Kamil Durczok otrzymał tegoroczny "Miód" nagrodę za "konsekwencję i zawodowy profesjonalizm, do którego od lat przyzwyczaja widzów".
- Chcę podziękować "Dziennikowi Zachodniemu" za to, że to po pierwsze gazeta, z którą dorastałem, a po drugie gazeta, która pokazała, że misja, misja mediów regionalnych może być czymś fantastycznym i pasjonującym. To jest ważna nauczka dla wszystkich dziennikarzy. Panowie bardzo dziękuję - mówił redaktor naczelny "Faktów TVN" podczas uroczystej gali w Chorzowie.
"Chrzan" za kompromitację
W tym roku "Miody" „Dziennika Zachodniego” otrzymali: prof. dr hab. Lech Cierpka- kierownik Katedry i Kliniki Ogólnej, Naczyniowej i Transplantacyjnej Wydziału Lekarskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, Kamil Durczok i Zespół Dżem. Prócz tego przyznano nagrodę specjalną - Supermiód, który trafił w ręce arcybiskupa Damiana Zimonia.
Podczas gali wręczono też "Chrzany" czyli antywyróżnienia dla tych, którzy w ubiegłym roku najbardziej się skompromitowali.
Chrzany trafiły do Górnośląskiego Związku Metropolitarnego, Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych i Bogusława Śmigielskiego. Uroczystość uświetnił recital Michała Bajora.
Źródło: tvn24