Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował w czwartek o godzinie 16, że zakończyło się spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z byłym premierem Mateuszem Morawieckim. "Wśród wielu tematów poruszonych w trakcie rozmowy omówiono m.in.: aktualną sytuację polityczną w Polsce, sytuację wewnątrz naszej partii i drogę do zwycięstwa w najbliższych wyborach parlamentarnych" - napisał.
Dodał, że "ostatnie dni pokazały, że działając razem, w sposób zintegrowany możemy odnosić sukcesy i realizować założone cele".
Były poseł i europoseł PiS Karol Karski powiedział w rozmowie z reporterem TVN24 Pawłem Łukasikiem, że Morawiecki był w siedzibie PiS przy ulicy Nowogrodzkiej. - Jest czymś naturalnym, że posłowie Prawa i Sprawiedliwości się spotykają, że wiceprezesi Prawa i Sprawiedliwości spotykają się - skomentował.
- Widziałem też pana posła Antoniego Macierewicza, pana [byłego] marszałka Karczewskiego. Wiele innych osób - dodał.
Karski powiedział, że nie było go przy rozmowie Kaczyńskiego z Morawieckim.
Morawiecki zapowiada powołanie stowarzyszenia
W opublikowanej w czwartek rozmowie z Wirtualną Polską Morawiecki zapowiedział utworzenie nowego stowarzyszenia dla wyborców centrum.
Jak mówił, chce w nim "skupić osoby, którym nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie". Zdementował także doniesienia o tym, że zamierza odejść z Prawa i Sprawiedliwości.
Morawiecki miał dostać "sygnał" przed debatą z Kosiniakiem-Kamyszem
W środę w Jasionce koło Rzeszowa doszło do debaty Morawieckiego z liderem PSL, wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem w ramach Europejskiego Forum Rolniczego.
- Mateusz dostał przed debatą z Kosiniakiem-Kamyszem sygnał, że impreza odbywa się wbrew woli Jarosława Kaczyńskiego i on ma tego świadomość - cytuje Onet swojego informatora.
Według Onetu, politycy PiS krytyczni wobec byłego premiera uznali to za potwierdzenie, iż Morawiecki "maszeruje już całkowicie odrębną ścieżką niż jego partia".
Onet pisze też, że część polityków PiS krytycznych wobec byłego premiera jest wręcz przekonana, że Morawiecki i niektórzy z jego ludzi "spiskują z obecną władzą". - To nie jest przekonanie, to jest wiedza. Być może Morawiecki nie kontaktuje się bezpośrednio z Tuskiem, ale są pośrednicy - mówi cytowany przez Onet polityk PiS.
Według Onetu "człowiekiem, który od dłuższego czasu ma być oskarżany o budowanie kanałów komunikacji z drugą stroną jest Krzysztof Szczucki". Poseł został w środę zawieszony w prawach członka PiS. Rzecznik PiS Rafał Bochenek, który o tym poinformował, nie podał jednak powodów.
Źródło: tvn24.pl, TVN24, WP, Onet
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Darek Delmanowicz