Najnowsze badania pokazują, że w europejskich rzekach jest mikroplastik. Sprawcą jest oczywiście człowiek, a konkretnie używane przez niego ubrania, kosmetyki i wyrzucane do wody opony samochodowe. Lekarze ostrzegają o ryzyku wynikającym ze spożywania wody zawierającej trujące cząstki. Materiał magazynu "Polska i Świat".