Koniec długiego weekendu. Na drogach tłoczno

Polacy wracają z majówki
Polacy wracają z majówki
Źródło wideo: TVN24, fot. PAP/Grzegorz Momot
Źródło zdj. gł.: TVN24, fot. PAP/Grzegorz Momot
Majówka dobiegła końca, Polacy wracają do domów z długiego weekendu. W niedzielę wieczorem na drogach jest tłoczno, choć nie ma ogromnych korków. Z każdą chwilą na drogach jest coraz większy ruch. Policjanci apelują do kierowców o ostrożną i rozważną jazdę.

Tłoczno jest na drogach wjazdowych do dużych miast. Kierowcy przede wszystkim muszą uzbroić się w cierpliwość w Łomiankach pod Warszawą, gdzie utworzył się spory korek. Dodatkowo po południu doszło tam do kolizji, w której uczestniczyły cztery samochody.

W sumie do tej pory na drogach od początku majówki doszło do 876 wypadków, w których zginęły 62 osoby, a 1129 zostało rannych. Najczęstszymi przyczynami wypadków była brawura: nadmierna prędkość, błędnie wykonywane manewry na drodze, m.in. wyprzedzanie "na trzeciego".

Policyjne kontrole

Policjanci apelują, by w trakcie jazdy nie rozmawiać przez telefon komórkowy i nie pisać sms-ów oraz by zwracać baczną uwagę na motocyklistów. Z kolei do tych ostatnich apelują, by powstrzymali się od brawurowych zachowań. Na drogach cały czas trwa policyjna akcja. Funkcjonariusze sprawdzają m.in. prędkość, z jaką jadą kierowcy, ich trzeźwość, sposób przewożenia dzieci i stan techniczny aut.

Sebastian Fabiański ze śląskiej policji o majówce na drogach na południu Polski

Sebastian Fabiański ze śląskiej policji o majówce na drogach na południu Polski

Powyżej 0,5 promila

Mimo że od początku długiego weekendu policjanci apelują, by nie wsiadać za kierownicę pod wpływem alkoholu, to zatrzymali już 4644 nietrzeźwych kierujących. - Niestety nasze statystyki pokazują, że większość z tych kierowców to ci, którzy mają powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi - czyli popełniają przestępstwo zagrożone karą do dwóch lat więzienia. Przykładowo w sobotę, na 463 kierowców aż 429 miało powyżej 0,5 promila. To nie są osoby, które wypiły jedno piwo przy grillu - przekazała Grażyna Puchalska z wydziału prasowego KGP.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami za jazdę po spożyciu alkoholu - gdy jego zawartość we krwi kierowcy wynosi od 0,2 do 0,5 promila - grozi zakaz prowadzenia pojazdów do 3 lat, do 30 dni aresztu i do 5 tys. zł grzywny.

Jeśli stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila, kierowcy grozi do 2 lat więzienia i utrata prawa jazdy na 10 lat. Z policyjnych danych wynika, że większość kierowców zatrzymywanych pod wpływem alkoholu ma powyżej 0,5 promila.

Na antenie TVN24 będzie można dziś śledzić utrudnienia (m.in. ruch wahadłowy) i remonty na polskich drogach oraz dowiedzieć się, jak bezpiecznie dojechać do celu.

Źródło: PAP

Czytaj także: