Nowa pełnomocniczka rządu do dymisji? Grzegorz Schetyna: tę sprawę trzeba wyjaśnić

Barbara Mróz-Gorgoń
Schetyna o raporcie Fundacji Marka Polska: tę sprawę trzeba wyjaśnić
Źródło wideo: Radio ZET
Źródło zdj. gł.: Leszek Szymański/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Te zapisy, które tam się znajdują, to użycie sztucznej inteligencji, jest kompromitujące - mówił senator KO Grzegorz Schetyna, odnosząc się do najnowszego raportu Fundacji Marka Polska, który zawierał liczne błędy. Pytano go również, czy w związku z tą sprawą powinno dojść do dymisji pełnomocniczki rządu do spraw promocji Polski Barbary Mróz-Gorgoń.

Po opublikowaniu przez Fundację Marka Polska raportu "Polaków portret własny" na nową pełnomocniczkę rządu do spraw promocji Polski Barbarę Mróz-Gorgoń oraz Ministerstwo Sportu i Turystyki spadła fala krytyki. W przestrzeni publicznej pojawiły się między innymi zarzuty, że dokument został wygenerowany przy użyciu sztucznej inteligencji i zawiera liczne błędy.

W piątek sprawę komentował senator KO, były szef MSWiA i MSZ Grzegorz Schetyna w rozmowie z Radiem ZET. - Te zapisy, które tam się znajdują, to użycie sztucznej inteligencji, jest kompromitujące dla autorów. Nie ma żadnych wątpliwości tutaj - mówił senator.

Schetyna o Mróz-Gorgoń: powinna przeprosić i się z tego wycofać

Schetyna zaznaczył, że należy dokładniej sprawdzić, jak wyglądał związek zlecenia i finansowania projektu przez Ministerstwo Sportu z prezentacją wyników badań przez pełnomocniczkę rządu. - To trzeba wyjaśnić, czy publiczne pieniądze zostały wydane na te rzeczy - podkreślił.

Gdy prowadząca program zwróciła uwagę, że według Barbary Mróz-Gorgoń raport nie był przedmiotem zamówienia, był wspomagany sztuczną inteligencją i nie powinien znaleźć się w przestrzeni publicznej, gdyż stanowił "work in progress", senator ocenił, że pełnomocniczka powinna przeprosić ministerstwo.

Barbara Mróz-Gorgoń
Barbara Mróz-Gorgoń
Źródło zdjęcia: Leszek Szymański/PAP

- Jeżeli użyła nazwy Ministerstwa Sportu i Turystyki i jakby autoryzuje nazwą ministerstwa ten projekt, to za to powinna przeprosić i z tego absolutnie się wycofać - oznajmił. - Bo to może być jedyny, bardzo poważny problem w tej kwestii - dodał.

Dopytywany o to, czy jego zdaniem powinno dojść do dymisji nowej pełnomocniczki rządu, odparł: - Tę sprawę trzeba wyjaśnić, ona jest bardzo bulwersująca.

Na uwagę, że bardzo rezonuje w sieci, powiedział, że "nie może ta sprawa pozostać bez odpowiedzi". - Ona musi tę sprawę wyjaśnić i jej przełożeni - podsumował.

Źródło: Radio Zet
Czytaj także: