Źródło zdj. gł.: TVN24
Kierowca w chwili wypadku miał ponad 2 promile alkoholu we krwi.
Jak powiedział Marek Wręczycki z zespołu prasowego śląskiej policji, tylko duża sprawność fizyczna policjanta uchroniła go od poważniejszych obrażeń. - Zdążył odskoczyć i dzięki temu nie został zmiażdżony między samochodami - dodał.
Do wypadku doszło w sobotę wieczorem. Policjanci z drogówki przyjechali na miejsce potrącenia przechodnia. Gdy jeden z nich wyjmował z bagażnika radiowozu potrzebny sprzęt, w tył policyjnego volkswagena wjechał opel vectra, uderzając policjanta i uszkadzając samochód.
Źródło: PAP, lex.pl