PiS: prawo dobre, tylko prokuratorzy bywają słabi

 
Spór o prokuratora generalnego
Źródło zdj. gł.: TVN24
PO chce rozdzielić urzędy prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. PiS mówi nie. – Projekt Platformy nie daje żadnych gwarancji, że urząd będzie apolityczny – twierdzi Zbigniew Wassermann. - To nie jest panaceum na wszelkie zło, ale próba odpolitycznienia prokuratury – nie zgadza się Grzegorz Dolniak (PO).

- Polityka powinna być jak najdalej od prokuratury i vice versa – powiedział w Magazynie „24 godziny” Wassermann. – Obecne przepisy nie są złe, ustawa mówi, że prokurator musi być apolityczny. Ma też ochronę przed naciskami przełożonych - może nawet nie wykonać polecenia żądając go na piśmie – argumentował.

Według niego fakt, że dotychczas zdarzały się naciski, nie oznacza, że prawo jest złe, tylko że nie jest odpowiednio egzekwowane, a oferta PO nie daje żadnych gwarancji, że będzie inaczej.

Nie zgodził się z nim Dolniak. Według niego projekt Platformy daje dużo lepsze gwarancje, że prokurator generalny będzie urzędem odpolitycznionym. - Kandydat na będzie prezentowany przez Krajową Radę Prokuratorów i Krajową Radę Sądownictwa, a prezydent miałby możliwość wyboru. Nie byłby to człowiek prezydenta, ministra czy premiera - wyjaśnił. Prokurator generalny miałby odpowiadać przed parlamentem, a ze swojej działalności składać sprawozdania roczne. Jeśli nie zostałoby przyjęte, byłby odwoływany.

Poparł go prokurator Zygmunt Kapusta. - Wszyscy zdrowo myślący prokuratorzy będą chcieli mieć rozdzieloną funkcję ministra i prokuratora generalnego. Zapraszam na sam dół, proszę pytać tych, którzy na co dzień prowadzą czynności procesowe.

Wassermann pozostał przy swoim zdaniu. - Argumenty nie uzasadniają eksperymentu na tak wrażliwym organizmie, jakim jest społeczeństwo. Mówimy o nieprawidłowościach, które nie są sankcjonowane. Prawo jest, tylko trzeba je egzekwować, i są ludzie bardziej podatni na wpływy i mniej – stwierdził.

Według Kapusty to żaden argument. - Nie może być tak, że niezależność tak ważnej instytucji jest uzależniona od siły charakteru ministra sprawiedliwości i prokuratorów. Rozdzielenie funkcji daje szansę stworzenie instytucji pozbawionej możliwości ingerowania w śledztwa - stwiedził.

Źródło: TVN24, Fakty TVN

Czytaj także: