Iwona Śledzińska-Katarasińska w posunięciu Grzegorza Schetyny doszukuje się kilku taktycznych przesłanek. - Pan Jarosław Gowin nie chwalił się czy dostał również taką propozycję jak pan Palikot. Ale jeśli to prawda, to widać strategię pana Grzegorza Schetyny - brać pod skrzydła ekstrema - uważa posłanka Platformy. Innym jej zdaniem powodem mogła być chęć okiełznania niesfornego parlamentarzysty.
- Pan Palikot jako wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego będzie na pewno jednym z poważniejszych (posłów PO - red.). To pewnie też taktyka pana Schetyny - dodała Śledzińska-Katarasińska. I zaznaczyła, ze wybór ten jej nie zasmucił.
PiS też uradowany
Cieszy się także poseł Adam Hofman z Prawa i Sprawiedliwości, ale ze zgoła innych powodów. - Jest kilka powodów, dla których podoba mi się ta decyzja. Po pierwsze, teraz okaże się, jaka jest prawdziwa twarz Platformy. Po drugie, widać, że Tuska na wojnę z PiS-em wysyła swych żołnierzy. Po trzecie, panowie muszą sobie najpierw wyciągnąć noże z pleców, które sobie wcześniej powbijali - mówił Hofman. I dodał, że w jednym z punktów z Palikotem się zgadza.
- Donald Tusk nie powinien kandydować w wyborach prezydenckich - odniósł się dow wypowiedzi Palikota, który stwierdził, że Tusk jest zbyt dobrym premierem, żeby miał zostać prezydentem. Hofman do tego samego wniosku dochodzi inną drogą. Jego zdaniem lider PO pokazał, że jest słabym szefem rządu i dlatego będzie słabym prezydentem.
Źródło: tvn24