Poczobut zamieścił nagranie z samochodu na platformie X po godzinie 10.00. Z krótkiego filmu trudno wywnioskować, gdzie dokładnie udaje się dziennikarz i były więzień polityczny reżimu Aleksandra Łukaszenki. Komentarze pod wpisem sugerują, iż niektórzy uznają, że Poczobut obwieścił w ten sposób swój powrót na Białoruś.
Poczobut na Litwie
Dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi był jednak w drodze na Litwę. W Domu Kultury Polskiej w Wilnie dziś o godzinie 16.00 odbędzie się spotkanie z jego udziałem. "Podczas spotkania porozmawiamy o wolności słowa, niezależnym dziennikarstwie, sytuacji społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi oraz doświadczeniach mniejszości polskiej za wschodnią granicą" - poinformowała Fundacja "Pomoc Polakom na Wschodzie" im. Jana Olszewskiego, współorganizator wydarzenia.
Poczobut trafił do aresztu po tym, jak władze Białorusi przypisały jego działaniom znamiona "rehabilitacji nazizmu". W 2023 roku został skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. W kwietniu bieżącego roku został uwolniony i trafił do Polski. Niecałe dwa miesiące później zapowiedział, że we wrześniu wróci na Białoruś.
- Ja bym chciał wrócić do domu. Mój dom jest w Grodnie. Tak się stało, tak wygląda historia, że Polacy mieszkają też na Białorusi, w tym w Grodnie. I chcę powiedzieć tym ludziom, że to, co robię, robię dla Polaków, którzy mieszkają na Białorusi i są dziś w trudnej sytuacji. Związek Polaków działa, a ja jestem mu potrzebny - mówił podczas spotkania z mieszkańcami Białegostoku w czerwcu.