"Spalił akcję CBA", rozmawiał o przemycie papierosów. Kim jest jeden z ułaskawionych byłych agentów

Źródło:
TVN24
Frątczak: doszło do pewnej zaskakującej koincydencji
Frątczak: doszło do pewnej zaskakującej koincydencjiTVN24
wideo 2/4
Frątczak: doszło do pewnej zaskakującej koincydencjiTVN24

Grzegorz P., jeden z dwóch byłych agentów CBA ułaskawionych przez prezydenta, był skazany kilkukrotnie, między innymi za ujawnienie tajemnicy i spalenie akcji CBA - powiedział w TVN24 reporter "Czarno na białym" Łukasz Frątczak. Mówił także, że P. w 2018 roku w Dubaju rozmawiał z osobą poszukiwaną czerwoną notą Interpolu o tym, jak przemycać papierosy do Polski poprzez wagony PKP Cargo.

Prezydent Andrzej Duda ułaskawił dwóch byłych agentów CBA, skazanych w sprawie tzw. afery gruntowej - dowiedział się jako pierwszy reporter "Czarno na białym" Łukasz Frątczak. Wcześniej w tej samej sprawie skazani, a następnie ułaskawieni przez prezydenta zostali Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik.

Były dyrektor z CBA Grzegorz P. oraz jego zastępca Krzysztof B. byli skazani na rok więzienia.

Reporter "Czarno na białym" Łukasz Frątczak powiedział w piątek na antenie TVN24, że "doszło do pewnej zaskakującej koincydencji". Jak mówił, w środę Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia wydał nakazy doprowadzenia Grzegorza P. i Krzysztofa B. do zakładów karnych i "nagle w środę Andrzej Duda postanowił ułaskawić obu panów". - Czy jedno ma związek z drugim? Ja oczywiście tego nie przesądzam - zastrzegł Frątczak.

Dziennikarz TVN24 przypomniał, że obaj panowie nie trafili razem z Wąsikiem i Kamińskim do więzienia, bo mieli odroczenie wykonywania kary ze względu na zły stan zdrowia. Dodał, że teraz sąd stwierdził, że nie ma żadnych przesłanek do dalszego wstrzymywania z wykonaniem wyroku i skazani powinni odbyć karę.

Frątczak pytany o prezydenckie argumenty, powiedział, że w komunikacie, który się pojawił na stronie internetowej prezydenta wskazano, że zdecydował się na ułaskawienie "ze względu na ważny interes państwowy i ze względów humanitarnych".

Grzegorz P. skazany między innymi spalenie akcji CBA

Frątczak opowiedział kim jest Grzegorz P. Jak mówił, to osoba, która "była skazana kilkukrotnie". W 2011 roku P., mówił dziennikarz, "został skazany za ujawnienie tajemnicy i spalenie akcji Centralnego Biura Antykorupcyjnego, spalenie akcji jego własnych podwładnych".

Przypomniał, że Grzegorz P. był wówczas dyrektorem Zarządu Operacyjno-Śledczego, najważniejszego zarządu w CBA. - To tam pracowali przykrywkowcy, tam pracował słynny agent Tomek, on nadzorował tę pracę - dodał.

Frątczak podkreślił, że P. "powiedział osobie, która była rozpracowywana, by uważała, bo jest rozpracowywana". Dodał, że za to były dyrektor został skazany.

Natomiast w 2015 roku P. został skazany za aferę gruntową. - Prezydent go ułaskawił. Jak ułaskawiał, to w zasadzie od jednego i drugiego wyroku - zauważył reporter "Czarno na białym".

Jak mówił, "Grzegorz P. trafił wtedy prosto do spółki Skarbu Państwa, do PKP Cargo, gdzie został dyrektorem do spraw bezpieczeństwa". - W 2018 roku przestał nim być. I chwilę później poleciał do Dubaju, gdzie rozmawiał z osobą, która była wtedy i jest do tej pory poszukiwana czerwoną notą Interpolu przez Polskę, domniemanym baronem największej mafii paliwowej w tym kraju, o tym, jak przemycać papierosy do Polski poprzez wagony PKP Cargo - dodał.

Frątczak przypomniał, że wraz z Jakubem Stachowiakiem nagrania z tej rozmowy upublicznili w "Superwizjerze" TVN.

CZYTAJ: "Człowiek Kamińskiego i wielki przemyt". Reportaż Superwizjera

- Natomiast nagrania z planowania tego przestępstwa są w absolutnie wszystkich służbach w tym kraju - w CBA, w ABW, w Agencji Wywiadu, nawet w Centralnym Biurze Śledczym Policji - dodał.

- Myśmy wtedy pytali Mariusza Kamińskiego, czy zamierza cokolwiek z tą sprawą zrobić i dlaczego nic się nie dzieje. Nie uzyskaliśmy odpowiedzi - zaznaczył.

- W grudniu 2023 Grzegorz P. został ponownie skazany za aferę gruntową i teraz jest ponownie ułaskawiany - mówił Frątczak.

Dziennikarz "Czarno na białym" o Grzegorzu P., jednym z dwóch skazanych byłych agentów CBA
Dziennikarz "Czarno na białym" Grzegorz P., jeden z dwóch byłych agentów CBATVN24

"Myślę, że prezydent wiedział kogo ułaskawia"

Pytany, czy prezydent nie wie, kogo ułaskawia, powiedział, że "nie zakłada, że nie wie, co podpisuje, bo to jednak byłoby chyba uwłaczające dla prezydenta".

Dodał, że "dzięki lakonicznej informacji ze strony kancelarii prezydenta wiemy, że prokurator generalny nie rekomendował, a w zasadzie wnioskował o nieobjęcie ułaskawieniem obu panów". - Więc myślę, że prezydent wiedział, kogo ułaskawia - powiedział.

Negatywne stanowisko prokuratora generalnego

Rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego Anna Adamiak poinformowała w piątkowym komunikacie, że prezydent Andrzej Duda nie podzielił negatywnego stanowiska prokuratora generalnego Adama Bodnara "przekazanego Kancelarii Prezydenta w dniu 8 lutego 2024 r. w przedmiocie prośby o zastosowanie prawa łaski wobec Grzegorza P. i Krzysztofa B. skazanych wspólnie z Maciejem W. i Mariuszem K. w tzw. aferze gruntowej".

"Postanowieniem z dnia 24 kwietnia 2024 r. Prezydent RP ułaskawił wymienionych skazanych poprzez darowanie im kary 1 roku pozbawienia wolności oraz darowanie orzeczonego środka karnego w postaci zakazu zajmowania stanowisk we wskazanych instytucjach i organach państwa i samorządowych, a także zarządził zatarcie skazania" - przekazano.

Wskazano, że negatywne stanowisko Prokuratora Generalnego w tej sprawie "uzasadnione było postawą skazanych w trakcie postępowania, negacją zapadłego wyroku, kwalifikacją prawną przypisanego czynu, popełnieniem czynów z wykorzystaniem stanowisk związanych ze staniem na straży prawa i porządku publicznego, a także nie odbyciem w żadnym wymiarze orzeczonej kary pozbawienia wolności".

"Decyzja Prezydenta zapadła w dniu, w którym Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie zarządził doprowadzenie ww. skazanych do zakładu karnego w celu odbycia kary pozbawienia wolności" - czytamy.

Afera gruntowa

20 grudnia 2023 roku Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł prawomocnie kary po dwa lata więzienia dla Kamińskiego i Wąsika, jako byłych szefów CBA, za działania operacyjne podczas "afery gruntowej". Natomiast byli agenci CBA Grzegorz P. oraz Krzysztof B. zostali skazani na rok więzienia.

Chodzi o okres od 14 grudnia 2006 roku do 5 lipca 2007 roku. Kamiński był wtedy szefem CBA, a Wąsik jego zastępcą. CBA dostało sygnały o tym, że w kierowanym przez Andrzeja Leppera resorcie rolnictwa miało dochodzić do odrolniania działek w zamian za łapówki. Nie było jednak na to dowodów.

CZYTAJ TEŻ: Za co skazano Kamińskiego i Wąsika

Mimo to Kamiński kazał rozpocząć operację i przygotować prowokację - stworzyć sytuację, w której agenci z podrobionymi dowodami mogliby podać się za kogoś innego, kto rzekomo ma dużą działkę pod Mrągowem i chce dać łapówkę za jej odrolnienie. Jak wykazało śledztwo i procesy sądowe, CBA sporządziło plan operacji specjalnej, który przewidywał m.in., że w sprawie odrolnienia gruntów trzeba sfałszować dokumenty razem z podpisami. Plan zaakceptował Kamiński. Sąd ocenił później, że wytworzono fałszywe dowody na nieistniejące w rzeczywistości przestępstwo.

W marcu 2015 roku Kamiński i Maciej Wąsik zostali nieprawomocnie skazani na trzy lata więzienia i 10-letni zakaz zajmowania stanowisk. W listopadzie 2015 roku prezydent Andrzej Duda ułaskawił Kamińskiego, Wąsika oraz dwóch innych skazanych w tej sprawie, jeszcze przed uprawomocnieniem się wyroku.

CZYTAJ TEŻ: Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik. Ułaskawienie, skazanie, pobyt w więzieniu. Kalendarium wydarzeń

Po uprawomocnieniu się wyroku z grudnia 2023 roku, który zapadł w drugiej instancji, Kamiński i Wąsik trafili na krótko do więzienia. Zanim jednak do tego doszło, obaj politycy pojawili się u prezydenta Andrzeja Dudy na organizowanej przez niego uroczystości. 9 stycznia 2024 roku funkcjonariusze policji, pod nieobecność prezydenta, zatrzymali Kamińskiego i Wąsika w Pałacu Prezydenckim i przewieźli najpierw do komendy policji, a następnie do aresztu. Później Kamiński trafił do celi szpitalnej w Radomiu, a Maciej Wąsik został osadzony w więzieniu pod Ostrołęką.

23 stycznia prezydent ułaskawił Kamińskiego i Wąsika. Tego samego dnia, w godzinach wieczornych, politycy PiS wyszli z więzienia.

Autorka/Autor:js//mrz

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: CBA

Pozostałe wiadomości

Burze przechodziły w środę nad Polską. Do wieczora strażacy wyjeżdżali do interwencji ponad 1200 razy, głównie w związku z podtopieniami i zniszczeniami wywołanymi przez silny wiatr. Szczególnie niebezpieczna sytuacja panowała na Górnym Śląsku, gdzie burze zmiotły dachy i połamały słupy wysokiego napięcia.

Zerwane dachy, połamane słupy. Ponad 1200 interwencji strażaków

Zerwane dachy, połamane słupy. Ponad 1200 interwencji strażaków

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, TVN24, tvnmeteo.pl, Sieć Obserwatorów Burz

- Dostaliśmy dowody w związku z Funduszem Sprawiedliwości z Ministerstwa Sprawiedliwości. Tam jest to wszystko wyszczególnione. Musimy to wszystko przeanalizować, każdy z członków PKW - mówił Ryszard Kalisz w "Faktach po Faktach". - Jeżeli informację przesyła minister sprawiedliwości, trudno tych dowodów nie traktować poważnie - dodał członek Państwowej Komisji Wyborczej.

Kalisz: PKW dostała dowody w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Musimy to przeanalizować

Kalisz: PKW dostała dowody w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Musimy to przeanalizować

Źródło:
TVN24

Po raz drugi małopolscy radni nie wybrali nowego marszałka województwa. Kandydatem był poseł PiS Łukasz Kmita, były wojewoda. - Nastąpiła zdrada ideałów Prawa i Sprawiedliwości - skomentował.

Porażka posła PiS. Województwo nadal bez marszałka

Porażka posła PiS. Województwo nadal bez marszałka

Źródło:
tvn24.pl

Wstrząsająca historia lekarza z Gorzowa Wielkopolskiego. Wrócił do pracy w szpitalu po tym, jak wyszedł z aresztu. Po dwóch miesiącach za kratami okazało się, że areszt dla niego nie był zasadny. Dwa tysiące lekarzy z całej Polski napisało list, w którym podkreślają, że zasadny nie jest też zarzut zabójstwa. Doktor Kadukha odłączył terminalnie chorego pacjenta od aparatury podtrzymującej życie. Do prokuratury doniósł na niego kolega z tego samego szpitala.

Usłyszał zarzut zabójstwa, w areszcie spędził dwa miesiące. Lekarz z Gorzowa wrócił do pracy

Usłyszał zarzut zabójstwa, w areszcie spędził dwa miesiące. Lekarz z Gorzowa wrócił do pracy

Źródło:
Fakty TVN

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w sprawie aktora i byłego prezentera telewizyjnego - podało Radio Zet. Bartłomiej M. został skazany za gwałt na 16-latce. Wyrok jest prawomocny

Aktor Bartłomiej M. skazany za gwałt na 16-latce

Aktor Bartłomiej M. skazany za gwałt na 16-latce

Źródło:
Radio Zet, tvnwarszawa.pl

- Zarzuty wobec posła Marcina Romanowskiego dotyczą przede wszystkim działania w ramach zorganizowanej grupy, mającej na celu popełnianie przestępstw przez ustalone osoby. To także zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków związane z gospodarowaniem mieniem publicznym - mówił w TVN24 zastępca prokuratora generalnego, prokurator krajowy Dariusz Korneluk. Jak dodał, politykowi Suwerennej Polski grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat.

"Za te wszystkie przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat"

"Za te wszystkie przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat"

Źródło:
TVN24

Polacy konsumują mniej niż przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej. Rzeczywiste spożycie indywidualne (AIC) na mieszkańca w Polsce w 2023 roku było 14 procent poniżej średniej unijnej - podał Eurostat. Najwyższy poziom odnotowano w Luksemburgu (38 proc. powyżej średniej UE), Austrii i Holandii (po 17 proc.).

Europejska mapa dobrobytu. Tak wypadła Polska

Europejska mapa dobrobytu. Tak wypadła Polska

Źródło:
PAP

Tysiąc złotych brutto miesięcznie - tyle otrzymają od 1 lipca pracownicy pomocy społecznej, pieczy zastępczej i opieki nad dziećmi do lat trzech. Rada Ministrów przyjęła w środę uchwały w tej sprawie.

Dodatkowy tysiąc złotych do pensji. Jest decyzja

Dodatkowy tysiąc złotych do pensji. Jest decyzja

Źródło:
PAP

- Prezes PiS Jarosław Kaczyński będzie bronił polityków Suwerennej Polski jeszcze przez chwilę. Wyssie, co uzna za wartościowe. Na końcu w oślej ławce będzie chciał zostawić Ziobrę, Romanowskiego, Wosia - stwierdził w "Faktach po Faktach" senator KO Krzysztof Kwiatkowski. - Z Suwerennej Polski mało co zostanie, prawdopodobnie nic - ocenił Ryszard Petru z Polski 2050.

Kaczyński "wyssie z Suwerennej Polski to, co uzna za wartościowe"

Kaczyński "wyssie z Suwerennej Polski to, co uzna za wartościowe"

Źródło:
TVN24

- Jeżeli słyszymy, że zarzuty dla posła Marcina Romanowskiego oznaczają zagrożenie wyrokiem do lat 15, to chyba nikt nie ma wątpliwości, że chodzi o naprawdę poważne przestępstwa - powiedziała w "Kropce nad i" wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer (KO). Komentując aferę wokół Funduszu Sprawiedliwości, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) zaznaczył, że "nie zostały ujawnione wydatki z wszystkich funduszy rozdawniczych, które uruchomił PiS".

"PiS liczył, że nigdy nie przegra i nigdy nikt nie sprawdzi, co oni robią"

"PiS liczył, że nigdy nie przegra i nigdy nikt nie sprawdzi, co oni robią"

Źródło:
TVN24

Prokuratura uchyliła część środków zapobiegawczych wobec dwóch żołnierzy, którzy usłyszeli zarzuty przekroczenia uprawnień po strzałach oddanych w okolicach Dubicz Cerkiewnych (Podlasie) na granicy z Białorusią.

Decyzja prokuratury w sprawie żołnierzy zatrzymanych po strzałach na granicy

Decyzja prokuratury w sprawie żołnierzy zatrzymanych po strzałach na granicy

Źródło:
tvn24.pl

14-latek od dwóch dni był poszukiwany. Ratownicy wyłowili jego ciało z rzeki Soły w Broszkowicach w gminie Oświęcim. Śledczy ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.

Z rzeki wyłowili ciało chłopca

Z rzeki wyłowili ciało chłopca

Źródło:
PAP

Szczęśliwym finałem zakończyły się czterodniowe poszukiwania 83-latki z gminy Gostynin. W akcję zaangażowali się policjanci i pies tropiący. W odnalezieniu seniorki pomógł też dron. - Kobieta leżała w tak wysokich i gęstych zaroślach, że stojące kilka metrów od niej osoby nie były w stanie jej dostrzec - opisała policja.

Przez cztery dni szukali 83-latki. Wypatrzył ją policyjny dron

Przez cztery dni szukali 83-latki. Wypatrzył ją policyjny dron

Źródło:
PAP

Woda z zalanej po burzy ulicy Przyczółkowej wdarła się do autobusu miejskiego linii 519, jadącego z Powsina do centrum Warszawy. Nagranie dostaliśmy na Kontakt 24.

"Powódź" w miejskim autobusie

"Powódź" w miejskim autobusie

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Policjanci odnaleźli w środę przed południem zwłoki zaginionej 39-letniej Natalii spod Poznania. Jej poszukiwania trwały od piątku. Ciało kobiety odnaleziono w kompleksie leśnym w północno-wschodniej części przedmieść Poznania, około 10 kilometrów od domu. Funkcjonariusze zatrzymali jej męża, który zgłosił jej zaginięcie. Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter Faktów TVN, kobieta chciała się rozwieść z mężczyzną.

"Nie powiedziała, gdzie jedzie". Co wiemy o zaginięciu i śmierci 39-letniej Natalii

"Nie powiedziała, gdzie jedzie". Co wiemy o zaginięciu i śmierci 39-letniej Natalii

Źródło:
tvn24.pl

Policjanci odnaleźli zwłoki zaginionej 39-letniej Natalii spod Poznania. Ciało odnaleziono w kompleksie leśnym w północno-wschodniej części przedmieść Poznania. Mąż kobiety został zatrzymany. 15 czerwca zgłosił jej zaginięcie. Ciało kobiety znaleziono około 10 kilometrów od domu.

Poszukiwana 39-letnia Natalia nie żyje. Zatrzymano jej męża

Poszukiwana 39-letnia Natalia nie żyje. Zatrzymano jej męża

Źródło:
tvn24.pl

W 2024 roku rekordowa liczba milionerów może opuścić Wielką Brytanię - piszą zagraniczne media. Krezusów miałaby "zmusić" do opuszczenia kraju przede wszystkim zapowiadana przez prowadzącą w sondażach Partię Pracy reforma podatkowa. Nadchodzące wyborcze rozstrzygnięcie może znacząco zmniejszyć atrakcyjność kraju, będącego niegdyś ziemią obiecaną dla najbogatszych.

Ryzyko wielkiego exodusu milionerów

Ryzyko wielkiego exodusu milionerów

Źródło:
CNN

Rolnik z Wielkiej Brytanii opowiedział mediom, jak po pół wieku odzyskał swój zegarek znanej luksusowej marki, o którym myślał, że został zjedzony przez krowę. - Nie myślałem, że kiedykolwiek jeszcze go zobaczę - przyznał James Steel w rozmowie z BBC.

"Zjedzony przez krowę" cenny zegarek odnaleziony po 50 latach

"Zjedzony przez krowę" cenny zegarek odnaleziony po 50 latach

Źródło:
BBC, Daily Star

Były prezes Orlenu Daniel Obajtek, który zdobył mandat do europarlamentu z ramienia PiS, stawił się w środę w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie i został przesłuchany w charakterze świadka - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba. - Wpłynęły bardzo interesujące dokumenty, które są cały czas analizowane - mówił Skiba. Prokurator krajowy Dariusz Korneluk w "Tak jest" powiedział, że Obajtek był przesłuchany w charakterze świadka, ale "charakter może się zmienić". - Będzie decydował o tym prokurator referent po zgromadzeniu pełnej dokumentacji - dodał.

Daniel Obajtek stawił się w warszawskiej prokuraturze

Daniel Obajtek stawił się w warszawskiej prokuraturze

Źródło:
PAP

56-latek poszukiwany 19 listami gończymi i dwoma europejskimi nakazami aresztowania został zatrzymamy w czeskich Pardubicach. Ma na koncie liczne oszustwa i przywłaszczenia, a w więzieniu spędzi co najmniej 17 lat.

Szukali go 19 listami gończymi, w więzieniu spędzi 17 lat

Szukali go 19 listami gończymi, w więzieniu spędzi 17 lat

Źródło:
PAP

Spar Group, właściciel Spar Polska, podjął decyzję o opuszczeniu polskiego rynku. Spółka znalazła już nowego nabywcę, który przejmie sklepy oraz będzie kontynuował rozwój biznesu pod tym samym szyldem. Transakcja zostanie sfinalizowana do końca bieżącego roku.

Duża sieć zmienia właściciela. Co ze sklepami w Polsce?

Duża sieć zmienia właściciela. Co ze sklepami w Polsce?

Źródło:
tvn24.pl

Pożary szaleją w amerykańskim stanie Nowy Meksyk. W środę lokalne władze poinformowały, że ogień przyczynił się do śmierci co najmniej jednej osoby. Płomienie strawiły do tej pory obszar o powierzchni przekraczającej osiem tysięcy hektarów i wciąż nie zostały opanowane.

Popiół spadał jak śnieg. "Nie wiem, czy jeszcze mamy dom"

Popiół spadał jak śnieg. "Nie wiem, czy jeszcze mamy dom"

Źródło:
Reuters, NM Fire Info, Ruidoso News

Kevin Costner opowiedział o spotkaniu z księciem Williamem, podczas którego następca tronu zdradził mu, co o nim sądziła księżna Diana. Aktor przywołał też pamięcią swoje spotkanie z księżną.

Kevin Costner o niezwykłym wyznaniu księcia Williama. Aktor relacjonuje rozmowę w cztery oczy

Kevin Costner o niezwykłym wyznaniu księcia Williama. Aktor relacjonuje rozmowę w cztery oczy

Źródło:
People, TVN24

Dziewięcioletni Lorenzo Somaschini zmarł kilka dni po wypadku na torze w Brazylii. Informację o śmierci dziecka przekazał organizator wyścigów motocyklowych.

Wypadek na torze. Nie żyje dziewięcioletni motocyklista

Wypadek na torze. Nie żyje dziewięcioletni motocyklista

Źródło:
Reuters

Trwają poszukiwania 73-letniej turystki z Francji, która w piątek zaginęła na greckiej wyspie Sikinos. Tego samego dnia kobieta miała przesłać właścicielowi hotelu wiadomość sugerującą, jakoby uległa wypadkowi. Lokalne służby prowadzą też akcję poszukiwawczą jej 64-letniej znajomej.  

Dwie turystki zaginęły na greckiej wyspie. Wcześniej jedna wysłała niepokojącą wiadomość 

Dwie turystki zaginęły na greckiej wyspie. Wcześniej jedna wysłała niepokojącą wiadomość 

Źródło:
 ANT1, BBC, MEGA, Parapolitika, skai.gr, Tanea,, tvn24.pl

Rząd podczas środowego posiedzenia przyjął projekt ustawy wspierającej działania wojska, policji i Straży Granicznej. Dokument reguluje między innymi "kwestię użycia broni w szczególnych sytuacjach".

Użycie broni "w szczególnych sytuacjach". Jest decyzja w sprawie projektu

Użycie broni "w szczególnych sytuacjach". Jest decyzja w sprawie projektu

Źródło:
PAP, KPRM, X

Janusz Kowalski poinformował w środę rano, że odchodzi z Suwerennej Polski. "Teraz skupiam się na merytorycznej pracy w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości" - napisał. W 2022 roku zapowiadał, że prędzej zrezygnuje z bycia posłem niż z bycia członkiem partii Zbigniewa Ziobry, wówczas Solidarnej Polski. Suwerenna Polska opublikowała w mediach społecznościowych komentarz.

Janusz Kowalski odchodzi. Jest komentarz Suwerennej Polski

Janusz Kowalski odchodzi. Jest komentarz Suwerennej Polski

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Janusz Kowalski, który ogłosił odejście z Suwerennej Polski, był jednym z najbardziej znanych i aktywnych polityków partii Zbigniewa Ziobry. W przeszłości zasłynął między innymi z kłótni z Michałem Kołodziejczakiem, zagrzewania do wiwatów z mównicy sejmowej czy kłopotów z tekstem polskiego hymnu. Kowalski niejednokrotnie wywoływał też kontrowersje swoimi wypowiedziami między innymi o relacjach z Unią Europejską czy szczepionkach.

Najsłynniejsze aktywności Janusza Kowalskiego. Kłótnie, wiwaty, kontrowersyjne poglądy

Najsłynniejsze aktywności Janusza Kowalskiego. Kłótnie, wiwaty, kontrowersyjne poglądy

Źródło:
tvn24.pl

Kończy się kompletowanie kierownictwa policji. Nadzór nad pionem kryminalnym obejmie wkrótce Tomasz Michułka, a rektorem Akademii Policji zostanie Agata Malasińska-Nagórny - wynika z informacji tvn24.pl.

Kolejne zmiany na szczytach policji

Kolejne zmiany na szczytach policji

Źródło:
tvn24.pl
Miejska plenerowa impreza alkoholowa. Marcin umiera, karuzele kręcą się dalej

Miejska plenerowa impreza alkoholowa. Marcin umiera, karuzele kręcą się dalej

Źródło:
tvn24.pl
Premium

"Zielona granica" znalazła się w dziesiątce najlepszych filmów pierwszego półrocza 2024 roku według amerykańskiego magazynu "The Hollywood Reporter". Nagradzana produkcja Agnieszki Holland została doceniona między innymi za "bezbłędną realizację".

Amerykański magazyn wskazał najlepsze filmy półrocza. Wśród nich nagradzana produkcja z Polski

Amerykański magazyn wskazał najlepsze filmy półrocza. Wśród nich nagradzana produkcja z Polski

Źródło:
The Hollywood Reporter, PAP, tvn24.pl