"Kliniczna nienawiść". Hołownia: z automatu tracą miejsca

Szymon Hołownia
Hołownia o rozłamowcach: powód ich odejścia jest jeden
Źródło: TVN24
Szymon Hołownia komentował rozłam w Polsce 2050. Wskazał wprost na swoje osobiste rozczarowanie, mówił także o "winie" i "ogromnym politycznym błędzie". Sam przyznał się przy tym do potknięcia.

Zdaniem Szymona Hołowni jedynym powodem odejścia parlamentarzystów z klubu Polski 2050 jest "nienawiść" do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.

- To nienawiść do wybranej w demokratycznych wyborach przewodniczącej, u niektórych być może nosząca cechy klinicznej nienawiści, u niektórych cechy po prostu głębokiej niechęci, doprowadziła do tego dzisiejszego podziału - ocenił.

Szymon Hołownia
Szymon Hołownia
Źródło: PAP/Leszek Szymański

Powiadomił przy tym o losie zbuntowanych parlamentarzystów. - Ci rozłamowcy, którzy dzisiaj wychodzą pod wodzą Pauliny Hennig-Kloski, z automatu oczywiście tracą miejsca w Polsce 2050 - mówił. - Tak jest napisany nasz wewnętrzny statut. Przestają być członkami partii. Idą w przestrzeń, w której będą klubem parlamentarnym, nie mając partii, nie mając żadnego organicznego podłoża, będąc zawieszeni tylko tutaj na parlamentarnej aktywności - skomentował.

Mówił także, że największym rozczarowaniem jest dla niego dotychczasowa wiceprzewodnicząca partii Paulina Hennig-Kloska. - Czuję się oszukany przez Paulinę Hennig-Kloskę. Uważam, że na oszustwie i na tego rodzaju zachowaniach, na zdradach, nie buduje się obecności politycznej - oznajmił.

Hołownia: winę ponosi Hennig-Kloska

Hołownia był pytany, czy winę ponosi też druga strona konfliktu. - Wina co do sytuacji, które miały miejsce, różnych wyników, różnych innych rzeczy, które miały miejsce (...) była pewnie po obu stronach - powiedział. - Ale winę za rozbicie klubu Polski 2050 przez frakcję Pauliny Hennig-Kloski ponosi Paulina Hennig-Kloska - odpowiedział, dodając, że ministra ponosi też winę za destabilizację koalicji.

- Winę za te wszystkie rzeczy, które będą towarzyszyły, te wstrząsy, zupełnie niepotrzebne na polskiej scenie politycznej, ponosi ta grupa rozłamowców, którzy do niedawna, przyznaję to, wciąż ze zdumieniem, z zaskoczeniem, byli moimi kolegami - kontynuował.

Hołownia zwrócił się także bezpośrednio do opuszczających klub parlamentarzystów.

- Drodzy koledzy i drogie koleżanki, jeżeli chcecie znaleźć jakiś realny powód do tego, żeby się na nas obrazić, wypiąć, zezłościć i tak po dziecinnemu strzelić focha na wyniki demokratycznych wyborów, to znajdźcie inne powody - wezwał wicemarszałek Sejmu. - Szczęść Boże, krzyż na drogę, niech idą z Bogiem i niech robią dobre rzeczy - dodał.

Hołownia: to ogromny polityczny błąd

Wicemarszałek Sejmu zapewnił, że pozostaje w Polsce 2050, która była jego pierwszą partią. - Klub mamy nadal (...), jest w nim co najmniej, to wiemy na pewno, 15 posłów, jeden senator - powiedział.

- Spodziewam się, że jak już kurz bitewny opadnie, to kolejne osoby jednak pójdą po rozum do głowy i zaczną z powrotem tam, gdzie jest Polska 2050, dołączać - dodał.

O zbuntowanych politykach mówił natomiast: - Uważam, że to ich ogromny polityczny błąd, za który zapłacą.

Politycy z nowego ugrupowania Centrum
Politycy z nowego ugrupowania Centrum
Źródło: PAP/Marcin Obara

Przyznał również, że sam popełnił błąd, oddając przywództwo w partii. - Nie wiedziałem jeszcze wtedy, kto będzie przewodniczącym - dodał.

Rozłam w Polsce 2050

W środę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska ogłosiła, że grupa kilkunastu parlamentarzystów opuściła Polskę 2050 i utworzy nowy klub parlamentarny Centrum. Łącznie akces do nowego klubu zgłosiło 15 posłów (w tym jedna posłanka niezrzeszona) i 3 senatorów.

31 stycznia Katarzyna Pełczyńska Nałęcz wygrała wybory na przewodniczącą Polski 2050. W powtórzonej po stwierdzonych nieprawidłowościach drugiej turze pokonała ona Paulinę Hennig-Kloskę. Zdobyła 350 głosów, a jej rywalka - 309. Założyciel i wcześniejszy przewodniczący ugrupowania Szymon Hołownia zrezygnował ze startu w tych wyborach.

OGLĄDAJ: Polska 2050 traci polityków. Pełczyńska-Nałęcz: nie zdołali udźwignąć porażki
pc

Polska 2050 traci polityków. Pełczyńska-Nałęcz: nie zdołali udźwignąć porażki

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: