Dachował po zderzeniu. "Wjechała we mnie na czerwonym"

Opel dachował po zderzeniu
Opel dachował po zderzeniu
Źródło wideo: Maciej Skóra | TVN24 Katowice
Źródło zdj. gł.: TVN24 Katowice | Maciej Skóra
Dziś po południu w Katowicach doszło do wypadku przy ulicy Chorzowskiej 20. Kobieta kierująca bmw prawdopodobnie przejechała na czerwonym świetle i uderzyła w opla corsę, który uderzył w krawężnik i dachował - wynika z ustaleń policji.

Do zderzenia doszło po godzinie 12.00. Samochód poszkodowanego w wypadku dachował. Jak relacjonuje poszkodowany kierowca opla:

- Jechałem z zakupów z Silesii (centrum handlowe - red.) do domu, do Superjednostki (duży blok mieszkalny - red.). Pani wyjechała na czerwonym, uderzyła mnie w tył, później uderzyłem w krawężnik i dachowałem. Na szczęście miałem pasy, więc zawisłem w samochodzie. Jechałem maksymalnie 50 km/h - twierdzi mężczyzna.

Nikomu nic się nie stało

- Pomimo spektakularnego zderzenia nikomu nic poważnego się nie stało - zapewnia Adam Jachimczak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Jak przekazała policja, kobieta została ukarana mandatem.

Do czasu usunięcia samochodów, na ulicy Chorzowskiej były drobne utrudnienia w ruchu.

Mapy dostarcza Targeo.pl

Autor: KP/mz / Źródło: TVN24 Katowice

Czytaj także: