1. Polityczne trzęsienie ziemi w Ukrainie
Andrij Jermak podał się do dymisji - przekazał w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Szef biura prezydenckiego miał według mediów w sobotę spotkać się z wysłannikami Donalda Trumpa.
Zełenski poinformował, kto zamiast niego będzie reprezentował Ukrainę w rozmowach pokojowych. O "politycznym trzęsieniu ziemi" pisał między innymi portal Axios.
Jermak został objęty dochodzeniem Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) w związku ze śledztwem w sprawie korupcji pod kryptonimem "Midas". NABU i SAP (Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna) przeprowadziły w piątek przeszukanie w mieszkaniu Jermaka.
2. Zarzuty za działania na rzecz obcego wywiadu
Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wraz z policjantami zatrzymali 25 i 26 listopada na terenie Warszawy i Białegostoku pięcioro podejrzanych obywateli Ukrainy oraz Białorusi.
Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej przekazał, że zatrzymanym prokurator przedstawił zarzuty działania w 2024 roku na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.
3. Airbusy wymagają aktualizacji. Spodziewane zakłócenia
Przedsiębiorstwo Airbus poinformowało, że zleciło dokonanie aktualizacji oprogramowania w części produkowanych przez nie samolotów z rodziny A320.
Chodzi o około 6,5 tysiąca maszyn spośród ponad 11 tysięcy znajdujących się w eksploatacji. Latający w Polsce przewoźnik wydał komunikat w tej sprawie.
4. Polskie satelity wojskowe poleciały w kosmos
Z amerykańskiej bazy sił kosmicznych Vandenberg w Kalifornii poleciały na orbitę polskie satelity podwójnego zastosowania - wojskowego i cywilnego. Start rakiety Falcon 9 z misją Transporter-15 rozpoczął się po godzinie 19.40.
Start misji był kilkukrotnie przekładany. Poprzednia próba miała odbyć się w środę, ale na 15 minut przed startem odliczanie zostało przerwane. Przedstawiciele firmy SpaceX nie podali wtedy, co dokładnie było przyczyną przełożenia startu.
5. Skazany lekarz
32-letnia mieszkanka Jasła została wypisana do domu po operacji pęcherzyka żółciowego i po kilku dniach zmarła. W piątek przed Sądem Rejonowym w Jaśle zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie lekarza.
Szymon N. był oskarżony o nieumyślne narażenie pacjentki na niebezpieczeństwo utraty życia - został skazany na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok. Sąd orzekł także dla N. karę 10 tysięcy złotych grzywny i obciążył go kosztami sądowymi.
Autorka/Autor: asty/akw
Źródło: PAP, TVN24
Źródło zdjęcia głównego: GIAN EHRENZELLER/PAP/EPA