Źródło wideo: TVN24/fot. sxc.hu
Źródło zdj. gł.: TVN24/fot. sxc.hu
Ze wstępnych ustaleń wynika, że w chwili zdarzenia w mieszkaniu była matka dziecka i jej drugie, ośmioletnie dziecko. - Ustalamy wszystkie okoliczności tej tragedii - powiedziała Anna Kędzierzawska z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Funkcjonariusze, którzy zajmują się tą sprawą mówią, że do tragedii mogło dojść, gdy matka - jak sama relacjonowała - na chwilę wyszła do innego pomieszczenia. W tym czasie chłopiec mógł wspiąć się na fotel stojący przy oknie, a później na parapet i wypaść z okna.
Źródło: PAP, tvn24.pl