TVN24 | Polska

Dodatkowe ograniczenia w kilkunastu powiatach. Ministerstwo Zdrowia: pilne wdrożenie zmiany

TVN24 | Polska

Autor:
asty,
akw/kab
Źródło:
PAP
W powiecie wieluńskim obowiązują dodatkowe obostrzenia w związku z największym wzrostem zakażeń koronawirusem
W powiecie wieluńskim obowiązują dodatkowe obostrzenia w związku z największym wzrostem zakażeń koronawirusemTVN24
wideo 2/6
TVN24W powiecie wieluńskim obowiązują dodatkowe obostrzenia w związku z największym wzrostem zakażeń koronawirusem

W kilkunastu powiatach z największym wzrostem zakażeń koronawirusem od dziś obowiązują dodatkowe obostrzenia. W piątek wieczorem w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie w sprawie ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Po szerokich konsultacjach ze specjalistami z różnych dziedzin medycyny w sprawie zakrywania ust i nosa, zdecydowaliśmy się na pilne wdrożenia zmiany w zakresie obowiązku stosowania maseczek, przyłbic i części odzieży - poinformował wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

Obowiązujące od soboty rozporządzenie w sprawie ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii zakłada między innymi wyodrębnienie dwóch stref: czerwonej i żółtej. Na ich obszarach będą obowiązywały, poza ograniczeniami przewidzianymi dla całości terytorium Polski, dalej idące zakazy i nakazy oraz większe ograniczenia niż na pozostałym obszarze.

Strefa czerwona obejmie w województwie śląskim powiaty i miasta na prawach powiatu: pszczyński, rybnicki, wodzisławski oraz Rudę Śląską i Rybnik, w woj. wielkopolskim – ostrzeszowski, w woj. małopolskim – nowosądecki i Nowy Sącz oraz w woj. łódzkim powiat wieluński.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Stefa żółta obejmie w woj. śląskim powiaty i miasta na prawach powiatu: cieszyński oraz Jastrzębie-Zdrój i Żory, w woj. podkarpackim – jarosławski, przemyski i Przemyśl, w woj. wielkopolskim – powiat kępiński, w woj. małopolskim – oświęcimski, w woj. świętokrzyskim – pińczowski, a w woj. łódzkim powiat wieruszowski.

W strefie czerwonej: - obowiązywać będzie m.in. zakaz organizowania kongresów i targów oraz działania sanatoriów, wesołych miasteczek i parków rozrywki, - w siłowniach określono limit osób – jedna na 10 mkw., - w kinach będzie mogło być 25 procent publiczności, - w kościołach lub innych obiektach kultu dopuszczalne będzie 50 procent obłożenia budynku, na zewnątrz limit wyniesie 150 osób, - liczba osób biorących udział uroczystościach rodzinnych i w weselach została ograniczona do 50, z wyłączeniem obsługi, - wszędzie w przestrzeni publicznej konieczne będzie zakrywania nosa i ust.

W strefie żółtej: - będzie obowiązywał m.in. limit jednej osoby na 4 mkw. w przypadku imprez takich, jak: targi, wystawy, kongresy czy konferencje, - w siłowniach będzie obowiązywał limit osób – jedna na 7 mkw., - w kinach będzie mogło być 25 procent publiczności, - liczba osób biorących udział w imprezach rodzinnych, nie będzie mogła przekroczyć 100 osób, z wyłączeniem obsługi.

>> PEŁNA TREŚĆ ROZPORZĄDZENIA RADY MINISTRÓW

Obostrzenia w rozporządzeniu Rady Ministrów są nieco mniej restrykcyjne, niż zapowiadał to resort zdrowia.

Obowiązkowe zakrywanie ust i nosa

Regulacja przewiduje w całym kraju obowiązek zakrywania nosa i ust, przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego m.in. w środkach publicznego transportu zbiorowego, w obiektach handlowych oraz w miejscach ogólnodostępnych, chyba, że będzie zachowana odległość 1,5 metra.

- Z uwagi na fakt, że obserwujemy coraz częstsze lekceważenie obowiązku zasłaniania nosa i ust, co może skutkować nowymi zakażeniami, oraz biorąc pod uwagę opinie lekarzy, którzy nie widzą istotnych przeciwskazań do noszenia masek, zdecydowaliśmy się, że od soboty z obowiązku zakrywania nosa i ust w sklepach, urzędach czy transporcie zwalniają ściśle określone w rozporządzeniu wskazania. Poza nimi obowiązek zasłaniania twarzy jest powszechny – powiedział wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

KORONAWIRUS – NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE. RAPORT TVN24.PL >>>

Początkowo planowano przepis, że od 1 września 2020 roku zostanie wprowadzony obowiązek przedstawiania zaświadczenia potwierdzającego niemożność zakrywania ust i nosa ze względów zdrowotnych. Obecnie, w ostatecznej wersji rozporządzenia – jak wskazał Janusz Cieszyński – jest przepis gwarantujący, że od 8 sierpnia obowiązkowe będzie zakrywanie ust i nosa, jeśli nie za pomocą maseczki, to przy użyciu przyłbicy (w tym tylko takiej zakrywającej usta i nos) lub części odzieży.

Wyłączenia od tej zasady obejmą, jak podał wiceminister, między innymi osoby z całościowymi zaburzeniami rozwoju, zaburzeniami psychicznymi, niepełnosprawnością intelektualna w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim, a także osoby mające trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa.

GIS: Trzeba się liczyć z surowymi karami finansowymi

Rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego Jan Bodnar przekazał w sobotę, że w poprzednich tygodniach sanepid prowadził planowe kontrole dotyczące między innymi bezpieczeństwa żywności czy higieny, rozszerzone o przestrzeganie przepisów przeciwepidemicznych. Dodał, że w ciągu ostatniego tygodnia było ich prawie siedem tysięcy. - Były to niejako kontrole "przy okazji", które w ogromnej części przypadków kończyły się na pouczeniu - wyjaśnił rzecznik GIS. Rozpoczęte w sobotę kontrole - jak wyjaśnił - są dedykowane wyłącznie przepisom dotyczącym zwalczania COVID-19. - Teraz trzeba się liczyć z surowymi karami finansowymi. Kontrole będą skrupulatne. Zakres kontroli obejmuje kilkadziesiąt pozycji - podkreślił. Kontrolowane mają być obiekty handlowe, targowiska, zakłady pracy, przedsiębiorstwa produkcyjne, restauracje, kina, teatry, hotele, galerie handlowe, targi, wystawy, lotniska i salony kosmetyczne. Interwencyjnie prowadzone będą kontrole również innych zgromadzeń, na przykład wesel. - Tam, gdzie to będzie konieczne, inspektorzy będą korzystać ze wsparcia policji - powiedział rzecznik GIS. Bondar przypomniał, że obowiązujące przepisy pozwalają na kary do 30 tysięcy złotych. Zapowiedział, że kontrole będą kontynuowane w kolejnych dniach. - Dotychczasowe doświadczenia są takie, że niejednokrotnie ognisko epidemiczne zaczynało się na weselu, a kończyło w wielkich zakładach przemysłowych. Musimy to przerwać - zaznaczył.

Autor:asty, akw/kab

Źródło: PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości