Goście programu zastrzegali, że o wyniku wyborów przesądzać jeszcze nie można, ale rozmawiali tak, jakby wygrał Bronisław Komorowski. Tylko Tadeusz Cymański z PiS przyznał, że tli się w nim wciąż nadzieja na sondażową pomyłkę.
Cud...?
Cymański ma "niełatwą nadzieję"
- O cud się można modlić, ale nie można go żądać. Te sondaże są zbliżone. Wciąż mam nadzieję, ale nie jest to pewna nadzieja. Mimo to, jestem pogodny - to jest sukces, bo wynik Jarosława Kaczyńskiego jest bardzo dobry, trzeba to docenić - mówił polityk.
I właśnie poparcie dla prezesa PiS stało się dla gości punktem odniesienia do spekulacji na temat przyszłości polskiej sceny.
Arłukowicz widzi szanse na "zmianę sceny politycznej"
... czy kłopot koalicji?
- Ja patrzę w przyszłości i spoglądam na kolegę koalicjanta - mówił Eugeniusz Kłopotek, zerkając na Sławomira Nitrasa - bardzo dobry wynik Jarosława Kaczyńskiego jest dla nas ostrzeżeniem: jeśli nie wyciągniemy z tej lekcji wniosków, to wy możecie przegrać, a my pójść pod lód - przyznał Kłopotek.
Dorzucił też wyraźną uwagę pod adresem polityków PO. - Ten wynik Kaczyńskiego oznacza też, że Polacy będą głosować tak, aby żadna partia nie rządziła samodzielnie - mówił poseł PSL.
Sławomir Nitras o współpracy
SLD podaje pomocną dłoń
Tam, gdzie PSL ma kłopot, nowe otwarcia widzą politycy SLD. - Coś się w polskiej polityce zaczyna zmieniać - zauważył Bartosz Arłukowicz. - Następne wybory - samorządowe i parlamentarne, to już będzie rozmowa o przyszłości. Dobry wynik Grzegorza Napieralskiego otwiera przestrzeń do zmiany sceny politycznej - stwierdził.
I oczekuje od Bronisława Komorowskiego i Platformy wywiązania się z kampanijnych obietnic. - Kwestia karty praw podstawowych, in vitro, Afganistan. Na politykach PO ciąży ogromna, 100-procentowa odpowiedzialność za losy państwa - mówił Arłukowicz i deklarował współpracę.
A Kłopotek przypomniał, że "póki co potrzebny jest w Sejmie koalicjant".
Sławomir Nitras studził nastroje, ludowcom i SLD radzi zachowanie spokoju. I robi ukłon w kierunku lewicy. - Poza wypełnianiem obietnic, są też inne kwestie. Na przykład, jeśli stanie problem okręgów mandatowych, to czy go poprzecie? - pytał Arłukowicza. Odpowiedział mu Kłopotek. - Jeśli opowiecie się za okręgami jednomandatowymi, to stracicie koalicjanta - przestrzegł. Słysząc te słowa, Arłukowicz skomentował: - Za chwilę PSL zacznie szukać drogi wyjścia z koalicji.
ZOBACZ CZĄSTKOWE WYNIKI PKW - www.tvn24.pl/wybory
CZYTAJ RAPORT - II TURA WYBORÓW
Źródło: tvn24