Firma HREIT nie była klasyczną firmą deweloperską. Działała dwutorowo. Sprzedawała mieszkania, ale także oferowała inwestycje, na których można było pomnażać swoje oszczędności. Według Polskiego Związku Deweloperów inwestycyjna część działalności HREIT przypominała strukturę piramidy finansowej. Wiele wskazuje na to, że kłopoty spółki HREIT to największa afera deweloperska w historii III RP. Prokuratura skalę strat szacuje nawet na trzy miliardy złotych. Prezes spółki - ekscentryczny biznesmen Michał Sapota - od blisko roku przebywa w areszcie pod zarzutem kierowania grupą przestępczą. Jak to możliwe, że pod nosem instytucji kontrolnych i organów ścigania powstała kolejna struktura przypominająca piramidę finansową? Dlaczego obowiązujące przepisy wprowadzane przez rządy premierów Tuska i Morawieckiego nie ochroniły nabywców mieszkań? O tym w reportażu "Superwizjera" "Wizjoner deweloperki i oszustwo na trzy miliardy złotych" Macieja Kuciela i Joanny Rubin-Sobolewskiej.