Źródło: TVN24, Fakty TVN
Rodzice wydali wspólne oświadczenie po wyjściu z komisariatu belgijskiej policji, w którym rozmawiali o przyszłości Aleksa. Nie chcieli jednak ujawnić żadnych szczegółów ustaleń, ani komentować całej sprawy.
Justyna, matka dziecka, powiedziała jedynie, że bardzo zależy jej na dobru dziecka.
Porwał własne dziecko
Do porwania doszło na Dolnym Śląsku. Po awanturze między rodzicami, ojciec uprowadził 11-miesięcznego chłopca i wraz ze swoim znajomym odjechał w nieznanym kierunku. Do awantury doszło, gdy mężczyzna, na stałe przebywający w Belgii, otrzymał pismo z informacją, że matka dziecka wystąpiła o alimenty. Mężczyzna ma pełnię praw rodzicielskich do dziecka.
Źródło: TVN24, Fakty TVN
Źródło zdjęcia głównego: TVN24, Fakty TVN