To pierwsi obrońcy polskiego nieba, choć rozkazy mogą przyjść z Niemiec

Źródło:
tvn24.pl
Myśliwce F-16. Wideo archiwalne
Myśliwce F-16. Wideo archiwalneReuters Archive
wideo 2/4
Myśliwce F-16. Wideo archiwalneReuters Archive

We wtorek rano, w reakcji na dużą aktywność rosyjskiego lotnictwa, poderwane zostały w Polsce cztery myśliwce F-16. To tak zwane pary dyżurne - gotowe do natychmiastowego startu o każdej porze dnia i nocy. Jak działają takie pary? Ile myśliwców jest w Polsce w stałej gotowości? I skąd na polskim niebie pojawiły się maszyny amerykańskie?

Posiadanie dyżurnych par myśliwców, gotowych do startu codziennie, przez całą dobę, jest częścią polskiego systemu obrony powietrznej. Założenie jest proste - nasze siły powietrzne mogą dzięki temu natychmiast reagować na każdą sytuację dotyczącą polskiej przestrzeni powietrznej.

Kiedy reagują? Przekrój sytuacji, które mogą spowodować poderwanie dyżurujących myśliwców, jest bardzo szeroki. To nie tylko potencjalnie niebezpieczna aktywność lotnictwa innego państwa, co w ostatnich miesiącach zdarzało się wielokrotnie przy okazji uderzeń rosyjskich sił powietrznych na cele w Ukrainie. Poderwanie pary dyżurnej równie dobrze może być spowodowane przez awarię łączności w samolocie pasażerskim, śpiącego lub słabo wyszkolonego pilota awionetki, czy przywiany z zagranicy balon meteorologiczny. Czyli wszystko, co w ocenie wojska może stanowić potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa - bo np. brak łączności z samolotem może równie dobrze oznaczać awarię, co porwanie maszyny przez terrorystów.

ZOBACZ TEŻ: Poderwano dwie pary F-16. Powodem "intensywna aktywność" rosyjskiego lotnictwa

Para dyżurna myśliwców - jak działa?

Para dyżurna to dwa samoloty myśliwskie, które są utrzymywane w stałej gotowości startowej - czyli mogą wzbić się w powietrze w ciągu kilku minut od wydania takiego polecenia. Piloci tych myśliwców czekają na sygnał w specjalnych przygotowanych do tego pomieszczeniach na lotnisku. Codziennie, o każdej porze dnia i nocy.

Po wykryciu możliwego zagrożenia i wydaniu rozkazu do poderwania pary dyżurnej myśliwce natychmiast startują, przebieg ich misji jest jednak bardzo różnorodny. Myśliwce te nie służą bowiem jedynie do walki powietrznej, ale przede wszystkim do rozpoznania potencjalnego zagrożenia. Myśliwce mają za zadanie w pierwszej kolejności przechwycenie potencjalnie niebezpiecznych maszyn i zidentyfikowanie ich. Potem możliwości działania jest wiele. Zdarza się, że myśliwce poderwane zostają do nieodpowiadającego na wezwania pilota, u którego doszło awarii łączności. Piloci myśliwców mogą wówczas pomóc w nawiązaniu tej łączności lub nawet komunikować się z pilotem na migi, widząc się przez okna samolotów. Zdarza się, że para podrywana jest do niezidentyfikowanego samolotu, którym okazuje się mała cywilna awionetka, której pilot nie zastosował się do przepisów lotniczych i np. przez pomyłkę wleciał w przestrzeń, w którą nie wolno mu było wlatywać. Pojawienie się myśliwców szybko daje wówczas możliwość "przegonienia" takiego samolotu. Znane są nawet przypadki, że z pokładu poderwanych myśliwców zauważano, że piloci podejrzanego samolotu śpią i wojskowi budzili ich, wywołując przed nosem maszyny turbulencje.

Myśliwiec F-16 Fighting FalconPAP - Adam Ziemienowicz

Ile mamy myśliwców w gotowości?

Informacje o tym, ile i gdzie polskie siły powietrzne utrzymują par dyżurnych, ze względów bezpieczeństwa nie są oficjalnie przekazywane. Wiadomo jednak, że Polska dysponuje obecnie 48 myśliwcami wielozadaniowymi F-16, które stacjonują w bazach wojskowych w Łasku pod Łodzią oraz w Krzesinach na obrzeżach Poznania. I to w tych bazach pełnią obecnie dyżury polskie myśliwce.

W przeszłości, gdy w służbie pozostawało także kilkadziesiąt poradzieckich myśliwców MiG-29 stacjonujących w bazach w Mińsku Mazowieckim oraz Malborku, Polska stale utrzymywała dwie pary dyżurne - jedną maszyn F-16 i drugą MiG-29. Czyli łącznie cztery myśliwce gotowe do startu w każdej chwili. Start większej liczby myśliwców też jest możliwy, jednak zająłby już więcej czasu.

Gdy w 2018 roku MiG-i zostały uziemione, pojawiły się informacje, że polskie siły powietrzne są w stanie wystawiać już jedynie jedną parę dyżurną. Na dwie miało brakować maszyn - choć myśliwców F-16 Polska posiada 48, to znaczna część z nich ma jednocześnie inne zadania, takie jak loty szkoleniowe i ćwiczebne. Inne są w remoncie lub biorą udział w innych misjach. Przykładowo cztery polskie myśliwce regularnie stacjonują w Estonii w ramach NATO-wskiej misji Baltic Air Policing.

Amerykańskie myśliwce w Polsce

Niezależnie od tego, ile par dyżurnych utrzymuje Polska, należy pamiętać, że polska przestrzeń powietrzna stanowi część przestrzeni Sojuszu Północnoatlantyckiego. NATO traktuje przestrzeń powietrzną wszystkich swoich członków natomiast jako całość i w ten sposób zarządza jej bezpieczeństwem. Oznacza to m.in., że polskiego nieba mogą strzec również myśliwce państw sojuszniczych, na tej samej zasadzie, na której polskie myśliwce strzegą nieba nad Litwą, Łotwą i Estonią.

W ten sposób w ostatnim roku w polskich bazach wojskowych stacjonują lub stacjonowały m.in. amerykańskie myśliwce F-16 i F-22 oraz włoskie myśliwce F-35. Liczba tych maszyn, ich zadania i czas przebazowania pozostają informacjami niejawnymi, ostatnie wydarzenia potwierdzają jednak, że przynajmniej częściowo sojusznicze myśliwce pełnią w Polsce dyżury w gotowości startowej. We wtorek, oprócz polskich myśliwców poderwanych z bazy w Krzesinach, wystartowała bowiem także para dyżurna amerykańskich myśliwców stacjonujących w Łasku.

- Obecność amerykańskich myśliwców na naszym terytorium jest przejawem współpracy sojuszniczej - podkreśla ppłk Jacek Goryszewski, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ). Jak jednak dodaje, szczegóły tej obecności muszą pozostać niejawne, ponieważ "druga strona" mogłaby wykorzystać je przeciw nam.

Kto podrywa dyżurne myśliwce?

Decyzja o poderwaniu dyżurnej pary myśliwców w Polsce nie zawsze należy do polskiego dowództwa. W rzeczywistości działają dwa odpowiedzialne za to dowództwa: jedno w Polsce, a drugie w Uedem w zachodnich Niemczech, odpowiedzialne za całą przestrzeń powietrzną NATO na północ od Alp. Decyzję o starcie pary dyżurnej może wydać każde z nich - gdy Polska wystawiała dwie pary dyżurne, przyjęło się, że jedna jest oddelegowana do zintegrowanego systemu obrony powietrznej NATO, a druga pozostaje w dyspozycji polskiego dowództwa.

To, które dowództwo przejmuje kontrolę, może się jednak dynamicznie zmieniać. Niezależnie od liczby obecnie stacjonujących w Polsce par dyżurnych istnieją specjalne procedury przekazywania sobie dowodzenia pomiędzy polskim i NATO-wskim centrum.

NATO w EuropiePAP

Jak często podrywane są pary dyżurne?

Poderwanie pary dyżurnej myśliwców zdarza się w Polsce dość często. Wynika to z faktu, że bardzo wiele zdarzeń i sytuacji może zostać uznane przez wojskowych za stanowiące potencjalne zagrożenie. Rozpoczęcie pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku dodatkowo zwiększyło poziom zagrożenia bezpośrednio u polskich granic.

Nie istnieją jednak żadne publicznie dostępne dane na temat tego, jak często podrywane są w Polsce dyżurujące myśliwce. Cywile dowiadują się o takich działaniach jedynie czasem, najczęściej gdy z powodu hałasu lub niskiego przelotu obecność wojskowych maszyn mogła wywołać zaniepokojenie. W oparciu o doniesienia medialne i informacje nieoficjalne można jednak szacować, że tylko w ostatnim roku dyżurne pary myśliwców były podrywane w Polsce ponad sto razy.

Autorka/Autor:Maciej Michałek

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Rosyjska Federalna Służba Penitencjarna podała, że dwóch pracowników aresztu śledczego w obwodzie rostowskim zostało wziętych jako zakładnicy - podała w niedzielę rosyjska agencja RIA Novosti. W mediach pojawiają się informacje, że dokonało tego kilku mężczyzn, który mogą mieć powiązania z tak zwanym Państwem Islamskim. Według Interfax zażądali oni samochodu i możliwości swobodnego przejazdu.

Wzięli pracowników aresztu jako zakładników, stawiają żądania

Wzięli pracowników aresztu jako zakładników, stawiają żądania

Źródło:
Reuters, RIA Novosti

Pożar w zabytkowym, drewnianym kościele Świętej Heleny w Nowym Sączu (Małopolskie). Spłonęło prezbiterium XVII-wiecznej świątyni. Z zalanego wnętrza strażacy zdążyli wynieść między innymi zabytkowe obrazy i tabernakulum.

Pożar w zabytkowym kościele. Spłonęło prezbiterium

Pożar w zabytkowym kościele. Spłonęło prezbiterium

Źródło:
PAP

Co najmniej dziesięć osób odniosło obrażenia w wyniku ataku uzbrojonego napastnika w stanie Michigan w Stanach Zjednoczonych. Wśród rannych są dzieci. - Sprawca strzelał 28 razy, wielokrotnie przeładowując broń - podał szeryf hrabstwa Oakland, Michael Bouchard. Napastnik zabarykadował się w domu, który otoczyli policjanci. Kiedy weszli do środka, okazało się, że nie żyje. Motywy jego działania nie są na razie znane.

Strzelanina w stanie Michigan. Sprawca przyjechał do parku, oddał kilkadziesiąt strzałów z półautomatu

Strzelanina w stanie Michigan. Sprawca przyjechał do parku, oddał kilkadziesiąt strzałów z półautomatu

Źródło:
PAP, Reuters

Zaczęło się od nieudanej kradzieży sklepowej, skończyło na policyjnej blokadzie i strzałach ostrzegawczych. Policja wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia.

Policyjna blokada i strzały ostrzegawcze

Policyjna blokada i strzały ostrzegawcze

Źródło:
tvn24.pl

Trudno przy obecnym kształcie Sądu Najwyższego czekać na jakieś sensowne rozstrzygnięcie - powiedział w TVN24 prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" Krystian Markiewicz odnosząc się kwestii zarzutów dyscyplinarnych dla pierwszej prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej. Jak dodał, SN został "całkowicie zabetonowany przy aktywnym udziale prezydenta". Zdaniem Markiewicza dużo ważniejsze jest to, że sędziowie SN złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i sprawa trafiła już do prokuratury.

Szef Iustiiti: Sąd Najwyższy został zabetonowany przy aktywnym udziale prezydenta

Szef Iustiiti: Sąd Najwyższy został zabetonowany przy aktywnym udziale prezydenta

Źródło:
TVN24, PAP

94-letnia mieszkanka Łukowa wybrała się samotnie w podróż do Warszawy, by spotkać się z koleżanką na Starym Mieście. Na szczęście w pociągu poznała mężczyznę, który jej pomógł, bo na kobietę nikt nie czekał. Zawiadomił strażników, a ci wnuka starszej pani, której - jak się okazało - nie była to pierwsza taka wyprawa. Poprzednio bliscy odbierali ją z Krakowa.

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Nie żyje 32-letni mężczyzna, który w miejscowości Lasy (Lubelskie) z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.

Zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Kierowca nie żyje

Zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Kierowca nie żyje

Źródło:
tvn24.pl

Pogoda na mecz Polska - Holandia na Euro 2024. Jak przekazała synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, niedzielne popołudnie w Hamburgu zapowiada się dość pochmurno i deszczowo - podczas meczu kibicom towarzyszyć mogą opady deszczu, a nawet może zagrzmieć.

W Hamburgu może czekać nas burza. Dosłownie

W Hamburgu może czekać nas burza. Dosłownie

Źródło:
tvnmeteo.pl

Na autostradach A1 i A2 w rejonie Łodzi od poniedziałku szykują się duże utrudnienia dla kierowców. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekazała, że związane to będzie z odnawianiem oznakowania jezdni. Prace na obu odcinkach zostaną przeprowadzone w godzinach wieczornych i nocnych.

Duże utrudnienia dla kierowców. Ostrzeżenie

Duże utrudnienia dla kierowców. Ostrzeżenie

Źródło:
PAP

"Ukraina ma prawo żądać, aby Rosja nie zawierała sojuszu wojskowego z Chinami", tak szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski odniósł się do deklaracji rosyjskiego dyktatora Władimira Putina, że inwazja na Ukrainę może zostać zakończona po deklaracji władz Kijowa, że kraj nigdy nie przystąpi do NATO.

Ukraina poza NATO jako jeden z warunków pokoju? Radosław Sikorski komentuje

Ukraina poza NATO jako jeden z warunków pokoju? Radosław Sikorski komentuje

Źródło:
tvn24.pl

Ekstremalne warunki pogodowe spodziewane są w Stanach Zjednoczonych w nadchodzącym tygodniu. Jedna fala upałów sięgnie od Chicago po Nowy Jork, obejmując swoim zasięgiem tereny zamieszkiwane przez dziesiątki milionów ludzi, zaś druga utrzyma się na południowym zachodzie. W stanie Montana spodziewane są natomiast śnieżyce.

Na południu kraju 40 stopni, na północy - mróz i śnieżyce

Na południu kraju 40 stopni, na północy - mróz i śnieżyce

Źródło:
PAP, AccuWeather, CNN

Agencja Reutera opublikowała projekt dokumentu końcowego szczytu pokojowego w sprawie Ukrainy w Szwajcarii. Wynika z niego, że dla zgromadzonych głów państw i szefów rządów kluczową kwestią jest zabezpieczenie instalacji jądrowych, w tym zaporoskiej elektrowni pod kontrolą Ukrainy. Konieczne też jest - jak ma wynikać z międzynarodowych ustaleń - zapewnienie nieprzerwanych dostaw żywności, uwolnienie jeńców oraz porwanych przez rosyjskie władze ukraińskich dzieci.

Kluczowa kwestia instalacji jądrowych. Są wstępne ustalenia szczytu w Szwajcarii

Kluczowa kwestia instalacji jądrowych. Są wstępne ustalenia szczytu w Szwajcarii

Źródło:
Reuters, PAP, tvn24.pl

IMGW ostrzega przed pogodowymi zagrożeniami. O poranku w części kraju intensywnie padał deszcz, a miejscami mogło zagrzmieć. Burze powrócą także w drugiej części dnia.

IMGW ostrzega. Niedziela pod znakiem burz

IMGW ostrzega. Niedziela pod znakiem burz

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW, tvnmeteo.pl

Michał Dąbrowski wie, co to walka, bo z własnymi słabościami walczy na co dzień. Kwalifikację na igrzyska paralimpijskie w szermierce zdobył sam, ale żeby pojechać do Paryża, musi wygrać z rakiem. Leczenie jest drogie i nierefundowane, dlatego potrzebuje pomocy.

Zdobył mistrzostwo świata, potem przyszła diagnoza. Polski paralimpijczyk zbiera na drogi lek

Zdobył mistrzostwo świata, potem przyszła diagnoza. Polski paralimpijczyk zbiera na drogi lek

Źródło:
Fakty TVN

Siłom ukraińskim udało się zatrzymać ofensywę armii rosyjskiej pod Charkowem. W obwodzie donieckim Rosjanie przedarli się przez obronę i ruszyli w stronę granic administracyjnych regionu - ocenia sytuację na froncie ukraińska sekcja BBC. Urzędnik NATO, cytowany przez portal Ukraińska Prawda, ujawnił, że straty Rosji podczas ofensywy w obwodzie charkowskim były "astronomiczne". Podsumowujemy miniony tydzień w Ukrainie.  

"Astronomiczne" straty Rosji. Azow dziękuje Bidenowi

"Astronomiczne" straty Rosji. Azow dziękuje Bidenowi

Źródło:
BBC, Ukraińska Prawda, NV, PAP, tvn24.pl

Polacy zadebiutują na Euro 2024 w meczu przeciwko Holandii. W Szwajcarii trwa szczyt pokojowy poświęcony rosyjskiej agresji na Ukrainę. Rzecznik dyscyplinarny Sądu Najwyższego postawił pierwszej prezes SN Małgorzacie Manowskiej zarzuty dyscyplinarne, a przez stolicę przeszła Parada Równości. Oto pięć rzeczy, które warto wiedzieć w niedzielę 16 czerwca.

Pięć rzeczy, które warto dziś wiedzieć

Pięć rzeczy, które warto dziś wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Do PSL-u poszło w sumie 33 tysiące maili z prośbą o łaskawe spotkanie z tęczowymi rodzinami. To jest polityków psi obowiązek, żeby zapewnić im bezpieczeństwo. 33 tysiące maili, okrągłe zero odpowiedzi - powiedział w "Faktach po "Faktach" w TVN24 Hubert Sobecki ze Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza. W ocenie Mirosławy Makuchowskiej z Kampanii Przeciw Homofobii, odpowiedzialnym za sytuację par homoseksualnych w Polsce jest premier Donald Tusk.

"33 tysiące maili na skrzynki PSL-u. Okrągłe zero odpowiedzi"

"33 tysiące maili na skrzynki PSL-u. Okrągłe zero odpowiedzi"

Źródło:
TVN24

Uczestnicy i uczestniczki Parady Równości przeszli w kolorowym pochodzie przez centrum Warszawy. Wydarzenie rozpoczęło się w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki od krótkiego przywitania prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego, który objął patronat nad imprezą. Według szacunków ratusza w paradzie przeszło około 20 tysięcy osób.

Parada Równości przeszła przez Warszawę

Parada Równości przeszła przez Warszawę

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Popularne wśród turystów plaże na singapurskiej wyspie Sentosa zostały zamknięte w sobotę. Na wodzie i piasku unosi się czarna maź. Powodem jest wyciek ropy naftowej z pobliskiego terminalu żeglugowego.

Ostrzeżenie na plażach w turystycznym raju. "Trzymajcie się z dala od wody"

Ostrzeżenie na plażach w turystycznym raju. "Trzymajcie się z dala od wody"

Źródło:
Reuters, tvnmeteo.pl

Jedno z wiodących szwajcarskich muzeów planuje usunąć z wystawy pięć obrazów, co do których istnieje podejrzenie, że zostały zrabowane przez nazistów. Wśród nich są dzieła Claude'a Moneta i Vincenta van Gogha - donosi BBC.

Nazistowski cień na obrazach. Muzeum wycofuje dzieła

Nazistowski cień na obrazach. Muzeum wycofuje dzieła

Źródło:
BBC

Żołnierze jechali do migrantów, którzy próbowali przekroczyć granicę z Białorusią. Gdy na drodze stanął im żubr, gwałtownie zahamowali. Auto przewróciło się. Wojskowi opuścili już szpital. Żubrowi też nic się nie stało.

Trzej żołnierze trafili do szpitala po spotkaniu z żubrem

Trzej żołnierze trafili do szpitala po spotkaniu z żubrem

Źródło:
tvn24.pl

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

W sobotę nastąpiło oficjalne otwarcie brakującego fragmentu obwodnicy Koszalina oraz Sianowa w ciągu drogi S6. Ruch jednak odbywa się ze zwężeniem do jednej jezdni na 800-metrowym odcinku, gdzie trwają ostatnie prace, a także trwa procedura uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu. Procesowi budowy nowej obwodnicy towarzyszyło też wiele komplikacji.

"Trasa szczególnie ważna dla ruchu turystycznego". Otwarto kolejny odcinek

"Trasa szczególnie ważna dla ruchu turystycznego". Otwarto kolejny odcinek

Źródło:
PAP

1344 metry - na taką głębokość zanurkował pewien żółw skórzasty z rejonu Wysp Salomona. Jeśli wynik ten zostanie potwierdzony badaniami naukowymi, zostanie uznany za rekord Guinnessa.

"Spektakularny" wyczyn żółwia może trafić do Księgi rekordów Guinnessa

"Spektakularny" wyczyn żółwia może trafić do Księgi rekordów Guinnessa

Źródło:
livescience.com, tvnmeteo.pl

Za chwilę będzie tak, że dowolny filmik z osobą, która idzie ulicą, będzie mógł być szybko przerobiony tak, że zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Michał Koźbiał, badacz sztucznej inteligencji w NASK. Problem dotyczy głównie kobiet, ale narażony jest każdy. - Celem tego typu fejków mogą być szantaże, okupy, wyłudzenia – komentuje Michał Wendt, szef firmy informatycznej Elsii.

Zagrożony jest każdy. "Zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą"

Zagrożony jest każdy. "Zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą"

Źródło:
tvn24.pl

Uprzedzałem, że będę pisał o książkach, których nikt nie czyta. I właśnie trafiła mi się taka książka.

Żeby się nie pozabijać…

Żeby się nie pozabijać…

Źródło:
tvn24.pl

Prokuratura Okręgowa w Łodzi wszczęła śledztwo w sprawie "willi Kwaśniewskich" - dowiedzieli się dziennikarze "Superwizjera" TVN i tvn24.pl, Maciej Duda i Łukasz Ruciński. Prokuratura podejrzewa, że Tomasz Kaczmarek, znany jako agent Tomek, miał na polecenie ówczesnych szefów CBA, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, sporządzać fałszywe notatki operacyjne. Te miały później służyć jako rzekome dowody na to, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy byli właścicielami willi w Kazimierzu Dolnym.

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Źródło:
Superwizjer, tvn24.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Warszawska Strefa Kibica (WSK) na błoniach Stadionu Narodowego ruszy już w niedzielę. Będzie tam można obejrzeć wszystkie grupowe mecze Polaków. Jak przekazał Bartosz Kusior, członek zarządu spółki PL2012+, która zarządza stadionem, koszt zorganizowania strefy to milion złotych.

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Źródło:
PAP

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiadała o premierze drugiego sezonu serialu "Ród smoka", który można będzie oglądać na debiutującej platformie Max. Odcinek poświęcono też między innymi 90. urodzinom Kaczora Donalda oraz powracającej z nowym albumem Ewelinie Flincie.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl