W środku epidemii MSWiA likwiduje swój sanepid

Źródło:
tvn24.pl
Studenci na korytarzach w szkole pożarniczej
Studenci na korytarzach w szkole pożarniczejonet.pl
wideo 2/3
Studenci na korytarzach w szkole pożarniczejonet.pl

Trwa likwidacja inspekcji sanitarnej resortu spraw wewnętrznych i administracji. Mundurowy sanepid, który nadzorował dotąd około pięciu tysięcy komend różnych służb, ostatecznie przestanie istnieć na początku lipca. – To kolosalna głupota, dla której nie znajduję cienia merytorycznego uzasadnienia – alarmuje prof. Krzysztof Chomiczewski, krajowy konsultant do spraw obronności w zakresie epidemiologii.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Los Państwowej Inspekcji Sanitarnej MSWiA rozstrzygnął się podczas prac w parlamencie, które trwały niespełna miesiąc. Zaczęły się 4 grudnia, gdy pod obrady trafił rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Tyle że – jak wynika z analizy dokumentów – rząd wtedy jeszcze nie zakładał likwidacji PIS MSWiA.

Likwidacja pełną parą

Jakie są zadania "mundurowego sanepidu"? To zwalczanie "zagrożeń sanitarnych", w tym epidemiologicznych na terenie jednostek policji, straży pożarnej, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu i Centralnego Biura Antykorupcyjnego. To w sumie około pięciu tysięcy lokalizacji.

- Spadł na nas cios, którego nikt się nie spodziewał. Szczególnie że projekt rządowy nas nie dotyczył, a w Europie zaczynała się już świadomość skali zagrożenia koronawirusem. Prawdziwą działalność w zasadzie skończyliśmy w lutym, teraz trwa likwidacja – mówi nam jeden z pracowników, prosząc o zachowanie anonimowości.

KORONAWIRUS - NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE. RAPORT TVN24.PL >>>

Kilka razy staraliśmy się zadać pytania aktualnemu głównemu inspektorowi sanitarnemu MSWiA, którym jest Marek Posobkiewicz. Pełni on tę funkcję od początku 2019 roku, a wcześniej zdobył uznanie jako szef Głównego Inspektoratu Sanitarnego, czyli cywilnego sanepidu, aktywnie walcząc z "dopalaczami" czy przeciwnikami szczepień.

- Odmawiam odpowiedzi, nadal pracuję w strukturze resortu spraw wewnętrznych – odpowiadał za każdym razem.

Zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa

O opinię dotyczącą likwidacji resortowego sanepidu zapytaliśmy krajowego konsultanta do spraw obronności państwa w zakresie epidemiologii profesora Krzysztofa Chomiczewskiego.

Dotąd nie mieściło mi się w głowie, że ktoś może wpaść na tak niebezpieczny pomysł dla biologicznego bezpieczeństwa państwa. Koszmar, głupota, która z pewnością nie była konsultowana z żadnym fachowcem 

W jego ocenie najważniejsze są specyficzne kompetencje, które dotąd gromadzili pracownicy i eksperci resortowego sanepidu. Wskazuje też na ochronę placówek Straży Granicznej i samych pograniczników, którzy mają kontakt z ludźmi migrującymi po całym świecie.

- To kwestia przygotowania strażaków i policjantów, którzy podejmują miliony interwencji rocznie. W końcu to specyfika służb specjalnych, która wiąże się z tajemnicami chronionymi przez ustawę. I czy teraz będzie mógł tam wejść cywilny inspektor sanepidu, który nie posiada certyfikatów gwarantujących dostęp do tajemnic? – zwraca uwagę profesor, dodając: - Zgubi się pamięć instytucjonalna, będzie chaos i wyważanie dawno otwartych drzwi. Powtarzam: ta likwidacja stanowi zagrożenie dla biologicznego bezpieczeństwa państwa.

Rząd nie chciał likwidacji

- Myślę, że gdyby ("mundurowy sanepid" - red.) dziś normalnie działał, to nie doszłoby do skandalu w szkole podchorążych straży pożarnej – mówi wiceprzewodniczący sejmowej komisji zdrowia, poseł Koalicji Obywatelskiej Rajmund Miller.

Przypomnijmy, że do skandalu w Szkole Głównej Służby Pożarniczej doszło w tym miesiącu. Testy potwierdziły zakażenie aż u 51 osób. - Mimo poważnych symptomów choroby, stanu podgorączkowego, braku smaku i węchu, przekazane zgłoszenia (przełożonym w szkole – red.) były bagatelizowane i uważane za symulację – napisali sami podchorążowie, dziś przebywający w izolacji. Dodawali, że w szkole panował chaos, nie było wiadomo, kto ma podejmować decyzje, a jak już zapadały, to były ze sobą sprzeczne. W efekcie tej sytuacji minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński zdymisjonował starszego brygadiera Jarosława Zarzyckiego, prorektora szkoły do spraw operacyjnych.

Autokary zabrały zdrowych podchorążych
Autokary zabrały zdrowych podchorążych TVN24

- To tylko jeden z efektów tej zadziwiającej decyzji (o likwidacji sanepidu MSWiA - red.), nie bardzo zresztą wiadomo kogo, bo przecież rząd nie chciał likwidacji, przesyłając projekt ustawy w grudniu - komentuje sytuację w szkole Miller.

Dzięki internetowemu archiwum Sejmu można precyzyjnie odtworzyć, jak posłowie zmienili rządowy projekt w taki sposób, że nagle likwidacji uległ właśnie "mundurowy sanepid".

Jak sprawdziliśmy, projekt, który w grudniu trafił do komisji zdrowia, zakładał wyłącznie zmiany dotyczące funkcjonowania cywilnego Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Nie było w nim nic o likwidacji sanepidu MSWiA, a jedynie wprowadzanie zmian w jego funkcjonowaniu. Podobnie zresztą projekt nie likwidował istniejącego również jako oddzielny byt sanepidu w wojsku. Rząd skupił się na reformie polegającej na zespoleniu powiatowych inspekcji sanitarnych właśnie z GIS-em, wzmocnieniu nad nim nadzorczej roli wojewody zamiast - jak wcześniej - samorządów.

Ujednolicenie i oszczędności

Zapytaliśmy przewodniczącego komisji zdrowia Tomasza Latosa z PiS, jak doszło do tak poważnej zmiany w rządowej propozycji.

- Na posiedzeniu komisji byli obecni przedstawiciele ministerstwa spraw wewnętrznych i zdrowia. Poparli te zmiany, absolutnie dobre rozwiązania. To wszystko, co mam do przekazania – mówi nam poseł.

Do zmiany doszło po drugim czytaniu projektu na posiedzeniu Sejmu, dokładnie 22 stycznia tego roku. Poprawki zgłosił klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości. Posiedzenie komisji zaczęło się od krytyki tych pomysłów przez sejmowych legislatorów.

- Poprawka wykracza poza zakres (rządowego - red.) przedłożenia, ponieważ zupełnie odwrócona została koncepcja. Pierwotny projekt przewidywał pewne zmiany w inspekcji MSWiA, natomiast poprawka dąży do jej likwidacji. A co za tym idzie, naszym zdaniem, jest to zmiana ustroju władz publicznych i projekt powinien podlegać pierwszemu czytaniu na posiedzeniu Sejmu - zwróciła uwagę sejmowa prawniczka, ale przewodniczący Latos odebrał jej głos.

"Zupełnie odwrócona została koncepcja", mówiła sejmowa legislatorka
"Zupełnie odwrócona została koncepcja", mówiła sejmowa legislatorka

Krótko poprawkę uzasadnił obecny na komisji wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Wąsik. - Poprawka wpisuje się w ducha ustawy, która wzmacnia GIS jako organ państwa. Chciałbym powiedzieć, że pewne funkcje związane z inspekcją sanitarną były dotąd rozproszone na trzy instytucje. Nie wszyscy posłowie wiedzieli, że to pewna pozostałość polski resortowej i MSWiA miało do swoich instytucji własną służbę sanitarną. Teoretycznie można było przewidzieć, że w przypadku różnych sytuacji wytyczne szefa GIS-u będą różne od wytycznych szefa PIS-u MSWiA – tłumaczył. Dodał również, że w jego ocenie poprawka nie stanowi zmiany ustrojowej, a także przyniesie oszczędności dla budżetu państwa.

Maciej Wąsik: to ujednolici praktykę działania
Maciej Wąsik: to ujednolici praktykę działania

Wiedza przegrywa z polityką

Ostatecznie poprawka zlikwidowała w całości "resortowy sanepid". Zgodnie z zapisami ustawy jego zadania ma przejąć cywilna inspekcja, a pracownicy dostają właśnie wypowiedzenia. Tylko niewielka ich część - urzędników korpusu służby cywilnej - ma gwarancję pracy.

Mimo że Senat podzielił wątpliwości biura legislacyjnego Sejmu i odrzucił projekt ustawy, to wróciła ona do Sejmu i została przegłosowana 13 lutego. Tydzień później podpisał ją prezydent Andrzej Duda.

- Niestety, to kolejny przykład, jak wiedza przegrywa z polityką. Nie słucha się głosu fachowców i naszych ostrzeżeń, aż jest zbyt późno – komentuje profesor Krzysztof Chomiczewski.

- To jest sprawa dla prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. W lutym już było wiadomo, że zagrożenie epidemiologiczne rośnie nie tylko w Chinach, ale i w Europie. Ciekaw jestem, czy minister Maciej Wąsik spojrzy w oczy tym podchorążym straży pożarnej bądź policjantom i strażakom, którzy zarażają się w służbie - mówi poseł Marek Biernacki, który przed dwudziestu laty jako minister spraw wewnętrznych tworzył właśnie "resortowy sanepid".

Autorka/Autor:Robert Zieliński

Źródło: tvn24.pl

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami głównych indeksów. Zdaniem ekspertów czerwień na giełdach to reakcja na zapowiedzi prezydenta Donalda Trumpa o utrzymaniu ceł na Kanadę i Meksyk. Uwagę inwestorów przykuwał także spadek wartości akcji Nvidii mimo ogłoszonych wcześniej dobrych wyników finansowych spółki.

Rozlała się czerwień. Reakcja na zapowiedź Trumpa

Rozlała się czerwień. Reakcja na zapowiedź Trumpa

Źródło:
PAP

Paweł Cz., były rektor Collegium Humanum, został pozbawiony tytułu doktora. Taką decyzję podjął senat Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej.

Były rektor Collegium Humanum pozbawiony tytułu doktora

Były rektor Collegium Humanum pozbawiony tytułu doktora

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Marszałek Sejmu i kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta RP Szymon Hołownia zaapelował do prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego o obniżenie stóp procentowych. Jak napisał, Polacy nie powinni płacić wyższych odsetek za kredyty niż obywatele Czech czy Niemiec.

"Nie ma powodu, by Polak płacił więcej niż Czech lub Niemiec". Apel do Glapińskiego

"Nie ma powodu, by Polak płacił więcej niż Czech lub Niemiec". Apel do Glapińskiego

Źródło:
PAP

Donald Trump podczas spotkania z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem pokazał do kamery list od króla Karola III w taki sposób, że możliwe stało się odczytanie jego treści. Jak podkreśla Sky News, zwykle korespondencja od brytyjskiego monarchy nie jest upubliczniana.

Trump pokazał do kamery list od Karola III. Dziennikarze odczytali jego treść

Trump pokazał do kamery list od Karola III. Dziennikarze odczytali jego treść

Źródło:
Sky News, "Guardian"

Papież miał spokojną noc i odpoczywa - przekazał w piątek rano Watykan. W Watykanie przekazano dziennikarzom, że stanu Franciszka nie uważa się już za krytyczny, ale za złożony. Papież przebywa w szpitalu od 15 dni.

Najnowsze informacje o stanie zdrowia papieża

Najnowsze informacje o stanie zdrowia papieża

Źródło:
Reuters, PAP
Następca Franciszka? "Możemy być mocno zaskoczeni"

Następca Franciszka? "Możemy być mocno zaskoczeni"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

34 procent Polaków deklaruje oddanie głosu na Rafała Trzaskowskiego w tegorocznych wyborach prezydenckich - wynika z najnowszego sondażu CBOS. Za kandydatem KO plasuje się popierany przez PiS Karol Nawrocki z poparciem na poziomie 25 proc., a podium zamyka Sławomir Mentzen. Na kandydata Konfederacji głos oddałoby 17 proc. wyborców.

Nowy sondaż prezydencki. Jak zagłosują zwolennicy poszczególnych partii

Nowy sondaż prezydencki. Jak zagłosują zwolennicy poszczególnych partii

Źródło:
PAP

Pięć złotych za metr kwadratowy - tyle za wynajem lokalu komunalnego w gminie Jędrzejów płaci wicemarszałek województwa świętokrzyskiego Marek Bogusławski. Choć mieszkanie powinno służyć najbardziej potrzebującym, od lat mieszka w nim polityk, którego miesięczne zarobki wynoszą około 38 tysięcy złotych. - Wicemarszałek wykorzystał lukę prawną - mówi nam prezes Krajowej Izby Gospodarki Nieruchomościami Marek Urban.

Zarabia prawie 40 tysięcy miesięcznie, za dom od miasta płaci grosze. Wicemarszałek "wykorzystał lukę prawną"

Zarabia prawie 40 tysięcy miesięcznie, za dom od miasta płaci grosze. Wicemarszałek "wykorzystał lukę prawną"

Źródło:
tvn24.pl

Osoby z chorobą Wilsona latami mogą nie mieć żadnych objawów, oczywiście do pewnego momentu, kiedy wątroba nie powie "dość" - wyjaśnia prof. Anna Członkowska w Światowym Dniu Chorób Rzadkich. Są też objawy neurologiczne, "bardzo nieprzyjemne i niepokojące". Jak podkreśla ekspertka, najtrudniejsze jest to, aby w ogóle rozpoznać tę chorobę. Co powinno wzbudzić nasze obawy?

Objawy są "bardzo nieprzyjemne i niepokojące". Jak rozpoznać chorobę Wilsona 

Objawy są "bardzo nieprzyjemne i niepokojące". Jak rozpoznać chorobę Wilsona 

Źródło:
PAP

Co najmniej 57 osób zostało uwięzionych pod lawiną śnieżną w północnych Indiach. Do tej pory udało się uratować 10 osób, które znajdują się w stanie krytycznym. W regionie prowadzona jest akcja ratunkowa, ale trudne warunki utrudniają dotarcie na miejsce katastrofy.

Zeszła lawina, kilkadziesiąt osób pod śniegiem

Zeszła lawina, kilkadziesiąt osób pod śniegiem

Źródło:
PAP, Hindustan Times, Times of India

Cyklon Garance przechodzi nad zachodnią częścią Oceanu Indyjskiego. Należąca do Francji wyspa Reunion ogłosiła najwyższy, fioletowy stopień alarmu meteorologicznego - żywioł niósł ze sobą podmuchy wiatru o prędkości powyżej 200 kilometrów na godzinę. Trudna sytuacja utrzymuje się także na sąsiednim Mauritiusie.

Tak silnie nie wiało tam od ponad 60 lat. Turyści uwięzieni w hotelach

Tak silnie nie wiało tam od ponad 60 lat. Turyści uwięzieni w hotelach

Źródło:
Reuters, Le Monde, tvnmeteo.pl

"Komisja Europejska przyspiesza", "decyzja o relokacji migrantów już w marcu" - takie informacje można przeczytać w niektórych internetowych serwisach oraz w mediach społecznościowych. To manipulacja, do której wykorzystano jeden z dokumentów paktu migracyjnego. Zawiłość unijnych przepisów powoduje, że często stają się tematem fake newsów.

Decyzja o relokacji migrantów już w marcu? Co "przyspiesza" Komisja Europejska

Decyzja o relokacji migrantów już w marcu? Co "przyspiesza" Komisja Europejska

Źródło:
Konkret24

- Członkowie ukraińskiej delegacji są przygotowani do dobrych rozmów w USA. Przygotowali projekt umowy, który musi być dzisiaj podpisany - powiedział w "Jeden na jeden" w TVN24 ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Odniósł się również do oczekiwań Ukrainy względem gwarancji pokoju i bezpieczeństwa oraz pomysłu wysłania na jej terytorium zagranicznych żołnierzy w ramach sił pokojowych.

Ambasador Ukrainy o umowie, która "musi być dziś podpisana"

Ambasador Ukrainy o umowie, która "musi być dziś podpisana"

Źródło:
TVN24

- Bardzo szanuję wyroki sądów, chociaż nie są one żadną świętością. Sędziowie to tylko ludzie - powiedział Mateusz Morawiecki przed usłyszeniem zarzutów. To jego odpowiedź na pytanie reportera TVN24 Sebastiana Napieraja o to, czy respektuje wyroki sądów. Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł w 2020 roku, że decyzja Morawieckiego w sprawie wyborów kopertowych rażąco naruszyła prawo.

Morawiecki: wyroki sądu to żadna świętość, sędziowie to tylko ludzie

Morawiecki: wyroki sądu to żadna świętość, sędziowie to tylko ludzie

Źródło:
tvn24.pl

91-latka z podejrzeniem obustronnego zapalenia płuc i infekcją dróg oddechowych nie została przyjęta do dwóch warszawskich szpitali, choć miała wystawione odpowiednie skierowania. Podczas oczekiwania w karetce straciła przytomność i przestała oddychać. Mimo akcji ratunkowej zmarła.

Kobieta zmarła po dwóch godzinach czekania w karetce przed szpitalem. Wcześniej odesłano ją z innego

Kobieta zmarła po dwóch godzinach czekania w karetce przed szpitalem. Wcześniej odesłano ją z innego

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Bracia nie widzieli się od kilku lat. Do niespodziewanego spotkania doszło w policyjnym areszcie. 35-letni mieszkaniec gminy Wyryki (Lubelskie) trafił tam po awanturze domowej, natomiast 22-latek z Włodawy był poszukiwany za przestępstwa narkotykowe. Mężczyźni usłyszeli się przez ścianę. Znów zostali rozdzieleni.

Bracia spotkali się po latach w policyjnym areszcie. Usłyszeli się przez ścianę, gdy siedzieli w sąsiednich pokojach

Bracia spotkali się po latach w policyjnym areszcie. Usłyszeli się przez ścianę, gdy siedzieli w sąsiednich pokojach

Źródło:
tvn24.pl

Premier Kanady Justin Trudeau zapowiedział w czwartek, że Kanada zareaguje natychmiast i zdecydowanie, jeżeli we wtorek Stany Zjednoczone nałożą na nią 25-procentowe cła zapowiedziane przez prezydenta Donalda Trumpa. Jak podkreślił, cła, o których mówi obecnie Trump, są powiązane z kryzysem fentanylowym, a przez Kanadę dociera do USA mniej niż 1 procent tego narkotyku.

Trudeau zapowiada "natychmiastową i wyjątkowo silną odpowiedź" pod adresem USA

Trudeau zapowiada "natychmiastową i wyjątkowo silną odpowiedź" pod adresem USA

Źródło:
PAP

Meksyk przekazał władzom USA barona narkotykowego Rafaela Caro Quintero i 28 innych więzionych gangsterów, powiązanych z najgroźniejszymi grupami przestępczymi - podała w czwartek meksykańska prokuratura. Była to największa tego typu operacja od lat. Jak zauważyła agencja Reutera, część analityków ocenia ekstradycję jako prezent dla prezydenta USA Donalda Trumpa w kontekście trwających negocjacji dotyczących nałożenia 25-procentowych ceł na wszystkie towary sprowadzane z Meksyku.

Meksyk przekazał groźnych gangsterów Stanom Zjednoczonym. Analitycy: prezent dla Trumpa

Meksyk przekazał groźnych gangsterów Stanom Zjednoczonym. Analitycy: prezent dla Trumpa

Źródło:
PAP, Reuters

Stany Zjednoczone przedłużą stan nadzwyczajny w związku z rosyjską agresją przeciwko Ukrainie, który jest podstawą prawną antyrosyjskich sankcji. Prezydent Donald Trump wykluczył wcześniej zniesienie sankcji na Rosję przed zawarciem umowy z tym krajem.

To podstawa prawna antyrosyjskich sankcji. Biały Dom zdecydował

To podstawa prawna antyrosyjskich sankcji. Biały Dom zdecydował

Źródło:
PAP
"Nowatorskie" mleko dla niemowląt i lata bezsilności państwa

"Nowatorskie" mleko dla niemowląt i lata bezsilności państwa

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Kawiarnie w Kanadzie sprzeciwiają się polityce Donalda Trumpa. W ramach protestu przestają serwować kawę americano i zmieniają nazwę na "canadiano". - Nie można nami pomiatać ani nas gnębić - mówi właściciel lokalu w Toronto, który przyłączył się do akcji. 

Efekt Trumpa. Kawa americano zmienia nazwę

Efekt Trumpa. Kawa americano zmienia nazwę

Źródło:
Washington Post, tvn24.pl

- Kontrole i zatrzymania są na bardzo dużą skalę - powiedział premier Donald Tusk w "Faktach po Faktach" w TVN24, odnosząc się do działań służb wobec przestępców, którzy są cudzoziemcami i ich deportacji z Polski. Zapewnił, że "te pierwsze deportacje (...) staną się faktem w pierwszym tygodniu marca".

Donald Tusk: deportacje staną się faktem w pierwszym tygodniu marca

Donald Tusk: deportacje staną się faktem w pierwszym tygodniu marca

Źródło:
TVN24

Miliarder Jeff Bezos, właściciel "The Washington Post", postanowił zaingerować w linię redakcyjną dziennika i ograniczyć publikacje w dziale opinii, bo jego zdaniem media nie muszą się starać o "obejmowanie wszystkich poglądów". - Ta historia pokazuje, że pomiędzy właścicielem a redakcją musi istnieć chiński mur - skomentowała działania właściciela Amazona zastępczyni redaktora naczelnego TVN24, redaktorka do spraw standardów i dobrych praktyk dziennikarskich Brygida Grysiak.

Pomiędzy właścicielem a redakcją "musi istnieć chiński mur"

Pomiędzy właścicielem a redakcją "musi istnieć chiński mur"

Źródło:
tvn24.pl

To smutny dzień dla wolności słowa w amerykańskim dziennikarstwie, które i tak jest w tej chwili w dużych opałach - mówił w TVN24 BiS Howell Raines, były redaktor naczelny dziennika "The New York Times" i laureat Nagrody Pulitzera. Odniósł się w ten sposób do ingerencji Jeffa Bezosa, właściciela "The Washington Post", w linię redakcyjną tej gazety.

Decyzja Bezosa i "ogromna strata dla amerykańskiego dziennikarstwa i wolności słowa"

Decyzja Bezosa i "ogromna strata dla amerykańskiego dziennikarstwa i wolności słowa"

Źródło:
TVN24 BiS
Lekarz odmówił Oli medycznej marihuany, matka pozwała szpital

Lekarz odmówił Oli medycznej marihuany, matka pozwała szpital

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Magda Łucyan, dziennikarka Faktów "TVN" i TVN24, została laureatką Nagrody Radia ZET imienia Andrzeja Woyciechowskiego w kategorii "Dziennikarz dla planety". Łucyan jest autorką programu "Rozmowy o końcu świata" w TVN24. - Mam marzenie, by przestać prowadzić ten program, by nie był on już potrzebny, bym mogła powiedzieć, że końca nie będzie - mówiła laureatka.

Dziennikarka "Faktów" TVN i TVN24 Magda Łucyan z nagrodą "Dziennikarz dla planety"

Dziennikarka "Faktów" TVN i TVN24 Magda Łucyan z nagrodą "Dziennikarz dla planety"

Źródło:
TVN24

Już dziś, w Siedlcach, trwa kolejna Wielka Wymiana Zabawek, organizowana przez Dzień Dobry TVN. Akcja ma na celu zwrócenie uwagi na postępujący konsumpcjonizm. - To okazja do spotkania się i wymiany zabawek - zaprasza prezenter TVN24.

Wielka Wymiana Zabawek

Wielka Wymiana Zabawek

Źródło:
Dzień Dobry TVN, tvn24.pl

Ta sprawa dzieliła administrację Donalda Trumpa i władze w Kijowie, ale wygląda na to, że ostatecznie doszło do porozumienia. Ukraina - najprawdopodobniej już w najbliższy piątek - podpisze umowę z USA w sprawie dostępu do zasobów mineralnych. Portal Europejska Prawda publikuje 11 punktów umowy.

To ma być "ostateczna wersja" umowy między USA a Ukrainą. Co w niej jest

To ma być "ostateczna wersja" umowy między USA a Ukrainą. Co w niej jest

Aktualizacja:
Źródło:
New York Times, Radio Swoboda, BBC, Ukraińska Prawda, PAP, Europejska Prawda

W swojej najnowszej książce Szczepan Twardoch zagląda do okopów na pierwszej linii frontu wojny w Ukrainie. Brutalna, brudna i przerażająco realistyczna rzeczywistość w "Nullu" oddana jest za pomocą środków sprawdzonych w poprzednich powieściach śląskiego pisarza. Warto po nią sięgnąć szczególnie teraz, gdy ważą się losy Ukrainy.

Szczepan Twardoch o ukraińskich okopach. Recenzja książki "Null"

Szczepan Twardoch o ukraińskich okopach. Recenzja książki "Null"

Źródło:
TVN24