Pełnomocnicy Ewy Kopacz przypilnują realizacji expose. "Nie wydaje mi się to dziwne"

Jacek Rostowski uważa, że powołanie pełnomocników ds. expose było słuszną decyzją
Jacek Rostowski uważa, że powołanie pełnomocników ds. expose było słuszną decyzją
Źródło: tvn24
- To jest wyjątkowa sytuacja - tak powołanie pełnomocników ds. realizacji expose skomentował w "Faktach po Faktach" Jacek Rostowski. Były wicepremier ujawnił, że "był wcześniej pomysł, żeby to on jako minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów koordynował wdrażanie expose".

Premier Ewa Kopacz zadecydowała, aby do kilku resortów wysłać pełnomocniczki ds. realizacji expose. Cztery posłanki - Krystyna Skowrońska, Urszula Augustyn, Beata Małecka-Libera i Elżbieta Pierzchała mają pilnować ministrów: skarbu państwa, edukacji, zdrowia i infrastruktury.

"Potrzebny ścisły harmonogram"

- Nie wydaje mi się to szczególnie dziwne. (..) Obecni ministrowie w dużej części są od początku kadencji. Są też ci, którzy przyszli po rekonstrukcji. Oni przyszli, żeby wypełnić expose z początku kadencji (Donalda Tuska - red.). Teraz powstał nowy rząd, ale także nowe expose, nowe zadania w czwartym roku kadencji. Te zadania muszą być wdrożone w ramach ścisłego harmonogramu - zaznaczył Rostowski.

Podkreślił, że nie uważa, by powołanie pełnomocników "było nie fair wobec ministrów resortowych". - Ci, którzy mówią, że to wyraz bezradności, mają przerysowany obraz - ocenił.

"Słuszna decyzja"

Były minister finansów podkreślił, że premier uważa, iż pełnomocnikami powinni być parlamentarzyści. - Poseł może pełnić tylko funkcję ministra lub sekretarza stanu, a w strukturze ministerstwa może być tylko jedna taka osoba. Oznacza to, że tam, gdzie są już osoby na stanowiskach sekretarzy, mogą być tylko pełnomocnicy - podkreślił.

- W tej sytuacji, kiedy w krótkim czasie należy wiele aktów prawnych wynikających z expose wdrożyć pilnie, to jest naturalne, że są potrzebne wyjątkowe instrumenty - podsumował.

Wcześniej doradcą w gabinecie premier Ewy Kopacz został były eurodeputowany PO Sławomir Nitras. Na razie nie wiadomo jednak, jakie dostał dyspozycje i czym dokładnie się zajmuje.

Autor: eos\kwoj / Źródło: tvn24

Czytaj także: