Doktor G. będzie operował w Krakowie?

 
Mirosław G. będzie operował w prywatnej klinice
Źródło zdj. gł.: TVN24
Oddział kardochirurgii w prywatnym szpitalu św. Rafała w Krakowie to według "Gazety Wyborczej" przyszłe miejsce pracy dr. Mirosława G., którego w ubiegłym tygodniu prokuratura oczyściła z zarzutu zabicia pacjenta.

Według "GW", zarząd szpitala św. Rafała chce otworzyć kardiochirurgię i zatrudnić dwóch znanych specjalistów - dr. G. i prof. Edwarda Malca. Gazeta przypomina, że jest to kardiochirurg dziecięcy, który musiał odejść z kliniki w Krakowie-Prokocimiu po tym, jak inni lekarze zarzucili mu, że ich lekceważy i obraża.

Zarząd szpitala uważa, że ci dwaj lekarze zapewnią sukces ich kardiochirurgii.

- Wolę mieć nie do końca uładzonych geniuszy niż układnych średniaków. A w tej obsadzie nasza kardiochirurgia będzie wybitną placówką. Jeśli jednak okażą się trudniejszymi szefami, niż sobie to wyobrażam, zacznę personelowi wypłacać dodatek za pracę w szkodliwych warunkach - mówi gazecie Elżbieta Ptak, wiceprezes zarządu i dyrektor Sieci Medycznej "Scanmed", która otworzyła w Krakowie prywatny szpital św. Rafała.

Propozycja w rocznicę zatrzymania

Mirosław G. propozycję pracy w Krakowie dostał 12 lutego - w rocznicę zatrzymania. Gazeta dodaje, że G. być może będzie także pracował w jednym z warszawskich szpitali. Kardiochirurg wyjaśnia, że powrót do pracy daje mu szansę, by kulisy afery ujrzą światło dzienne. - A to pomoże mi w odzyskaniu dobrego imienia - dodaje G.

W czwartek prokuratura umorzyła wszystkie medyczne wątki śledztwa przeciwko dr. G. Nadal trwa śledztwo, w którym lekarzowi postawiono 46 zarzutów przyjmowania łapówek od pacjentów, mobbingu personelu, znęcania się nad żoną.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O UMORZONYM ŚLEDZTWIE

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

Czytaj także: