Został postrzelony podczas próby ucieczki, zmarł w szpitalu. Nowe ustalenia

policjant (zdjęcie ilustracyjne)
Prokuratura o sekcji zwłok 51-letniego mężczyzny
Źródło: TVN24
Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie śmierci poszukiwanego listem gończym 51-latka w Ostrowi Mazowieckiej. Został on postrzelony przez policjanta podczas próby ucieczki. Zmarł w szpitalu. Podczas sekcji zwłok nie stwierdzono jednak, by to obrażenia po postrzale były bezpośrednią przyczyną śmierci mężczyzny.

We wtorek Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce przejęła do prowadzenia śledztwo wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Ostrowi Mazowieckiej. Toczy się w sprawie przekroczenia uprawnień oraz nieumyślnego spowodowania śmierci.

51-latek był poszukiwany listem gończym

W piątek, 3 kwietnia, w Ostrowi Mazowieckiej policjanci zatrzymali 51-letniego mężczyznę poszukiwanego na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Ostrowi Mazowieckiej. Mężczyzna miał do odbycia karę sześciu miesięcy więzienia za niepłacenie alimentów. Nie byłby to jego pierwszy pobyt w więzieniu.

W związku z koniecznością przeprowadzenia badań, został on przewieziony do Szpitala Powiatowego w Ostrowi Mazowieckiej. Cały czas był nadzorowany przez policjantów z komendy w Ostrowi Mazowieckiej.

Ucieczka i strzały z policyjnej broni

Jak podała prokuratura, w niedzielę około godziny 11, podczas przeprowadzania zatrzymanego z badań RTG na salę chorych, uciekł on ze szpitala.

"Wybiegł poza teren placówki medycznej. Funkcjonariusz, który nadzorował zatrzymanego, podjął pościg. Mężczyzna nie zastosował się do wydawanych przez policjanta poleceń, w związku z czym ten użył broni służbowej. Mężczyzna doznał obrażeń ciała w postaci ran postrzałowych" - opisała w komunikacie Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Rannego mężczyznę przetransportowano do pobliskiego szpitala. "Podjęto intensywne działania reanimacyjne, które nie doprowadziły jednak do przywrócenia jego funkcji życiowych" - dodała prokuratura. .

Mężczyzna zmarł.

Prokuratura: postrzał nie był bezpośrednią przyczyną śmierci

W środę w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku, w obecności prokuratora Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce oraz technika kryminalistyki z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, została przeprowadzona sekcja zwłok mężczyzny.

"Po kilkugodzinnych oględzinach zewnętrznych i wewnętrznych zwłok, lekarz patomorfolog potwierdził obecność rany przestrzałowej podudzia prawego oraz lewego. Rany nie wykazały istotnych uszkodzeń struktur kostnych i naczyniowych. Ponadto na ciele mężczyzny w okolicy łopatkowej prawej była rana postrzałowa bez wylotowej. Zdeformowany pocisk znaleziono w mięśniu naramiennym prawym" - podała prokuratura.

Jak podkreśliła prokurator Łukasiewicz, w badaniu sekcyjnym nie stwierdzono, by obrażenia postrzałowe były bezpośrednią przyczyną nagłego zgonu mężczyzny.

"Podczas sekcji zwłok pobrano krew oraz wycinki narządów do dalszych badań histopatologicznych. Ostateczna przyczyna zgonu oraz określenie charakteru stwierdzonych u mężczyzny obrażeń postrzałowych zostanie przekazana po uzyskaniu opinii sądowo - lekarskiej sporządzonej przez biegłego" - zaznaczyła.

Sprawdzają zachowanie procedur

Podczas śledztwa przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia, przesłuchano w charakterze świadków m.in. funkcjonariuszy policji i personel medyczny udzielający pomocy mężczyźnie.

Zabezpieczono też monitoring ze szpitala z dnia ucieczki, broń służbową obu funkcjonariuszy nadzorujących zatrzymanego, dokumentację medyczną mężczyzny z pobytu w szpitalu oraz inne dowody mające znaczenie dla sprawy.

Prokuratura sprawdza, czy zachowane zostały wszelkie procedury, związane z nadzorem osoby zatrzymanej w warunkach szpitalnych, okoliczności jej ucieczki oraz przesłanki do zastosowania środków przymusu bezpośredniego, czyli w tym przypadku użycia broni palnej, w celu udaremnienia ucieczki, celem doprowadzenia jej do odbycia kary pozbawienia wolności.

OGLĄDAJ: Niesamowite tłumy. Nowy rząd przejmuje władzę
Węgry, tłumy na ulicach, przejęcie władzy przez Magyara

Niesamowite tłumy. Nowy rząd przejmuje władzę
NA ŻYWO

Węgry, tłumy na ulicach, przejęcie władzy przez Magyara
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: