Nowy sędzia TK czeka na zaproszenie. Sławomir Patyra: rolą prezydenta jest odebranie ślubowania
Konstytucjonalista dr hab. Sławomir Patyra w rozmowie z Katarzyną Kolendą-Zaleską wyraził pogląd, że prezydent nie może odmówić przyjęcia ślubowania od osoby wybranej na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Sławomir Patyra o roli prezydenta
- Zgodnie z konstytucją prezydent nie ma prawa badać procedur dotyczących tych osób, które zostały wybrane na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Rolą prezydenta w procedurze wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest wysłuchanie ślubowania od sędziów, którzy zostali wybrani - oświadczył dr hab. Sławomir Patyra w "Faktach po Faktach" w TVN24.
Jak mówił, obowiązek złożenia ślubowania wobec prezydenta przez osobę wybraną do TK - co jest warunkiem objęcia urzędu, zgodnie z ustawą - nie miał na celu tego, żeby "prezydenta włączyć w sposób istotny decyzyjnie do tej procedury".
Stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, a Prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego.Artykuł 5. ustawy z 30 listopada 2016 roku o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego
Karol Nawrocki dotychczas nie odebrał ślubowania od czwórki z szóstki innych sędziów TK, wybranych w marcu. Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki mówił, że istnieją wątpliwości co do poprawności procedury, w wyniku której zostali oni wyłonieni.
Pismo sędziego TK do prezydenta
Jak poinformował nasz gość przed programem, zwrócił się pisemnie do prezydenta o wskazanie terminu, w którym mógłby - w jego obecności - złożyć ślubowanie sędziego TK. Zapytany o to w studiu "Faktów po Faktach", wyjaśnił, że uważa, iż istnieje z jego strony obowiązek dochowania należytej staranności w tej sprawie.
- Uznałem, że skoro od poniedziałku wakat na urzędzie sędziowskim stał się faktem, to chciałbym w ten sposób zasygnalizować również opinii publicznej, a także panu prezydentowi, że jestem gotowy, aby w każdym czasie nawiązać stosunek służbowy w Trybunale Konstytucyjnym. A warunkiem nawiązania stosunku służbowego jest, oczywiście, złożenie ślubowania wobec prezydenta - wskazał prawnik na antenie TVN24.
11 czerwca Sławomir Patyra został wybrany do TK na miejsce sędziego Andrzeja Zielonackiego, którego kadencja upłynęła w niedzielę, 28 czerwca.
- Zakładam, że może ona [zwłoka dotycząca ślubowania - red.] wynikać z kwestii techniczno-organizacyjnych kalendarza pana prezydenta. Nie przypisuję tej zwłoce jakiejś szczególnej intencji w tej chwili - mówił gość "Faktów po Faktach".
1. Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści: "Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością.". Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania "Tak mi dopomóż Bóg". 2. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału.Artykuł 4. ustawy z 30 listopada 2016 roku o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego
Patyra: trochę się czuję w tej sprawie pokrzywdzonym
Prowadząca "Fakty po Faktach" Katarzyna Kolenda-Zaleska powiedziała, że pytała polityków Prawa i Sprawiedliwości o zwłokę prezydenta w odebraniu ślubowania. Usłyszała, że Sławomir Patyra napisał opinię prawną, którą w styczniu 2024 roku posłużył się ówczesny prokurator generalny Adam Bodnar, usuwając z urzędu prokuratora krajowego Dariusza Barskiego.
- Trochę się czuję w tej sprawie pokrzywdzonym, ponieważ nie mogłem napisać innej opinii - oświadczył gość programu.
Dariusz Barski był prokuratorem krajowym, człowiekiem poprzedniego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Zgodnie z ustawą przyjętą przez poprzedni parlament odwołanie prokuratora krajowego wymaga zgody prezydenta. Adam Bodnar pozbawił jednak Barskiego urzędu w inny sposób - uznając, że został nieprawidłowo przywrócony w 2022 roku do służby czynnej ze stanu spoczynku.
Sławomir Patyra był jednym z trzech prawników, którzy sporządzili opinie w tej sprawie. Doszedł on do wniosku, że przepis, na podstawie którego Barski został przywrócony do służby czynnej, utracił moc obowiązującą 4 maja 2016 roku, a decyzje podjęte po tym terminie nie wywołują skutków prawnych.
OPINIA PRAWNA DR HAB. SŁAWOMIRA PATYRY- Ustawodawca, jak rozumiem, z punktu widzenia tych intencji [możliwości przywrócenia prokuratorów do służby czynnej - red.] popełnił wówczas błąd. Ten błąd polegał na tym, że przepisy dotyczące powrotu do czynnej służby pojawiły się w przepisach przejściowych i epizodycznych, a nie w ustawie właściwej Prawo o prokuraturze - zaznaczył ekspert w TVN24.
Nowy sędzia TK. Kim jest Sławomir Patyra?
Dr hab. Sławomir Patyra to konstytucjonalista od 1994 roku związany z Uniwersytetem Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, gdzie od 2019 roku pełni funkcję kierownika Katedry Prawa Konstytucyjnego na wydziale Prawa i Administracji.
Kandydatura Patyry została zgłoszona przez obóz rządzący - posłów KO, PSL, Lewicy i Centrum. Poparcia nie zyskał kandydat zgłoszony przez posłów PiS - prof. dr hab. Artur Kotowski.
W głosowaniu w Sejmie 11 czerwca wzięło udział 424 posłów. Większość bezwzględna wyniosła 213 posłów. Za kandydaturą Patyry było 235 posłów, przeciw 184, a pięciu wstrzymało się od głosu.
Spór o sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Sejm wybiera sędziów do TK na indywidualne, 9-letnie kadencje. Wcześniej, 13 marca, na wakaty w Trybunale Sejm wybrał sześcioro sędziów. Dotychczas tylko dwoje z nich - Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek - złożyło ślubowania w obecności prezydenta i objęło urząd.
Pozostali - Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz i Maciej Taborowski - nie zostali dotychczas zaproszeni do Pałacu Prezydenckiego, lecz 9 kwietnia złożyli ślubowania na uroczystości w Sejmie. W trakcie uroczystości używali sformułowania "wobec prezydenta" i zwracali się do niego. Prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuszcza ich do orzekania, bo uważa, że ślubowanie należy złożyć w obecności prezydenta.