Będą kolejne wnioski o uchylenie immunitetu? "Jest gromadzony materiał dowodowy"
Dariusz Korneluk pytany był w piątek w "Jeden na jeden" w TVN24 o rozliczenia poprzedniej ekipy rządzącej. Jak zapewniał, "wszędzie tam, gdzie zaistniało przestępstwo, będą postawione zarzuty, a podejrzani będą ponosili odpowiedzialność karną".
Ocenił też, że tempo rozliczeń "wcale nie jest małe". - Od momentu, kiedy zostałem prokuratorem krajowym, skierowaliśmy 32 wnioski o uchylenie immunitetu polskim parlamentarzystom - powiedział prokurator.
Zapowiedział przy tym dalsze działania prokuratury. - Nie mogę powiedzieć, że ilość wniosków o uchylenie immunitetu została wyczerpana, bo tak nie jest. Są przygotowane kolejne i w najbliższym czasie będą skierowane do Parlamentu Europejskiego, jak i do polskiego Sejmu - poinformował.
Jak mówił, "jest kilka postępowań, w których takie wnioski są przygotowywane, jest gromadzony materiał dowodowy". O jakiej liczbie wniosków mówimy? - O około dziesięciu - wskazał Korneluk. - Jestem przekonany, że w przeciągu najbliższych dwóch, trzech miesięcy będziecie państwo świadkami kolejnych wniosków skierowanych o uchylenie immunitetu - zapowiedział.
Akt oskarżenia wobec Morawieckiego. "Czekamy na rozpoznanie dwóch wniosków"
W lutym były premier Mateusz Morawiecki usłyszał zarzuty w sprawie organizacji wyborów kopertowych w 2020 roku. Morawiecki nie przyznał się do winy i odmówił składania zeznań. Dotąd jednak byłemu premierowi nie został postawiony akt oskarżenia. Dlaczego? - Odpowiedź na to pytanie jest także podsumowaniem, że w kwestii rozliczeń całościowo nie wszystko zależy od prokuratora - odparł Korneluk.
Tłumaczył, co w jego opinii jest przyczyną braku oskarżenia wobec Morawieckiego. - Od kwietnia 2025 roku, czyli 16 miesięcy, czekamy na rozpoznanie dwóch wniosków o uchylenie tajemnicy adwokackiej, o prawomocne rozpoznanie tych wniosków - powiedział Korneluk.
Jak mówił, "Sąd Okręgowy dotychczas takiej decyzji nie podjął". - Rozmawiałem z prokuratorem referentem w tej sprawie, czynności procesowe zostały zakończone. Są kompletne, ale brak rozpoznania wniosku przez sąd powoduje, że prokurator ma związane ręce i nie może wysłać aktu oskarżenia - mówił Korneluk. Jak dodał, "nawet gdyby wysłał, to ten materiał nie jest kompletny, bo nie są rozpoznane dwa wnioski".