Płażyński jedynką PiS w Gdańsku

Płażyński: wygrana PiS pomoże PO-PiS-owi
Płażyński: wygrana PiS pomoże PO-PiS-owi
Źródło: TVN24
Wicemarszałek Senatu Maciej Płażyński wystartuje do Sejmu z gdańskiej listy Prawa i Sprawiedliwości, ale do partii nie wstąpi. Ma to być znak poparcia dla potencjalnej koalicji PO-PiS po wyborach. -Jeśli chce decydować o naszej partii, to powinien zostać w PO - komentuje tę decyzję Donald Tusk.
Tusk: Płażyński współpracuje z PiS od dwóch lat

Tusk: Płażyński współpracuje z PiS od dwóch lat

- Marszałek Płażyński podjął decyzję o współpracy z Prawem i Sprawiedliwością już dwa lata temu. W wyborach prezydenckich udzielił poparcia panu Lechowi Kaczyńskiemu. Został też senatorem z rekomendacji PiS - skomentował tę decyzję lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. - To kontynuacja deklaracji współpracy. Nic się nie zmieniło - dodał.

Pytany, co sądzi o poparciu Płażyńskiego dla potencjalnej koalicji PO-PiS, Tusk powiedział: - Każdy kto chce wpływać na decyzję i przyszłość Platformy, powinien z nami współpracować w Platformie. Co będzie po wyborach, zobaczymy.

Albo kryzys, albo PO-LiD, albo "inne wyjście"- Ta wiadomość jest dla nas radosna. To decyzja pana marszałka, która otwiera drogę do wyjścia z tego prawdopodobnego pata - mówił premier Jarosław Kaczyński na wspólnej konferencji z marszałkiem Płażyńskim.

Premier: to dla nas radosna wiadomość

Premier: to dla nas radosna wiadomość

Według premiera, po wyborach Polskę czeka "albo kryzys polityczny, albo fatalny sojusz między LiD-em a Platformą Obywatelską". - Ta decyzja pana marszałka, to sygnał, że jest także inne wyjście - mówił premier, sugerując, że tym wyjściem może być koalicja PO-PiS.

Decyzja pana marszałka, która otwiera drogę do wyjścia z tego prawdopodobnego pata. To swego rodzaju sojusz, który będzie mógł być rozszerzony na inne środowiska prawicowe. Premier Jarosław Kaczyński

Premier poinformował, że umowa PiS z Płażyńskim odnosi się także do innych polityków, w tym - jak zaznaczył - także do polityków o bardzo znanych nazwiskach takich Longin Komołowski. Jak dodał, umowa ta nie zakłada wejścia Płażyńskiego do PiS w "sensie partyjnym".

Płażyński: wygrana PiS-u pomoże PO-PiS-owi

Wygrana PiS-u pomoże PO-PiS-owi, a przeszkodzi ewentualnej koalicji z lewicą. Martwą mnie zerkania liderów PO w stronę lewicy. Maciej Płażyński

Pytany, co według niego przeszkadza w rozmowach o potencjalnej koalicji PO-PiS, Płażyński powiedział: - Przeszkadzają ambicje przywódcze liderów Platformy, być może też za mało woli kompromisu ze strony PiS.

"Nic nie wskazuje, by PO lub PiS wygrały samodzielnie"

"Nic nie wskazuje, by PO lub PiS wygrały samodzielnie"

Jeden z twórców Platformy mówi, że wybrał PiS, bo choć minęło kilka lat od jego odejścia z PO, partia "nie zmienia się na tyle, żeby do niej wrócić". Płażyński oczekuje, że PO będzie szła w stronę partii chadeckiej: - Nurt liberalny nie może być głównym nurtem, muszą się pojawić nowe twarze o innych życiorysach - wyjaśniał.

"Trudno być więźniem Platformy"

Nurt liberalny nie może być głównym nurtem w Platformie. Muszą się pojawić nowe twarze o innych życiorysach. Maciej Płażyński

Płażyński wyjaśnił, że nie jest bezkrytyczny wobec PiS. - Widzę mankamenty. Jest we mnie sporo krytyki – mówił. Dodał, że PO oferowała mu także jedynkę na swojej liście w Gdańsku i przyznał, że z tej listy pewnie byłoby mu "łatwiej" wygrać. – Pewne decyzje nie powinny być jednak decyzjami koniunkturalnymi - podsumował.

Źródło: tvn24

Czytaj także: