Nawrocki spotkał się z Orbanem

Karol Nawrocki i Viktor Orban
Karol Nawrocki po spotkaniu z Viktorem Orbanem w Budapeszcie
Prezydent Karol Nawrocki przyleciał w poniedziałek do Budapesztu, gdzie spotkał się z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Wizyta ta wzbudziła kontrowersje ze względu na relacje Orbana z Władimirem Putinem.

Prezydent Karol Nawrocki spotkał się w poniedziałek w Budapeszcie z premierem Viktorem Orbanem. Informację tę potwierdziła wieczorem kancelaria prezydenta.

O spotkaniu z Karolem Nawrockim poinformował również premier Viktor Orban.

Wcześniej Nawrocki i prezydent Węgier Tamas Sulyok spotkali się w Przemyślu w ramach obchodów Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Później Nawrocki poleciał do Budapesztu, gdzie kontynuował rozmowy z prezydentem - jeszcze przed spotkaniem z Orbanem.

Nerwowa reakcja na pytanie o Putina

Decyzja Karola Nawrockiego o spotkaniu się z Viktorem Orbanem budzi kontrowersje ze względu na relacje Orbana z Władimirem Putinem, a także stosunek Orbana do wojny w Ukrainie.

W grudniu zeszłego roku Nawrocki odwołał planowane spotkanie z Orbanem ze względu na wizytę premiera Węgier w Moskwie.

Zapytany w poniedziałek przez dziennikarza TVN24, czy nie przeszkadza mu już zażyłość Orbana z Putinem, Nawrocki odpowiedział ostro. - O co pan chce spytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie, panie redaktorze? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? - pytał.

- Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz. Rozumie pan redaktor? Do widzenia - powiedział.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej z prezydentem Węgier Karol Nawrocki mówił między innymi, że"dla Polski Władimir Putin i Federacja Rosyjska są zagrożeniem egzystencjalnym, tak jak bolszewicy w 1920 roku." - Polacy kochają Węgrów, nienawidzą Władimira Putina, który jest zbrodniarzem wojennym i nikim więcej - powiedział prezydent.

Grudniowe spotkanie odwołane

Nawrocki miał się spotkać z premierem Węgier 3 grudnia zeszłego roku, zaledwie kilka dni po wizycie Orbana na Kremlu. Do spotkania ostatecznie nie doszło. Jak argumentował wtedy w TVN24 rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, za decyzją stało spotkanie "premiera Orbana ze zbrodniarzem Putinem".

"W związku ze zrealizowaną przez Premiera Viktora Orbana wizytą w Moskwie i jej kontekstem, Prezydent K. Nawrocki zdecydował się ograniczyć program swojej wizyty na Węgrzech wyłącznie do szczytu prezydentów Grupy Wyszehradzkiej w Ostrzyhomiu" - oświadczył wówczas szef Biura Polityki Międzynarodowej w Pałacu Prezydenckim Marcin Przydacz.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: