Urząd miasta poinformował, że w środę skierował do sądu wniosek o umożliwienie zamknięcia hali i wyrzucenie z niej handlarzy.
Jednak kupcy nadal prowadzą handel w budynku na pl. Defilad, mimo że umowa dzierżawy wygasła z końcem ubiegłego roku.
Nieuczciwe negocjacje
Damian Grabiński, który reprezentuje KDT, oświadczył, że na rozpatrzenie przez sąd czekają jeszcze dwa inne pozwy skierowane przez KDT przeciwko miastu w grudniu 2008 r. Chodzi o ustalenie bezskuteczności tytułu egzekucyjnego, o nadanie któremu klauzuli wykonalności miasto złożyło wniosek do sądu.
Marcin Ochmański z wydziału prasowego ratusza zwrócił uwagę, że pozew wpłynął do sądu w połowie grudnia zeszłego roku. Wtedy toczyły się jeszcze negocjacje KDT z miejską spółką w sprawie wybudowania domu handlowego i wygospodarowania miejsca dla kupców.
- To pokazuje prawdziwe intencje zarządu KDT, który przed kamerami mówił, że chce porozumienia z miastem, a w gabinecie szykował pozew przeciwko Ratuszowi. Pytanie brzmi zatem, kto prowadził nielojalne negocjacje - powiedział.
Całe archiwum o KDT
Tymczasem ratusz zaktualizował Białą Księgę KDT - czyli zbiór wszystkich istotnych dokumentów dotyczących Spółki KDT i negocjacji miejskich urzędników z kupcami. W środę opublikowano odpis z postanowienia Sądu Okręgowego w sprawie powództwa KDT przeciwko miastu. Jest także propozycja zawarcia ugody wystosowana przez Zarząd KDT oraz wniosek miasta o nadanie tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności.
Cała prawda o KDT
Biała Księga udostępniona jest do wglądu dla mieszkańców Warszawy od 15 stycznia na parterze urzędu miasta przy pl. Starynkiewicza. W księdze znajdują się wszystkie dokumenty dotyczące tej sprawy. Pierwsze z roku 1999, kiedy powstała spółka KDT.
Dokumenty znajdujące się w Białej Księdze dostępne są także w wersji elektronicznej.
Źródło: tvnwarszawa.pl