Ścięli przydrożny krzyż

 
Zniszczony krzyż miał sześć metrów i wartość sentymentalną
Źródło: Arch. TVN24
Wandale ścięli drewniany sześciometrowy przydrożny krzyż na granicy Rogoźnika i Wojkowic (Śląskie) - poinformował rzecznik biskupa sosnowieckiego ks. Jarosław Kwiecień.

Do zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek. O zniszczeniu krzyża powiadomił miejscowego proboszcza parafianin jadący rano pobliską drogą.

- To był drewniany, sześciometrowy krzyż, przy ziemi osadzony w żelaznych szynach. Postawiliśmy go 15 lat temu w miejscu starego, który już był zniszczony ze starości. Krzyż znajdował się na wzniesieniu obok naszej miejscowości - powiedział cytowany przez Katolicką Agencję Informacyjną proboszcz parafii w Rogoźniku ks. Włodzimierz Torbus.

Wandale ścięli krzyż piłą tuż ponad szynami, po czym porzucili tuż obok. Ks. Torbus o zdarzeniu natychmiast poinformował policję.

- To dla nas szok, że w przededniu Wszystkich Świętych ktoś znieważył tak ważny dla każdego chrześcijanina symbol - podkreślił proboszcz.

Źródło: PAP

Czytaj także: