"Zobaczyłem strugę płynu wydobywającą się znad okna". Awaria i wyciek w autobusie

Wyciek w autobusie
Wyciek w autobusie linii 511
Źródło wideo: Filip/Kontakt24
Źródło zdj. gł.: Filip/Kontakt24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W piątek rano na warszawskich Młocinach w autobusie linii 511 doszło do wycieku wrzącej cieczy. Jak wyjaśnia przedstawiciel Miejskich Zakładów Autobusowych, ze zbiornika wydostał się płyn chłodniczy. Nikomu nic się nie stało.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

Pan Filip, autor nagrania, poinformował redakcję Kontakt24, że do sytuacji doszło w piątek około 8 rano w autobusie linii 511, tuż przed pętlą na Młocinach.

Struga płynu

- Siedziałem na poczwórnym siedzeniu, kiedy poczułem za sobą coś mokrego. Nagle usłyszałem jakieś chluśnięcie i pomyślałem, że może ktoś za mną coś wylał, ale kiedy się odwróciłem, zobaczyłem strugę płynu wydobywającą się znad okna autobusu. Był to różowy, parujący i ohydnie pachnący płyn. Substancja była do tego wrząca - relacjonował.  Mężczyzna wyjaśnił, że inni pasażerowie dość szybko odskoczyli i nikomu nic poważnego się nie stało.

- Natomiast cała sytuacja trwała kilka minut, aż do dojazdu na pętlę, kiedy to poinformowaliśmy kierowcę o tym, co się dzieje, choć chyba już wcześniej musiał się zorientować, że coś jest nie tak, bo nagle wszyscy pasażerowie przeskoczyli do przodu pojazdu, ale nie zatrzymywał się w trakcie jazdy, więc nie wiem, czy to widział - wyjaśnił. 

Wyciek płynu chłodniczego

O sytuację zapytaliśmy rzecznika prasowego Miejskich Zakładów Autobusowych Adama Stawickiego.

- W autobusie doszło do wycieku płynu chłodniczego. Nikt nie został poszkodowany. Autobus zjechał do zajezdni - przekazał Stawicki.

Źródło: Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Czytaj także: