JEDEN NA JEDEN

Szef CIA w Moskwie. "Oczywiście pojawiają się skojarzenia"

2026-08-25T224115Z_1_LWD786725082026RP1_RTRWNEV_C_7867-RUSSIA-USA-AIRPLANE-LATVIA-UGC-0001
Sobkowiak-Czarnecka: Rosja dzisiaj testuje, jak daleko może się posunąć, zanim pojawi się reakcja ze strony krajów NATO
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Reuters
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nie ma co spekulować, liczą się fakty - mówiła wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w "Jeden na jeden" w TVN24, komentując niedawną wizytę szefa CIA w Moskwie. Jak zapewniła Polska "pozostaje w kontakcie ze służbami amerykańskimi".

O wizycie szefa amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej Johna Ratcliffe'a w Moskwie poinformowały we wtorek media. Przyleciał do rosyjskiej stolicy na pokładzie wojskowego samolotu transportowego C-17 Globemaster. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał, że wizyta dotyczyła "kontaktów między służbami bezpieczeństwa" Jednak według Politico, jej celem było "ostrzeżenie Rosji przed jakimikolwiek działaniami eskalacyjnymi wobec państw bałtyckich". Prezydent USA Donald Trump zaprzeczył tym doniesieniom, sugerując, że wizyta związana była z negocjacjami dotyczącymi wojny w Ukrainie.

- Dzisiaj tych spekulacji medialnych oczywiście jest wiele i one są zrozumiałe - przyznała w "Jeden na jeden" w TVN24 wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Przypomniała, że "ostatnia taka wizyta była przed atakiem Rosji na Ukrainę, więc oczywiście pojawiają się skojarzenia". Jak jednak podkreśliła, "odpowiedzialność, która ciąży na Ministerstwie Obrony Narodowej dotyczy tego, że nie ma co spekulować". - Liczą się fakty - mówiła.

Jak zapewniła, "my pozostajemy w kontakcie ze służbami amerykańskimi". - Dzisiaj na pewno kolejna rozmowa polsko-amerykańska, bo w Brukseli wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Paweł Zalewski spotyka się z sekretarzem (Elbridgem) Colby'm, czyli zastępcą Pete'a Hegsetha - zapowiedziała. Jak dodała, "myślę, że ta kwestia związana z Moskwą i tą wizytą pojawi się podczas tej rozmowy".

Rosja "testuje" NATO

Sobkowiak-Czarnecka zwróciła uwagę na postawę Moskwy wobec NATO. Jak mówiła, Rosja "próbuje grać" z Sojuszem. - To, co dzisiaj Rosja przede wszystkim robi, to próbuje testować jedność NATO. To znaczy, jak daleko może się posunąć, zanim pojawi się reakcja ze strony krajów NATO - oceniła.

Jak mówiła, "najlepszym dowodem na to jest rosyjska uzbrojona rakieta, która wleciała na terytorium Polski". Przypomniała, że "po raz pierwszy na terytorium państwa NATO Rosja wypuściła rakietę i to uzbrojoną". - Ja myślę, że najlepiej nam wszystkim pokazało, do czego Rosja jest zdolna - skwitowała.

Czy Polsce grozi wojna? - Robimy wszystko, by tak się nie stało - zadeklarowała wiceministra. - Tutaj głównym celem jest odstraszanie, czyli pokazanie przeciwnikowi, że jesteśmy tak mocni, mamy tak dobrze wyćwiczoną, tak potężną i tak dobrze wyposażoną armię, że nie warto z nami zadzierać - mówiła. Jak zaznaczyła, "to jest dzisiaj nasz podstawowy cel strategiczny".

Sobkowiak-Czarnecka kandydatką na premiera?

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w czerwcu została awansowana na wiceministrę. Jak jednak donosi "Rzeczpospolita", nie jest wykluczone, że zastąpi ona Donalda Tuska w fotelu premiera. Jej kandydatura ma mieć wielu zwolenników w szeregach PSL.

Sama wiceministra odcina się jednak od tych informacji. - Nie było takiej rozmowy i muszę powiedzieć, że jestem pomału już zadziwiona tym, jak wielkie kręgi zatacza jakaś taka plotka medialna - mówiła w TVN24.  Jak przekonywała, "nie wie", kto jest autorem tych plotek. - Ja dzisiaj się koncentruję na swoich projektach, przede wszystkim związanych z odpornością państwa i z Ministerstwem Obrony Narodowej - zapewniła.

O możliwej kandydaturze Sobkowiak-Czarneckiej na premiera pozytywnie wypowiadał się między innymi Marek Sawicki. - To jest bardzo miłe, ale proszę mi uwierzyć, ja się koncentruję na robocie - odparła wiceministra. Doniesienia te określiła "medialnymi spekulacjami". - Myślę, że to bardziej żyje w świecie dziennikarzy politycznych, niż w realu - oceniła. 

Dopytywana, czy w razie ewentualnej propozycji kandydowania nie odmówi władzom partii, Sobkowiak-Czarnecka odparła: - O czym my w ogóle rozmawiamy? Żarty na bok, szczególnie o poranku. 

Spotkanie Moskala z Kralem na Ibizie. "To wszystko naprawdę źle pachnie"

Wiceministra komentowała też informacje o spotkaniu bliskiego doradcy Jarosława Kaczyńskiego Michała Moskala z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem. Jak opisali reporter "Superwizjera" Michał Fuja i dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak, poseł PiS spotkał się z Kralem na Ibizie w sierpniu zeszłego roku, po czym zaczął intensywnie działać w Sejmie przeciwko przepisom regulującym działalność giełd krypto. Sam Moskal przekonuje, że żadnej współpracy z Kralem nie nawiązał.

- Jeśli poseł Moskal chciał sobie zobaczyć Ibizę, to mógł polecieć tam na wakacje - odparła Sobkowiak-Czarnecka. - Uważam, że bycie parlamentarzystą też do wielu rzeczy zobowiązuje - oceniła. Jak dodała "tłumaczenie, że to konferencja jakich jest wiele" jej nie przekonuje.

- Wszystko to, co dzieje się faktycznie wokół Zondacrypto naprawdę źle pachnie - ciągnęła. Przypomniała też próby wprowadzenia ustawy o kryptowalutach. - Była taka grupa posłów opozycji, która szczególnie zaciekle walczyła o to, żeby chronić nie użytkowników, tylko tych, którzy robią biznes na kryptowalutach - mówiła, wskazując właśnie Moskala, a także posła PiS Janusza Kowalskiego.

Zapowiedziała kolejną - czwartą już - próbę wprowadzenia ustawy. - Są tysiące Polaków, którzy korzystają z tego narzędzia finansowego, ale muszą być też w tym wszystkim chronieni - mówiła. Jak dodała, "nie może jakaś gangsterka układać nam życia". - Mam nadzieję, że pan prezydent Karol Nawrocki też w końcu zmieni zdanie - powiedziała.

OGLĄDAJ: Szef CIA w Moskwie. Wiceszefowa MON: jesteśmy w kontakcie z amerykańskimi służbami
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: