SMS-y od Karskiego w trakcie programu. Do gościa i prowadzącej

Karol Karski
Adamek: Karol Karski wysłał mi SMS, że członkowie Rozwój Plus nie zostali usunięci z PiS, nie są nawet zawieszeni
Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP
Rzecznik dyscyplinarny PiS Karol Karski przekazał mi, że członkowie Rozwoju Plus "cały czas są pełnoprawnymi członkami PiS, nawet nie zostali zawieszeni" - powiedziała dziennikarka TVN24 Agata Adamek. Jak mówiła, podczas porannej rozmowy w TVN24 Karski wysłał jej i gościowi: Piotrowi Muellerowi, takiego samego SMS-a.

Mateusz Morawiecki ogłosił w środę stworzenie nowego klubu parlamentarnego w Sejmie, Rozwój Plus, w którego skład weszli członkowie stowarzyszenia o tej samej nazwie. Chwilę przed konferencją prasową Morawieckiego gościem Agaty Adamek w programie "Jeden na jeden" w TVN24 był jeden z członków Rozwoju Plus, Piotr Mueller.

Mówił między innymi, że w jego ocenie "członkowie stowarzyszenia zostali wyrzuceni z PiS w ubiegły piątek", a decyzja o skierowaniu ich spraw do rzecznika dyscyplinarnego PiS Karola Karskiego tego nie zmieniła.

Na słowa Muellera zareagował sam Karski, który w trakcie trwania programu wysłał do Adamek wiadomość. Jak mówiła, najpierw wysłał do obojga SMS o takiej samej treści: "Pozdrawiam serdecznie". - W związku z tym, że zostałam tak pozdrowiona, zapytałam, na kiedy wezwał do siebie Mateusza Morawieckiego - relacjonowała później na antenie TVN24 Adamek. Jak mówiła, Karski nie podał terminu, a zamiast tego odpisał: "Ja nie wzywam, ja mogę tylko zaprosić, stworzyć możliwość przedstawienia swoich racji".

Karski: nadal są pełnoprawnymi członkami PiS

"Procedura może też zakończyć się pozostaniem tych osób w Prawie i Sprawiedliwości" - przekazał Adamek Karski. Ponadto, jak mówiła dziennikarka, według rzecznika dyscyplinarnego członkowie Rozwoju Plus "cały czas są pełnoprawnymi członkami PiS, nawet nie zostali zawieszeni". Jak napisał Karski, "decyzja należy do nich, my ich nie zachęcamy, sygnalizujemy tylko możliwość pozostania" .

Adamek dodała jednak, że korespondencja ta miała miejsce przed ogłoszeniem przez Morawieckiego utworzenia nowego klubu. - Zapytałam już po konferencji, czy w tej sytuacji podtrzymuje Karol Karski swoje podejście do tematu. Nie odpisał - powiedziała.

Rozłam w PiS. Decyzja kierownictwa

Ponad 40 członków Prawa i Sprawiedliwości, głównie ludzie z frakcji Mateusza Morawieckiego z nim samym na czele, nie złożyło oświadczeń o nieuczestniczeniu w stowarzyszeniach o charakterze politycznym. Jak mówił w zeszłym tygodniu Jarosław Kaczyński, tym samym zrezygnowali oni z członkostwa w PiS.

We wtorek Komitet Polityczny miał oficjalnie wykluczyć ich z partii. Podjął jednak zamiast tego decyzję o skierowaniu ich spraw do rzecznika dyscyplinarnego PiS Karola Karskiego.

Źródło: TVN24
Czytaj także: