Fragment rakiety Elona Muska może rozbić się na Księżycu

Zdjęcie powierzchni Księżyca wykonane przez załogę statku Orion
Rakieta Starship rozpadła się w powietrzu (styczeń 2025)
Źródło wideo: Cable News Network Inc. All rights reserved 2024
Źródło zdj. gł.: NASA
Człon rakiety SpaceX może rozbić się na Księżycu. Fragment wystrzelonego Falcona 9 w przyszłym tygodniu prawdopodobnie uderzy w Srebrny Glob. Czy będzie można to zobaczyć z Ziemi?

W styczniu 2025 roku rakieta Falcon 9 od firmy SpaceX należącej do Elona Muska wyniosła w przestrzeń pozaziemską wyjątkowy ładunek. Na pokładzie znalazły się dwa lądowniki księżycowe, Blue Ghost stworzony przez prywatną firmę Firefly Aerospace oraz Resilience, należący do japońskiego przedsiębiorstwa Ispace. Tylko jedna z tych misji zakończyła się pomyślnym lądowaniem, a japońska konstrukcja rozbiła się podczas próby lądowania. Teraz w powierzchnię Księżyca może uderzyć kolejna pozostałość po tamtej misji.

Krótki błysk i chmura pyłu

Według badania opublikowanego w poniedziałek w serwisie arXiv, publikującym badania przed poddaniem ich recenzji naukowej, górny człon rakiety Falcon 9 może już wkrótce rozbić się na Księżycu. Naukowcy przewidują, że dojdzie do tego w środę, 5 sierpnia około godziny 8.35 polskiego czasu. Obiekt o długości 13,8 metra i średnicy 3,7 metra ma uderzyć w powierzchnię Srebrnego Globu z prędkością 2,43 kilometra na sekundę. Badacze spodziewają się, że nastąpi to blisko krateru Einstein, niedaleko widocznej z Ziemi krawędzi Księżyca.

Według naukowców uderzenie spowoduje bardzo krótki błysk światła oraz wyrzuci dużo regolitu (księżycowej skały) i pyłu dookoła miejsca uderzenia, tworząc krater. Błysk będzie trwał krócej niż sekundę, ale trudno określić, czy będzie widoczny z Ziemi. Spodziewane jest wytworzenie krateru o średnicy 20-30 metrów, zbyt małego do zaobserwowania przez ziemskich obserwatorów.

Zdjęcie powierzchni Księżyca wykonane przez załogę statku Orion
Zdjęcie powierzchni Księżyca wykonane przez załogę statku Orion
Źródło zdjęcia: NASA

Apel do miłośników astronomii

Mimo niełatwych warunków obserwacyjnych autorzy publikacji zaapelowali do ekspertów i miłośników astronomii o próby obserwacji uderzenia. Ich zdaniem może ono ujawnić nowe informacje o tym, co dzieje się bezpośrednio po uderzeniu obiektu w powierzchnię Księżyca, a także rzucić światło na zagrożenia, jakie dla Srebrnego Globu stanowią zabłąkane śmieci kosmiczne.

Co ciekawe, na kilka dni przed uderzeniem nad tym rejonem Księżyca przeleci amerykańska sonda Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO), która ponownie znajdzie się w okolicy kilka dni po wydarzeniu. Daje to nadzieję na dostrzeżenie z orbity śladów po uderzeniu.

Redagował dd

Źródło: PAP, EarthSky
Czytaj także: