W środę odbyła się konferencja prasowa członków stowarzyszenia Rozwój Plus pod przewodnictwem Morawieckiego. - W ostatnim czasie byliśmy świadkami jakichś bardzo dziwnych, partyjnych gierek, które są zupełnie niepotrzebne. Prawdziwi rozłamowcy chcą doprowadzić do tego, żebyśmy się zajmowali życiem partyjnym, żebyśmy się zajmowali sami sobą, a my chcemy iść dalej, chcemy patrzeć w przyszłość - mówił.
- Dlatego wspólnie, 40 posłów i senator, postanowiliśmy założyć klub parlamentarny - ogłosił były premier. Jak dodał "będzie to nasze forum do działania na przyszłość". Po kilku godzinach Krzysztof Szczucki i Paweł Jabłoński poinformowali, że klub Rozwój Plus został zarejestrowany i wszystkie formalności zostały dopełnione.
Stronnicy Morawieckiego zakładają nowy klub
Morawiecki dopytywany o to, czy klub będzie wnioskował o posiadanie swojego wicemarszałka Sejmu, odparł, że zostanie to przedyskutowane w momencie, kiedy klub się ukonstytuuje.
- My tylko zakładamy klub, żeby móc pracować, bo klub PiS nas przestał taktować jak członków. Nie mamy elementarnych narzędzi, żeby móc pełnić obowiązki posła - mówił z kolei należący do stowarzyszenia poseł Marcin Horała. Zastrzegł: - Poza tym pozostajemy członkami PiS.
Posłowie PiS w nowym klubie? Horała: nie wykluczamy
Parlamentarzyści byli również pytani, czy można być jednocześnie członkiem nowego klubu i członkiem partii PiS. - Absolutnie nie wykluczamy tego, żeby członkowie Prawa i Sprawiedliwości przynależeli do naszego klubu, jak najbardziej dopuszczamy taką możliwość - odpowiedział Marcin Horała.
Głos w tej sprawie zabrał także poseł Paweł Jabłoński. - Jeśli chodzi o naszą obecność w partii, to ta decyzja o usunięciu nas z tej partii już została podjęta. Politycznie tak wygląda ta rzeczywistość, tak to traktujemy - to dla mnie wynika ze słów pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego i rzecznika prasowego Rafała Bochenka - mówił.
- Tą decyzję już podjęto, żałuję, że tak się stało, ale jako posłowie opozycji mamy obowiązek robić wszystko, żeby działać jak najskuteczniej - podkreślił.