"Wszyscy zastanawiamy się, na czyje zlecenie on działał"

[object Object]
"Rzeczpospolita": Falenta złożył propozycję prezydentowitvn24
wideo 2/7

Albo ułaskawienie, albo ujawnię wszystkie szczegóły afery podsłuchowej - miał napisać Marek Falenta do prezydenta. Według "Rzeczpospolitej", która opisała ten list, skazany biznesmen przekonywał, że pomógł PiS wygrać wybory, a za odsunięcie PO od władzy obiecywano mu bezkarność. - Wszyscy zastanawiamy się, na czyje zlecenie on działał - przyznaje opozycja. Autor artykułu, dziennikarz Wojciech Tumidalski, przekonuje, że sprawę "najlepiej byłoby sprawdzić w formie śledztwa". Materiał magazynu "Polska i Świat".

ZOBACZ CAŁE WYDANIE PROGRAMU "POLSKA I ŚWIAT" TVN24 W TVN24 GO >

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro robi wszystko, by słów Marka Falenty nie traktować poważnie. - Wyraz desperacji - stwierdził Ziobro, pytany o motywacje biznesmena.

Prokuratura choć od co najmniej kilku dni dysponuje listami Falenty, na razie nie podejmuje żadnych nowych decyzji. - Każda osoba skazana może mówić to, co jej ślina na język przyniesie. Dużo mamy pomówień i wymyślonych historii - powiedział minister sprawiedliwości.

"Skazany w aferze podsłuchowej szantażuje prezydenta"

Chodzi o wiosek o ułaskawienie. Według "Rzeczpospolitej" napisany do prezydenta w czasie, gdy Falenta przebywał jeszcze w areszcie w Hiszpanii. "Proszę potraktować ten list jako ostatnią szansę na porozumienie się ze mną. Nie zamierzam umierać w samotności. Ujawnię zleceniodawców i wszystkie szczegóły" - napisał Falenta.

"Rzeczpospolita" dotarła do listu. Dziennik pisze, że biznesmen przedstawia się w nim jako osoba lojalna wobec PiS, której obiecano bezkarność za odsunięcie Platformy od władzy.

"W hiszpańskim więzieniu 'gnije' człowiek, który wierzył w sprawę pt. Polska uczciwa i sprawiedliwa. Zrobił, co do niego należało, wywiązał się ze wszystkich złożonych obietnic i został okrutnie oszukany przez ludzi wywodzących się z Pana formacji" - cytuje treść gazeta.

- Skazany w aferze podsłuchowej szantażuje prezydenta - ocenił Tomasz Siemoniak, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej.

To już kolejny wniosek Marka Falenty do prezydenta o ułaskawienie. Poprzednie nie przyniosły rezultatu.

- Wniosek jest procedowany tak samo jak wszystkie inne wnioski o ułaskawienie - poinformował Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta.

"Najlepiej byłoby to sprawdzić w formie śledztwa"

"Już raz udowodniłem swoje możliwości. Po co to powtarzać?" - pyta biznesmen w przytaczanym liście. Pojawia się więc pytanie, czemu ma służyć ultimatum, które de facto Falenta stawia prezydentowi?

- On jest tak napisany, żeby prezydent Duda nie mógł ułaskawić autora tego listu - mówił w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 Leszek Miller, były premier.

- Nawet jeśli uznać, że pan Falenta blefuje, że to jest nieprawda, że sobie coś wymyślił, to jednak najlepiej byłoby to sprawdzić w formie śledztwa. A nie odłożyć sprawę na bok i udawać, że jej nie ma - podkreślił Wojciech Tumidalski, dziennikarz "Rzeczpospolitej", autor publikacji o liście biznesmena.

W liście tym mają przewijać się bowiem nazwiska najważniejszych osób w państwie. Biznesmen twierdzi, że zielone światło do nagrywania miał mu dać Stanisław Kostrzewski, bliski współpracownik prezesa i były skarbnik PiS. Zresztą, sam Jarosław Kaczyński miał się - według Falenty - godzić na nagrywanie. A w proceder miało być zaangażowane całe obecne kierownictwo Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

- Wszyscy zastanawiamy się, na czyje zlecenie on działał - wskazuje poseł Nowoczesnej Adam Szłapka.

Opozycja chce, by na to pytanie w Sejmie odpowiedział minister sprawiedliwości, a być może także sejmowa komisja śledcza. Również na pytanie, dlaczego prokuratura Zbigniewa Ziobry chciała w trakcie procesu kary w zawieszeniu.

- Całość układa się w jedną historię, że ówczesna opozycja [za rządów PO-PSL - przyp. red.] w Polsce łamie prawo po to, żeby zmienić władzę w Polsce. To brzmi jak bardzo ponury scenariusz - zwraca uwagę Szłapka.

- To uprawdopodabnia teorię pana Falenty, że nie działał sam w sprawie afery podsłuchowej. Że miał swoich mocodawców i ci mocodawcy mogą być dzisiaj najważniejszymi osobami w kraju - wskazuje Marcin Kierwiński, poseł Platformy Obywatelskiej.

"Prokuratura musi wyjaśnić tę sprawę"

PiS próbuje utrzymać narrację, że Falencie nie można wierzyć. - Jest to taki wyraz histerii - ocenił Ziobro. Jednak kiedy nagrania z restauracji Sowa i Przyjaciele ujrzały światło dzienne, w PiS mówiono o "taśmach prawdy". Cytaty z nagrań służyły za elementy politycznej walki. Wtedy chętnie były przez PiS wykorzystywane. Dziś Falenta ma być niewiarygodny.

- To wygląda jak próba chwytania się brzytwy przez tonącego, ale nie zmienia to faktu, że padają takie oskarżenia i powinny być wyjaśnione - zaznacza wicepremier Jarosław Gowin, pytany o ewentualną motywację biznesmena.

- Prokuratura musi wyjaśnić tę sprawę. Dla mnie wątek próby szantażu prezydenta i obozu rządzącego wymaga wyjaśnienia - podkreśla Marek Biernacki z Platformy Obywatelskiej.

Za nagrywanie polityków skazani zostali kelnerzy i właśnie Marek Falenta. Ale ten nie zgłosił się do odbycia kary i uciekł do Hiszpanii. Tam namierzyli go polscy policjanci i kilka dni temu przewieźli do Polski.

Autor: tmw//now / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty:
Pozostałe wiadomości

Politico oceniło, że spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson zdecydował się odblokować kwestię pomocy dla Ukrainy między innymi z powodu alarmujących raportów amerykańskiego wywiadu. Portal wskazał też na rolę Donalda Trumpa w tej kwestii oraz jego spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą.

Co wpłynęło na spikera Izby Reprezentantów? Kongresmeni o "dość mocnym" raporcie na temat wojny

Co wpłynęło na spikera Izby Reprezentantów? Kongresmeni o "dość mocnym" raporcie na temat wojny

Źródło:
PAP

Donald Trump chce się odegrać na Wołodymyrze Zełenskim. Przed wyborami, które przegrał z Joe Bidenem, on dzwonił nawet do Zełenskiego i go trochę szantażował - mówił w "Faktach po Faktach" europoseł Włodzimierz Cimoszewicz, były premier, były szef MSZ i były minister sprawiedliwości. Odniósł się także do ostatniego spotkania Andrzeja Dudy z Trumpem w Nowym Jorku.

Włodzimierz Cimoszewicz: Trump chce się odegrać na Zełenskim

Włodzimierz Cimoszewicz: Trump chce się odegrać na Zełenskim

Źródło:
TVN24

Prezydent Andrzej Duda podczas seminarium na temat bezpieczeństwa transatlantyckiego w Vancouver przekonywał, że NATO musi zwiększać swój potencjał militarny i wydatki na obronność do 3 proc. PKB. Zdaniem Dudy najbardziej realistycznym scenariuszem zwycięstwa Ukrainy w wojnie jest zapewnienie jej zdolności bojowych w przemyślany i skuteczny sposób.

Duda: musimy doprowadzić do wyraźnych strat Rosji, bo Rosjanie znają tylko język siły

Duda: musimy doprowadzić do wyraźnych strat Rosji, bo Rosjanie znają tylko język siły

Źródło:
PAP

Zorza polarna może pojawić się dzisiejszej nocy na polskim niebie. Jak przekazał popularyzator astronomii Karol Wójcicki, zapanowały doskonałe warunki do jej obserwacji. W podziwianiu zjawiska mogą przeszkodzić jednak gęste chmury.

"Zorza na polskim niebie to niemal pewniak". Czy dopisze pogoda?

"Zorza na polskim niebie to niemal pewniak". Czy dopisze pogoda?

Źródło:
Z głową w gwiazdach, tvnmeteo.pl

Policjant rzucił się na pomoc tonącej w Wiśle dziewczynie. Zadziałał natychmiast i dużo ryzykował, ale zrobił to w najrozsądniejszy możliwie sposób.

Skoczył do Wisły, by ratować nastolatkę. Niezwykła akcja policjanta

Skoczył do Wisły, by ratować nastolatkę. Niezwykła akcja policjanta

Źródło:
Fakty TVN

W piątek w alei Niepodległości spłonął samochód elektryczny wart około milion złotych. Jego kierowca chciał uniknąć zderzenia z innym autem, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup. Auto zajęło się ogniem. Na Kontakt 24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać moment uderzenia.

Najpierw dym, po kilku sekundach żywy ogień. Moment uderzenia w słup i pożar luksusowego elektryka

Najpierw dym, po kilku sekundach żywy ogień. Moment uderzenia w słup i pożar luksusowego elektryka

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt 24

Hans Rausing, znany brytyjski miliarder, przeżywa kolejną osobistą tragedię - jego druga żona, Julia, przegrała wieloletnią walkę z rakiem. W 2012 roku zmarła pierwsza żona Rausinga, Eva. Jak podaje "The Independent", "Julia poświęciła swoje życie rodzinie i celom charytatywnym". Wraz z mężem wspierała finansowo m.in. National Gallery i inne instytucje artystyczne.

Najpierw zmarła pierwsza żona, teraz druga. Kolejna tragedia w życiu miliardera Hansa Rausinga

Najpierw zmarła pierwsza żona, teraz druga. Kolejna tragedia w życiu miliardera Hansa Rausinga

Źródło:
The Independent, The Guardian

Centralne Biuro Śledcze Policji opublikowało nagranie z akcji zatrzymania dwóch Polaków podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę Leonida Wołkowa, współpracownika Aleksieja Nawalnego. Obaj mężczyźni byli poszukiwani na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania przez stronę litewską.

Policja pokazała nagranie z akcji zatrzymania mężczyzn podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę

Policja pokazała nagranie z akcji zatrzymania mężczyzn podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Polsce zatrzymano dwie osoby podejrzane o atak na rosyjskiego opozycjonistę Leonida Wołkowa - poinformowało CBŚP. Wołkow, bliski współpracownik nieżyjącego już krytyka Kremla Aleksieja Nawalnego, został napadnięty w Wilnie 12 marca. Zatrzymanych obywateli Polski doprowadzono do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie, gdzie wykonano z nimi dalsze czynności. Mężczyźni są obecnie tymczasowo aresztowani.

Zatrzymania po ataku na współpracownika Nawalnego. To obywatele Polski

Zatrzymania po ataku na współpracownika Nawalnego. To obywatele Polski

Aktualizacja:
Źródło:
LRT, PAP, Radio Swoboda, tvn24.pl

Do tragicznego wypadku doszło na przystanku tramwajowym w Bydgoszczy. Piętnastoletnia dziewczyna zginęła pod kołami tramwaju. Policja bada przyczyny wypadku. Sprawą zajmuje się też sąd rodzinny. Są już pierwsze decyzje.

Tragedia na przystanku. Piętnastolatka czekała na tramwaj, zginęła pod jego kołami. Pierwsze decyzje sądu

Tragedia na przystanku. Piętnastolatka czekała na tramwaj, zginęła pod jego kołami. Pierwsze decyzje sądu

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Do pożaru samochodu elektrycznego doszło na skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Madalińskiego. Auto zajęło się ogniem po tym, jak kierowca uderzył w słup.

Chciał uniknąć kolizji, uderzył w słup. Elektryczne auto doszczętnie spłonęło

Chciał uniknąć kolizji, uderzył w słup. Elektryczne auto doszczętnie spłonęło

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszwa.pl

Przy skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Madalińskiego w Warszawie spłonął elektryczny lucid air. Auto, którego wartość w Polsce szacuje się na nawet milion złotych, to rzadkość na europejskich drogach. Dlaczego jest wyjątkowe?

W Warszawie spłonął lucid air o wartości nawet miliona złotych. Prawdopodobnie jedyny taki w Polsce

W Warszawie spłonął lucid air o wartości nawet miliona złotych. Prawdopodobnie jedyny taki w Polsce

Źródło:
tvn24.pl

Pół miliona złotych schowanych w niewielkiej, ciemnej torbie przekazał mieszkaniec łódzkiego Śródmieścia w ręce oszusta. Ofiara przestępstwa była przekonana, że pomaga policji i prokuraturze rozbić grupę przestępczą. Kilka miesięcy po zdarzeniu, które nagrały kamery, policja zatrzymała 21-letnią kobietę i jej o rok młodszego partnera. 

Oszust przejął pół miliona złotych. Policja pokazuje nagranie

Oszust przejął pół miliona złotych. Policja pokazuje nagranie

Źródło:
tvn24.pl

W najbliższą niedzielę 21 kwietnia odbędzie się druga tura wyborów samorządowych. Choć głosować będą mieszkańcy tylko niektórych polskich miast, cisza wyborcza obowiązywać będzie w całym kraju.

Druga tura wyborów samorządowych. Gdzie obowiązuje cisza wyborcza? Jak długo trwa?

Druga tura wyborów samorządowych. Gdzie obowiązuje cisza wyborcza? Jak długo trwa?

Źródło:
PAP, tvn24.pl

W niedzielę mieszkańcy 748 gmin i miast w Polsce wybiorą wójtów, burmistrzów i prezydentów w drugiej turze wyborów samorządowych. W TVN24 i TVN24 GO będziemy śledzić przebieg głosowania w całej Polsce. O 20.30 rozpocznie się Wieczór Wyborczy, w trakcie którego podamy sondażowe wyniki i pierwsze komentarze.

Druga tura wyborów samorządowych 2024. Oglądaj Wieczór Wyborczy w TVN24 i TVN24 GO

Druga tura wyborów samorządowych 2024. Oglądaj Wieczór Wyborczy w TVN24 i TVN24 GO

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Dziennikarze TVN i TVN24 zostali w piątek w Gdyni nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego. Zdobyli wszystkie nagrody w kategorii Reportaż Filmowy. Nagrodę specjalną "Człowiek Wrażliwy" otrzymała dziennikarka TVN24 Ewa Ewart.

Dziennikarze TVN i TVN24 nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego

Dziennikarze TVN i TVN24 nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Ziemia pod chińskimi miastami zapada się, co prowadzi do rosnącego ryzyka występowania powodzi. Naukowcy alarmują w nowej analizie, że na zagrożonych terenach mieszkają miliony ludzi. Powodem tego niebezpiecznego zjawiska jest niezwykle szybka urbanizacja Państwa Środka. Problem dotyczy jednak nie tylko Chin.

Prawie połowa chińskich miast się zapada. Zagrożenie dla milionów ludzi

Prawie połowa chińskich miast się zapada. Zagrożenie dla milionów ludzi

Źródło:
CNN, Reuters, BBC, Science

Tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji rusza już za niespełna trzy tygodnie. Na scenie wystąpią wykonawcy z kilkudziesięciu krajów. Kogo zobaczymy w półfinałach, a kto dostaje się do finału bez eliminacji? Wyjaśniamy.

Eurowizja 2024. Kiedy finały, którego dnia zaśpiewa reprezentantka Polski?

Eurowizja 2024. Kiedy finały, którego dnia zaśpiewa reprezentantka Polski?

Źródło:
eurovision.tv, eurowizja.org, tvn24.pl

Internauci i serwisy internetowe podają przekaz, że polskie wojsko wysyła pracującym pierwsze powołania - że dostają "pracownicze przydziały mobilizacyjne". Wyjaśniamy, o co chodzi.

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24