TVN24 | Polska

Prokuratura chce uchylenia immunitetu Grodzkiego. Jego pełnomocnik: wniosek ma charakter polityczny

TVN24 | Polska

Aktualizacja:
Autor:
akw,js/kab
Źródło:
tvn24.pl, TVN24, PAP
Rzecznik Prokuratury Krajowej o wniosku o uchylenie immunitetu Tomaszowi Grodzkiemu
Rzecznik Prokuratury Krajowej o wniosku o uchylenie immunitetu Tomaszowi GrodzkiemuTVN24
wideo 2/5
TVN24Rzecznik Prokuratury Krajowej o wniosku o uchylenie immunitetu Tomaszowi Grodzkiemu

W ocenie marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego działania prokuratury są polityczne – oświadczył w poniedziałek wieczorem jego pełnomocnik Jacek Dubois. To reakcja na informację, że szczecińska prokuratura wystąpiła do Senatu o uchylenie immunitetu marszałka. Śledczy chcą przedstawić Grodzkiemu cztery zarzuty korupcyjne. Szef senackiej komisji regulaminowej Sławomir Rybicki (KO) przekazał, że procedura będzie taka sama i tak samo przeprowadzona jak w przypadku każdego innego senatora.

Prokuratura Krajowa przekazała w poniedziałek, że szczecińska prokuratura regionalna wystąpiła do Senatu o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego. Wniosek - jak wyjaśniono w oświadczeniu - dotyczy "podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowych od pacjentów lub ich bliskich w czasie, gdy Tomasz Grodzki był dyrektorem Specjalistycznego Szpitala w Szczecinie i ordynatorem tamtejszego Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Prokuratura: Grodzki przyjął korzyści majątkowe

Śledczy chcą postawić Grodzkiemu cztery zarzuty przyjęcia korzyści majątkowych w latach 2006, 2009 i 2012. W tym czasie był on dyrektorem Specjalistycznego Szpitala w Szczecinie i ordynatorem oddziału chirurgii klatki piersiowej.

- We wskazanych latach od pacjentów lub członków ich rodzin przyjął korzyści majątkowe w kwotach od 1500 do 7000 złotych w zamian za osobiste przeprowadzenie zabiegów operacyjnych, przyśpieszenie tych zabiegów lub zapewnienie dobrej opieki lekarskiej - stwierdziła Ewa Bialik, rzecznik Prokuratury Krajowej.

Prokurator Bialik pytana o dowody oświadczyła jedynie, że w tej sprawie "zgromadzono dowody, które pozwolą na przedstawienie zarzutów". Przypomniała, że dopiero ewentualne uchylenie immunitetu pozwoli przedstawić śledczym zarzuty.

Przestępstwa przyjęcia korzyści majątkowej zagrożone są karą do ośmiu lat pozbawienia wolności. Do przedstawienia zarzutów parlamentarzyście niezbędne jest uchylenie mu immunitetu.

§ 1. Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Pełnomocnik marszałka: wniosek ma charakter polityczny

Pełnomocnik Tomasza Grodzkiego mecenas Jacek Dubois napisał w oświadczeniu, że "wniosek prokuratury ma charakter nie merytoryczny, a wyłącznie polityczny i ma na celu odwrócenie uwagi opinii publicznej od kryzysu na szczeblach władzy, związanych z ujawnieniem przez media tzw. 'afery Obajtka'".

Przypomniał, że "zarzuty pojawiające się w przestrzeni publicznej, jakoby Marszałek Tomasz Grodzki miał przyjmować korzyści majątkowe od pacjentów w zamian za podjęcie leczenia, przeprowadzenie operacji, bądź ich przyspieszanie, pojawiły się zimą 2019 r.", czyli, jak dodał, "bezpośrednio po wybraniu profesora Tomasza Grodzkiego, głosami opozycji, do sprawowania funkcji Marszałka Senatu RP".

Adwokat napisał, że w imieniu marszałka Grodzkiego "trzykrotnie składał oświadczenia, informując, że Marszałek Tomasz Grodzki nigdy podczas swojej pracy w szpitalu publicznym nie przyjmował korzyści majątkowych od pacjentów, ani od uzyskania takich korzyści majątkowych nie uzależniał jakichkolwiek czynności medycznych".

Pełnomocnik przekazał, że w sprawie, w której prokuratura wnosi o uchylenie immunitetu, marszałek "nie był nigdy przesłuchiwany, a zatem nie mógł przedstawić swojego stanowiska, jak również nie wie, jakich zdarzeń dotyczą zarzuty oraz jakie dowody miałyby świadczyć o jego winie".

"W tej sytuacji nie ma on żadnych możliwości merytorycznej polemiki z zarzutami" – dodał mec. Dubois. "Może wyłącznie oświadczyć, że zdarzenia takie nigdy nie miały miejsca oraz skonstatować, że zarzuty zostały sformułowane po wielu latach, dopiero po rozpoczęciu przez Marszałka Tomasza Grodzkiego politycznej działalności o objęciu funkcji Marszałka Senatu RP" – czytamy w oświadczeniu.

Mec. Dubois dodał, że w ocenie Grodzkiego "działania Prokuratury są działaniem politycznym".

ZOBACZ CAŁE OŚWIADCZENIE PEŁNOMOCNIKA MARSZAŁKA TOMASZA GRODZKIEGO

Szef senackiej komisji: sprawa immunitetu będzie przeprowadzona tak jak każdego senatora

Szef Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich Sławomir Rybicki (KO) powiedział, że jeśli marszałek sam nie zrzeknie się immunitetu, komisja zajmie się sprawą. - Procedura będzie taka sama i tak samo przeprowadzona jak w przypadku każdego innego senatora – zapewnił.

- Procedura wygląda tak, że wniosek trafia do marszałka, który - po stwierdzeniu przez senackich ekspertów, czy spełnia warunki formalne, prawników, kieruje wniosek do senackiej komisji regulaminowej, która go bada, podejmuje decyzję i kieruje do całego Senatu swoją opinię w sprawie. Potem Senat podejmuje decyzję dotyczącą immunitetu bezwzględną większością głosów, czyli 51 senatorów – wyjaśnił Rybicki.

Według niego nie jest możliwe, by komisja zajęła się sprawą tak szybko, by głosowanie mogło się odbyć na najbliższym posiedzeniu Senatu, które zaczyna się w środę 24 marca. - Tak szybko to wszystko nie działa. Nie wiadomo, czy wniosek (prokuratury) jest już w Senacie, czy dopiero jest w drodze, do nas na pewno nie jeszcze nie trafił. Musi być czas, by zbadali go eksperci i sprawdzili, czy jest właściwie skonstruowany. Gdyby wniosek nie spełniał wymogów formalnych, zostałby zwrócony do uzupełnienia – zauważył senator.

"Jestem przekonany o uczciwości marszałka Grodzkiego"

Szef PO Borys Budka wyraził opinię, że "przede wszystkim dzisiaj prokuratura powinna tłumaczyć się z tego, że umorzyła sprawę przeciwko (prezesowi PKN Orlen Danielowi) Obajtkowi". - Najpierw (minister sprawiedliwości Zbigniew) Ziobro i spółka zmienili prawo, żeby móc wycofać akt oskarżenia z sądu, a potem prokuratorzy, których nadzoruje się po prostu umorzyli tę sprawę – dodał w Radiu TOK FM. Według szefa PO wniosek o uchylenie immunitetu marszałkowi Senatu "to jest taka żenująca próba przykrycia tego, co dzieje się w tej chwili w Polsce, tego że rząd utracił większość (parlamentarną) i nie jest w stanie nawet przyjąć (Krajowego) Planu Odbudowy".

- To, że rządzący nie potrafią wytłumaczyć się, dlaczego w czasie, kiedy trzeba było przygotować Polskę na trzecią falę pandemii, zajmowali się tylko sobą – dodał.

- Jestem przekonany o uczciwości marszałka Grodzkiego – oświadczył. - Znam go od lat, wiem, jakim jest lekarzem, ale przede wszystkim wiem, jakim jest człowiekiem. I chyba nikt uczciwy w Polsce nie wierzy, że prokuratura Ziobry, że ludzie, którzy są tam z politycznego nadania są w stanie sformułować normalne, uczciwe wnioski w przypadku polityków opozycji – powiedział Budka.

Bosacki: intencje są polityczne

Szef senackiego klubu KO Marcin Bosacki wyraził opinię, że "prokuratura nie jest już prokuraturą niezależną". Opisał, że nie działa ona "na rzecz państwa" i jest "polityczną prokuraturą, która obsługuje zlecenia polityczne" ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry oraz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Ocenił, że intencje w tej sprawie "są oczywiste i są one polityczne". - Jest to atak politycznej prokuratury pana Ziobry na demokratyczny Senat. My się temu nie poddamy – oświadczył.

Bosacki: prokuratura nie jest niezależna, obsługuje zlecenia polityczne
Bosacki: prokuratura nie jest niezależna, obsługuje zlecenia polityczneTVN24

Rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec również ocenił, że działanie prokuratury ma charakter polityczny i ma związek z ostatnimi doniesieniami medialnymi dotyczącymi prezesa Orlenu Daniela Obajtka. - Jest to afera, która mocno obciąża obóz władzy i było dla nas jasne, że będą szukać jakiejś przeciwwagi, żeby przynajmniej wyborcom PiS wytłumaczyć, że afery dotyczą nie tylko ważnych polityków PiS. Moment, w którym prokuratura występuje z tym wnioskiem, nie jest przypadkowy. Ewidentnie jest to na zlecenie rządzącej partii – powiedział.

Wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki pytany, jak teraz powinien zachować się Grodzki, odparł: - Tak jak każdy przyzwoity człowiek. Powinien się zrzec immunitetu i stanąć przed wymiarem sprawiedliwości.

Terlecki: Grodzki powinien zrzec się immunitetu
Terlecki: Grodzki powinien zrzec się immunitetuTVN24

"Wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu marszałkowi Senatu, to sytuacja bez precedensu. Zgodnie z Regulaminem, jeśli nie zawiera braków formalnych musi być poddany ocenie komisji regulaminowej. Marszałek jest traktowany jak każdy senator. Liczę, że stanie się to niezwłocznie" – napisał na Twitterze wicemarszałek Senatu Marek Pęk (PiS).

Autor:akw,js/kab

Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP

Pozostałe wiadomości