PiS chce ujawnienia niejawnej notatki ABW ws. Amber Gold

PiS chce odtajnienia notatki
Politycy PiS nie wierzą premierowi
Źródło wideo: tvn24
- Będziemy apelowali o to, aby premier doprowadził do odtajnienia i upublicznienia notatki Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z 24 maja, tej notatki, która była kierowana do premiera - poinformował poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Mastalerek. Według Pawła Olszewskiego z PO notatka nie zawiera żadnych nowych faktów a decyzję o jej odtajnieniu powinien podjąć "właściwy organ".

Partia powołuje się na ustawę o ochronie informacji niejawnych, która zakłada, że można ujawnić informację niejawną, należy jedynie zadbać o ochronę tożsamości funkcjonariuszy.- Dla jasności, przejrzystości życia publicznego premier powinien doprowadzić do odtajnienia tych notatek. Powinien to zrobić Krzysztof Bondaryk, szef ABW - argumentował polityk. - Chcemy mieć dokument źródłowy i znać jego treść. To jest dla nas bardzo ważne - podkreślał.

"Premier prawdopodobnie mijał się z prawdą"Mastalerek powiedział, że PiS posiada informacje, że w notatce znajdują się inne informacje niż te, o których informowały media (CZYTAJ WIĘCEJ).- Premiera Donalda Tuska od początku sierpnia dopytywałem o tę sprawę, czy miał jakieś informacje pochodzące od służb specjalnych, czy mógł je przekazać swojemu synowi i dlaczego nie podjął żadnych działań. Wtedy Donald Tusk zaprzeczał, dziś widzimy, że prawdopodobnie mijał się z prawdą - ocenił.

Politykom PiS chodzi o notatkę przekazaną przez ABW do najważniejszych osób w państwie, w tym do prezesa Rady Ministrów, w którym informowała o działalności Amber Gold i o swoich podejrzeniach dotyczących jej działalności, wskazując, że parabank może opierać działalność na mechanizmie tzw. piramidy finansowej.

"To śmieszne argumenty"

- PiS próbuje teraz przekonać opinię publiczną, że premier na podstawie informacji i notatki ABW datowanej na koniec maja przekazał jakąś tajemną wiedzę synowi na podstawie której, syn miał podjąć decyzję odnośnie współpracy z OLT Express. To nie jest prawda.To są śmieszne argumenty - komentuje sugestie posłów PiS, Paweł Olszewski z PO. Jego zdaniem nie pojawiły się, żadne nowe fakty dotyczące notatki ABW wysłanej do premiera 24 maja. - Przykre jest to, że sytuację ludzi którzy stracili swoje pieniądze próbuje się wykorzystywać w celach politycznych, bo opozycji w żaden sposób nie zależy, żeby wyjaśnić jakie były okoliczności zbudowania tej piramidy finansowej - powiedział w TVN24 Olszewski.

Odtajnić notatkę?

"To śmieszne argumenty"

"To śmieszne argumenty"

Polityk Platformy Obywatelskiej pytany, czy odtajnić notatkę ABW, powiedział, że decyzję w tej sprawie powinien podjąć "właściwy organ". - Choć ja zawsze wstrzemięźliwie podchodzę do tego typu wniosków, szczególnie kiedy prowadzone są właściwe postępowania - powiedział poseł. Jego zdaniem,"upublicznienie założeń śledztwa, hipotez, w żaden sposób pozytywnie nie odbija się na śledztwie".

Autor: nsz/km//kdj,gak / Źródło: tvn24

Czytaj także: