Szukał go Interpol. Wpadł, bo zatrzymał się w niedozwolonym miejscu

Policyjny radiowóz
Zmiany w przepisach ruchu drogowego od 3 marca 2026 roku
Źródło: TVN24
Zatrzymanie auta w zatoce autobusowej zakończyło się dla kierowcy znacznie poważniej, niż policjanci mogli przypuszczać. Funkcjonariusze warszawskiej drogówki, podejmując interwencję wobec kierowcy Toyoty, ustalili, że mężczyzna był poszukiwany czerwoną notą Interpolu. Obywatel Azerbejdżanu został zatrzymany i trafił do aresztu.

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji zwrócili uwagę na kierowcę Toyoty, który zatrzymał samochód w zatoce autobusowej, czyli miejscu przeznaczonym wyłącznie dla pojazdów komunikacji miejskiej.

Zatrzymał auto w zatoce autobusowej, trafił do aresztu
Zatrzymał auto w zatoce autobusowej, trafił do aresztu
Źródło: KSP

"Widząc wykroczenie, policjanci podjęli interwencję. Kierującym okazał się być obywatel Azerbejdżanu. Funkcjonariusze sprawdzili jego dane w policyjnych systemach informatycznych. Jak się okazało, mężczyzna był poszukiwany czerwoną notą Interpolu i listem gończym, wydanym w lutym bieżącego roku" - podał w komunikacie WRD.

Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, został on przewieziony do jednostki policji, gdzie wykonano niezbędne czynności procesowe. Po sporządzeniu dokumentacji poszukiwany trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

Czytaj także: