Polska złamała prawo zakazując Parady Równości

Polska

ReutersParada równości z roku 2005

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uznał, że polskie władze w 2005 roku dopuściły się dyskryminacji wobec mniejszości oraz złamały swobodę organizowania wieców i demonstracji. Tym samym naruszyły Europejską Konwencję Praw Człowieka, zakazując warszawskiej Parady Równości.

Obecny Prezydent Warszawy - Hanna Gonkiewicz-WaltzTVN24

Demonstracja miała się odbyć w 2005 roku w Warszawie. Stanowcze "nie" Paradzie Równości powiedział Lech Kaczyński, który wówczas był prezydentem stolicy. Skargę do Trybunału złożyło pięciu członków Fundacji Równości.

Władysław Stasiak szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz były wiceprezydent WarszawyTVN24

Argumentowali, że mimo, iż wszystkie dokumenty potrzebne do organizacji takiej imprezy wpłynęły w odpowiednim terminie, włodarz Warszawy nie wyraził na nią zgody. Wydał zakaz manifestacji "ze względów bezpieczeństwa oraz przewidywanych utrudnień w poruszaniu się". Mimo tego 11 czerwca 2005 roku w nielegalnej demonstracji uczestniczyło ok. 2,5 tys. osób. MPJ

Przedstawiciele Helsinskiej Fundacji Praw Człowieka uważają, że wyrok w sprawie parady równości w 2005 roku był sprawiedliwy.TVN24

Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: Reuters