jest jakaś biologia, która warunkuje naszą płeć, ale to, co się dzieje z młodymi osobami, to efekt wpływów środowiskowych, norm, które są często nam narzucane. Chodzi o to, że szybko się uczymy, co dzieje się w naszej grupie, w domu rodzinnym, co najbliżsi oglądają w mediach. Te role męskie i kobiece są przekazywane. Są rodziny, w którym chłopcom nie wolno płakać albo że chłopcy mają osiągać swoje cele w sposób agresywny. Są też takie domy, w których to kobieta ma dominować, w których dziewczynki nie płaczą i mają być niezależne. W innych znów dziewczynka ma być całkowicie zależna. To wszystko dzieje się w bardzo wczesnym etapie naszego życia.

To, że mamy świadomość płci przypisanej nam i konsekwencji, co ona dla nas znaczy, pojawia się już na etapie tego, czy nasz pokój jest niebieski czy różowy, jakimi zabawkami się w nim bawimy. A później dochodzą kolejne aspekty socjalizacji. Na przykład: jestem dziewczęcą dziewczynką - osobą cispłciową, to mogę się bawić lalkami oraz klockami duplo i nie zauważę, że te klocki nie pasują. Ale już w zasadniczym domu, gdy wchodziłabym z chłopakami na drzewa, usłyszałabym, że to nie wypada albo mi nie wolno i mam iść do kącika "gdzie bawią się twoi ludzie". Dochodzimy do momentu - mówiąc w dużym uproszczeniu - w której kulturowe naciski decydują, co jest dla mnie odpowiednie przez pryzmat tego, co mam między nogami. A w konsekwencji sprowadza się do tego, że prowadzony obecnie dyskurs społeczny, dotyczący transpłciowości i niebinarności, zamyka się w obleśnych i stereotypowych pytaniach: "co masz między nogami?" bądź "jak uprawiasz seks". A przecież to jest jakiś absurd.

Ale precyzując, czy jest jakiś przedział wiekowy, w którym ta świadomość własnej tożsamości płciowej się nasila?

To jest płynny proces, który zaczyna się jeszcze przed dorastaniem, związany już z zabawami dziecięcymi, na przykład odgrywaniu ról swoich obiektów rodzicielskich. Małe dzieci często mają dysforię płciową: chłopcy bawią się w dziewczynki i na odwrót. O ile dziewczynkom założy się strój wojownika, to już coraz częściej postrzegane są jak wojownicza księżniczka. A jak chłopca ubierze się w damskie rzeczy, to w naszym społeczeństwie pojawiają się elementy dyskryminacji. W takich sytuacjach rodzice chłopca zaczynają się wstydzić, bać o jego zdrowie. A ważne jest to, że takie zabawy nie oznaczają, że chłopiec wyrośnie na osobę transpłciową czy geja. W którymś momencie zmienia się im optyka fascynacji płciowych.

Ale rodzice nieco starszych dzieci, uświadamiających już sobie swoją niebinarność bądź transpłciowość, wymagają opieki i wsparcia. Wielka Brytania jest w czołówce państw europejskich, gdzie w niektórych przypadkach przepisywane są blokery hormonów osobom w wieku dojrzewania, które powodują, że nie rozwijają się trzeciorzędowe cechy płciowe: w przypadku chłopców nie zmienia się głos, nie zmienia się owłosienie czy nie wyrasta jabłko Adama.

W późniejszej kuracji hormonalnej aparycja będzie jedynie się stabilizować, a nie drastycznie zmieniać. Jeśli zacznie się tę drogę tranzycji wcześnie pod okiem czujnego endokrynologa i akceptujących rodziców, to wtedy ta osoba w wieku 18 lat będzie mogła zdecydować się albo na odejście od blokerów, albo rozpocząć kurację hormonalną w zgodzie z przeżywaną płcią.

W tym zakresie cały czas prowadzone są badania nad długofalowymi skutkami takich kuracji. Mówi się o tym, że terapie hormonalne powodują raka, ale jednocześnie stres mniejszościowy, przeżywany przez osoby nieheteronormatywne przez całe życie, też prowadzi do nowotworów.

Manifestacja solidarności z osobami LGBT we Wrocławiu
Manifestacja solidarności z osobami LGBT we Wrocławiu TVN24

Z czym mierzą się nastolatkowie uświadamiający sobie swoją niebinarność czy dysforię płciową?

Głównie spotykają się z odrzuceniem, brakiem akceptacji własnego ciała, brakiem akceptacji przez grupy rówieśnicze. To wszystko jest analogiczne do tego, co przeżywają osoby o orientacji odmiennej niż heteroseksualna: są zmuszane do ukrywania się, do konformizmu. Pojawiają się zaburzenia lękowe, depresje.

Nie wszystkie osoby transseksualne w Polsce przechodzą tranzycję medyczną czy prawną. Zaprzestają na tranzycji społecznej, przyjmując inne personalia. Dlaczego?

Jest to proces długi i żmudny. Nie wszyscy się na to decydują, gdyż powszechnie kojarzy się on z tranzycją medyczną - modyfikacją ciała, a są to bardzo inwazyjne zabiegi, których efekty bardzo często nie są satysfakcjonujące. Po takich operacjach pojawiają się komplikacje, narządy płciowe nie wyglądają i nie funkcjonują jak marzenie.

Poza tym pojawia się kwestia akceptacji ciała przez innych. W sytuacji kobiety transpłciowej, która posiada męskie narządy płciowe, stawia się w sytuacjach odrzucenia w chwilach intymnych przez mężczyzn, którzy nie mieli świadomości jej fizjonomii.

Czy w Polsce osoby transseksualne, niebinarne spotykają się z systemową transfobią? Jak ona się objawia? Jaka jest jej skala?

Transfobia - tak jak homofobia i bifobia - jest obecna w Polsce we wszystkich sektorach. Mówimy o zjawisku instytucjonalnym i na poziomie prawa - chociażby kwestia dostępu do służby medycznej. Transfobia w najprostszym wydaniu, to kiedy ktoś się przedstawia i mówi jakich używać zaimków, a rozmówca/rozmówczyni tego nie respektuje.

Autorka/Autor:

Źródło: tvn24.pl

Pozostałe wiadomości

W niedzielę rano w polu rzepaku w powiecie żywieckim rozbił się samolot. To lekka maszyna sportowa Prząśniczka J1B. Strażacy zastali na miejscu wypadku pożar. Po jego ugaszeniu odnaleźli w środku ciało 75-letniego pilota.

Samolot w ogniu, pilot nie żyje

Samolot w ogniu, pilot nie żyje

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Dziewczynka, która zgubiła się na plaży w Międzyzdrojach, po odnalezieniu przez ratowników, szybko wpadła w objęcia taty. Moment, w którym córka dostrzegła ojca, nagrał operator drona WOPR.

Ojciec na kolanach, zaginiona córeczka pada mu w ramiona

Ojciec na kolanach, zaginiona córeczka pada mu w ramiona

Źródło:
tvn24.pl

Władze hiszpańskiego miasta Calpe zakazały turystom "rezerwowania" miejsc na plaży poprzez zostawianie tam krzeseł, parasoli czy leżaków. Plażowiczom, którzy nie zastosują się do nowych regulacji, grozi kara w wysokości 250 euro, czyli około 1070 złotych.

Będą kary za "rezerwowanie" miejsc na plaży. Władze ostrzegają turystów

Będą kary za "rezerwowanie" miejsc na plaży. Władze ostrzegają turystów

Źródło:
CNN

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Wyglądał prawie tak samo jak trzy lata temu - dowiedział się nieoficjalnie reporter TVN24. Dzień wcześniej informował, że na nagraniu z kamery monitoringu, umieszczonej w pobliżu miejsca, gdzie odnaleziono ciało Jaworka, widać, że mężczyzna oddał dwa strzały, jeden z nich okazał się celny. Na ciele zmarłego ma być też widoczne znamię, które Jaworek posiadał.

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Kolejne nowe informacje reportera TVN24

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Kolejne nowe informacje reportera TVN24

Źródło:
tvn24.pl

Zwarcie instalacji to prawdopodobna przyczyna pożaru samochodu, do którego doszło w Oświęcimiu. Pojazdem podróżowała trzyosobowa rodzina.

Auto spłonęło na skrzyżowaniu

Auto spłonęło na skrzyżowaniu

Źródło:
tvn24.pl

Trzęsienie ziemi odnotowano u wybrzeży Krety w niedzielny poranek. Wstrząsy miały magnitudę 5,3. Od soboty aktywność sejsmiczna w regionie wzrosła, a sytuacja jest na bieżąco monitorowana.

Trzęsienie o magnitudzie 5,3 u wybrzeży Krety

Trzęsienie o magnitudzie 5,3 u wybrzeży Krety

Źródło:
ERT News, naftemporiki.gr

Wzrosła liczba ofiar śmiertelnych zawalenia się mostu w północno-środkowych Chinach. Jak podały lokalne media, do rzeki wpadło 25 pojazdów. Do zdarzenia doszło po ulewach, jakie wystąpiły w piątek nad tą częścią Państwa Środka. Nad kraj nadciągają dalsze burze.

Samochody wpadły do rzeki. Los dziesiątek osób pozostaje nieznany

Samochody wpadły do rzeki. Los dziesiątek osób pozostaje nieznany

Źródło:
PAP, Reuters

Kary i jakieś większe nasilenie penalizacji nieszczepienia dzieci może spowodować efekt wręcz odwrotny, czyli jeszcze większe usztywnienie postaw antyszczepionkowych - mówił w TVN24 doktor Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny. Odniósł się w ten sposób do niskiej wyszczepialności na odrę. - W mediach przeważa głos, że teraz sanepid będzie powszechnie nakładał kary na wszystkich i w ogóle będzie teraz jakieś polowanie na czarownice. Nie, planujemy wręcz przeciwnie - podkreślił.

"Polowania na czarownice" nie będzie. "Planujemy zmniejszenie dolegliwości kar za brak szczepień"

"Polowania na czarownice" nie będzie. "Planujemy zmniejszenie dolegliwości kar za brak szczepień"

Źródło:
TVN24

Mieszkaniec Garwolina przejął się losem małego dzika. Przygarnął do mieszkania w bloku zwierzę, która błąkało się po lesie. Sąsiedzi wezwali policję. Mężczyźnie grozi odpowiedzialność karna.

Przygarnął do mieszkania małego dzika. Sąsiedzi wezwali policję

Przygarnął do mieszkania małego dzika. Sąsiedzi wezwali policję

Źródło:
PAP

W sobotę w Lotto padła główna wygrana w wysokości 2 milionów złotych. Tym razem nikt nie trafił szóstki w Lotto Plus. Oto wyniki Lotto i Lotto Plus z 20 lipca 2024 roku.

Padła szóstka w Lotto

Padła szóstka w Lotto

Źródło:
tvn24.pl

Krajowy Komitet Demokratyczny poinformował w sobotę, że partia planuje formalnie nominować Joe Bidena jako swojego kandydata na prezydenta podczas wirtualnego głosowania na początku sierpnia. On sam ignoruje apele o wycofanie się z wyścigu o najwyższy urząd.

Demokraci planują nominować Bidena na prezydenta na początku sierpnia     

Demokraci planują nominować Bidena na prezydenta na początku sierpnia     

Źródło:
PAP

BBC poinformowało o możliwym odnalezieniu w Himalajach ciała Milana Sedlaczka, który w zamarzł podczas wspinaczki na Lhotse w 2012 roku. Armia nepalska miała odnaleźć dokumenty Czecha. MSZ w Pradze nie potwierdził, że odnaleziono szczątki czeskiego alpinisty.

Operacja w "strefie śmierci". BBC: wśród znalezionych szczątków może być alpinista zmarły 12 lat temu

Operacja w "strefie śmierci". BBC: wśród znalezionych szczątków może być alpinista zmarły 12 lat temu

Źródło:
PAP

Włoski dziennik "Il Resto del Carlino" opisał historię 99-letniej mieszkanki Piemontu i "nadzwyczaj nieszczęśliwego" dla niej zbiegu okoliczności. Gdy kierowcy z Bolonii płacą smartfonem za otrzymany mandat, w jej domu dzwoni telefon. Jak powiedziała seniorka bolońskiej gazecie, takich telefonów jest nawet 20 dziennie.

"Nadzwyczaj nieszczęśliwy zbieg okoliczności". Seniorka otrzymuje nawet 20 telefonów dziennie

"Nadzwyczaj nieszczęśliwy zbieg okoliczności". Seniorka otrzymuje nawet 20 telefonów dziennie

Źródło:
PAP

W pobliżu rzeki Evros, na granicy grecko-tureckiej, w sobotę późnym wieczorem padły strzały. Ranny został grecki policjant graniczny. Jak poinformowały w niedzielę greckie władze, strzały oddano z terytorium Turcji.

Strzały na granicy grecko-tureckiej, ranny grecki policjant

Strzały na granicy grecko-tureckiej, ranny grecki policjant

Źródło:
PAP

Członek greckiej mniejszości w Albanii, eurodeputowany reprezentujący w PE Grecję, wrócił do odbywania kary więzienia w Tiranie za oszustwa wyborcze. Celę opuścił tylko na pięć dni, w ciągu których został zaprzysiężony na inauguracyjnej sesji Parlamentu Europejskiego.

Na kilka dni wyszedł na wolność, został zaprzysiężony w PE. "Nie jest mi przykro, że wracam do celi"

Na kilka dni wyszedł na wolność, został zaprzysiężony w PE. "Nie jest mi przykro, że wracam do celi"

Źródło:
PAP

Jeśli Marcin Romanowski nie ma nic do ukrycia, niech stanie w prawdzie, zrzeknie się immunitetu - powiedziała w "Kawie na ławę" w TVN24 europosłanka KO Marta Wcisło. Poseł PiS Marcin Horała ocenił, że zarzuty wobec byłego wiceministra sprawiedliwości są "bzdurne". - Cała Polska słyszała nagrania. Dziwię się panu, że pan chce ręczyć za takiego człowieka, którego wcześniej, czy później ręka sprawiedliwości dosięgnie - ripostował mu wiceszef MSZ Andrzej Szejna (Lewica).

Romanowski "skryje się wszędzie, nawet do mysiej nory, żeby tylko nie ponieść odpowiedzialności"

Romanowski "skryje się wszędzie, nawet do mysiej nory, żeby tylko nie ponieść odpowiedzialności"

Źródło:
TVN24

Na autostradzie A2 pod Grodziskiem Mazowieckim zapaliła się ciężarówka, przewożąca warzywa. Pojazd stanął w płomieniach, a nad okolicą unosił się gęsty dym. Do akcji gaśniczej ruszyli strażacy.

Ciężarówka w ogniu. Buchające płomienie i gęsty dym na autostradzie

Ciężarówka w ogniu. Buchające płomienie i gęsty dym na autostradzie

Źródło:
tvnwarszawa.pl
Głośnik na plecach, "walec" na szyi, dudniąca reklamówka. Już są nerwy, a powstają kolejne bloki 

Głośnik na plecach, "walec" na szyi, dudniąca reklamówka. Już są nerwy, a powstają kolejne bloki 

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Pełnia Koźlego Księżyca widoczna była na naszym niebie. Srebrny Glob nie wyglądał wcale na srebrny, ale przyjął charakterystyczną dla lata złotawą barwę. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Srebrny Glob w odcieniach złota. Koźli Księżyc oczami Reporterów 24

Srebrny Glob w odcieniach złota. Koźli Księżyc oczami Reporterów 24

Aktualizacja:
Źródło:
space.com, timeanddate.com, Kontakt 24, tvnmeteo.pl

IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne. W większości województw w niedzielę obowiązywać mają alarmy drugiego stopnia przed upałem. Wysoka temperatura utrzyma się miejscami do poniedziałku.

IMGW ostrzega. Upał ogarnie prawie cały kraj

IMGW ostrzega. Upał ogarnie prawie cały kraj

Źródło:
IMGW

30-letni nurek utonął w jeziorze Hańcza (Podlaskie). Policja bada przyczyny jego śmierci. W tym roku to pierwszy przypadek utonięcia nurka w tym najgłębszym polskim jeziorze.

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Źródło:
PAP

Mieszkanka Żarowa w województwie dolnośląskim padła ofiarą oszustwa po wystawieniu na sprzedaż dziecięcej hulajnogi. 47-latka uwierzyła oszustom podszywającym się pod pracowników portalu ogłoszeniowego, w wyniku czego straciła spore oszczędności. Policja przypomina, by w trakcie transakcji internetowych zachować ostrożność oraz rozwagę.

Chciała sprzedać hulajnogę, straciła 18 tysięcy złotych

Chciała sprzedać hulajnogę, straciła 18 tysięcy złotych

Źródło:
PAP, KPP w Świdnicy

Naukowcy z NASA byli oszołomieni, gdy skała, po której przejechał 30 maja łazik Curiosity, pękła, ujawniając coś, czego nigdy wcześniej nie widziano na Czerwonej Planecie: żółte kryształy siarki.

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Źródło:
NASA, phys.org

Polska ma fantastyczne plenery, miasta, w których można nagrywać, ale to się po prostu nie opłaca. To jest podstawowy problem, który trzeba rozwiązać, żeby przemysł filmowy zaczął kręcić się na dużo wyższych obrotach - mówił w programie Wstajesz i Weekend Maciej Sojka, producent filmowy, dziennikarz i pierwszy szef TVN24.

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

Źródło:
TVN24

Baltic Opera Festival ruszył w sobotę. Publiczność zgromadzona w Operze Leśnej w Sopocie mogła obejrzeć operę Giacomo Pucciniego "Turandot". Tomasz Konieczny, dyrektor artystyczny festiwalu mówił w TVN24, że był pod ogromnym wrażeniem. - Jako dyrektor artystyczny jestem w pełni zadowolony, szczęśliwy i gratuluję wszystkim twórcom, którzy wzięli udział w tym spektaklu - dodał.

"Turandot" Pucciniego na Baltic Opera Festival. "Wrażenia fantastyczne"

"Turandot" Pucciniego na Baltic Opera Festival. "Wrażenia fantastyczne"

Źródło:
TVN24