Agencja Reutera pod koniec grudnia 2025 odnotowała, że choć perspektywa studiowania przez dekady była dla wielu nastolatków oczywistością, gdyż "uzyskanie dyplomu uczelni wyższej od dawna stanowiło warunek konieczny do podjęcia lepiej płatnej pracy", rozwój sztucznej inteligencji może przyczynić się do zmniejszenia liczby stanowisk w kancelariach prawnych, bankach, firmach konsultingowych, mediach i firmach technologicznych.
- Dyplom był kluczowy, gdy edukacja nie była masowa - wtedy był traktowany przez pracodawców jako sygnał wysokiego potencjału pracownika - ocenia dr hab. Magdalena Jelonek, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, socjolożka i ekspertka ds. metodologii badań i analiz oraz ewaluacji polityk publicznych. A jak jest teraz? Sztuczna inteligencja w krótkim czasie mocno zmienia rynek pracy. Jakich kierunków studiów przybywa w związku z tym w ostatnich latach? Jaki dyplom się dziś liczy? I co robić w trakcie studiów, by samo studiowanie dało nam być może więcej niż sam dyplom? Przyjrzeliśmy się danym i poprosiliśmy ekspertów o analizę.