1000 dni śledztwa, 2000 protokołów przesłuchań, 500 tomów akt. Co do dziś ustalono w smoleńskim śledztwie?

Jakie są ustalenia prokuratury ws. katastrofy?
Jakie są ustalenia prokuratury ws. katastrofy?
tvn24
Mijają trzy lata od katastrofy pod Smoleńskiemtvn24

Rok temu zamach na polskiego prezydenta pod Smoleńskiem dopuszczał co piąty Polak. Dziś co trzeci. Pojawiają się też kolejne wątpliwości dotyczące tego, co na wraku tupolewa znaleźli polscy eksperci. Jeszcze tylko „cząsteczki TNT”, czy już „ślady trotylu”? Odpowiedzi na to pytanie ciągle nie ma. Podobnie jak na wiele innych, dotyczących katastrofy smoleńskiej i efektów prac prokuratorów.

W prokuratorskich postępowaniach związanych z katastrofą smoleńską najbardziej do wyobraźni przemawiają liczby i daty. Główne śledztwo, prowadzone przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie, wszczęto 1096 dni temu. Właśnie zostało przedłużone o kolejne pół roku. W tym czasie wojskowi prokuratorzy ponad 1200 razy przesłuchiwali świadków. We wszystkich śledztwach, dotyczących bezpośrednio lub pośrednio wydarzeń z 10 kwietnia 2010 r., takich przesłuchań odbyło się więcej niż dwa tysiące.

Akta wojskowego postępowania liczą 549 tomów, w tym 120 niejawnych. 160 napisali cywilni śledczy - i to tylko w głównym śledztwie w "wątku organizacyjnym". Prokuratorzy z warszawskiej WPO skierowali do strony rosyjskiej 18 wniosków o pomoc prawną. 10 razy – nierzadko w towarzystwie biegłych i ekspertów – wyjeżdżali do Rosji, gdzie prowadzili czynności procesowe. Uzyskali dziesiątki ekspertyz i opinii. Czekają na 27 kolejnych. Do tej pory postawili zarzuty dwóm oficerom, którzy w kwietniu 2010 r. zajmowali stanowiska w strukturze nieistniejącego już dowództwa 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego.

Był trotyl czy nie?

Temat jednej z ekspertyz elektryzuje bardziej, niż inne. Od grudnia ubiegłego roku policyjni eksperci prowadzą analizy i badania fizykochemiczne próbek, pobranych z wraku Tu-154, po to, aby wykluczyć lub potwierdzić możliwość użycia na pokładzie samolotu materiałów wybuchowych. W to, że pod Smoleńskiem doszło do zamachu rok temu wierzyło 21 proc. Polaków. Już wtedy mówiono, że to dużo. Dziś taką możliwość dopuszcza 33 proc. badanych a premier Donald Tusk musi obwieszczać powołanie zespołu ekspertów, którego głównym zadaniem będzie objaśnianie rządowych materiałów dotyczących katastrofy i „prostowanie dezinformacji” smoleńskiej.

Trotylową gorączkę zapoczątkowała na jesieni 2012 r. „Rzeczpospolita”. Artykuł gazety pt. „Trotyl na wraku tupolewa” szokował już tytułem. Kolejne akapity były równie mocne: polscy eksperci odkryli na szczątkach samolotu ślady nie tylko trotylu, ale i nitrogliceryny; substancji było tak wiele, że jedno z urządzeń wyczerpało skalę; wiadomość o odkryciu osadu z materiałów wybuchowych natychmiast przekazano prokuratorowi generalnemu, ten poinformował o tym premiera; informacje o wynikach ekspertyz gazeta potwierdziła u samego Andrzeja Seremeta.

Kilka godzin później wojskowa prokuratura wszystkiemu zaprzeczyła. Szef WPO w Warszawie płk Ireneusz Szeląg konferencję prasową zaczął od słów: "Biegli pracujący pod Smoleńskiem nie stwierdzili na wraku trotylu, ani żadnego innego materiału wybuchowego".

W grudniu w Sejmie wojskowi śledczy przyznali jednak, że urządzenia wskazały na obecność trotylu. - Niektóre z detektorów użytych w Smoleńsku wykazały na czytnikach cząsteczki trotylu (TNT), co nie oznacza jednak, że mamy do czynienia z całą pewnością z materiałami wybuchowymi - przekonywał płk Jerzy Artymiak.

Ostatecznych badań ciągle nie ma, na razie pojawiają się tylko kolejne spekulacje. Końcowe wyniki badań próbek mają być znane najpewniej na przełomie czerwca i lipca.

Brzoza ścięta na wysokości 666 cm

Jednocześnie wokół katastrofy smoleńskiej cały czas nabrzmiewają konflikty polityczne. Dziś, w jej trzecią rocznicę, swoje nowe ustalenia ma zaprezentować parlamentarny zespół kierowany przez Antoniego Macierewicza. Zawarte zostaną w kolejnym cząstkowym, liczącym blisko 200 stron, raporcie. – Będzie przedstawione podsumowanie naszej wiedzy na temat tej tragedii. Ostatnie badania umacniają nas w przekonaniu o tym, że nastąpiła ona na skutek eksplozji – zapowiadał kilka dni temu poseł PiS. I dodawał, że w raporcie „zupełną nowością będzie materiał, który zrobił na nim największe wrażenie”. Ma on mówić o tym, „jak służba wywiadu rosyjskiego od początku do końca kierowała remontem Tupolewa”.

Eksperci cały czas pracują też nad opinią dotyczącą mechanizmu powstania uszkodzeń brzozy, w którą uderzył samolot. Ujawniono, że drzewo zostało przełamane na wysokości około 666 cm. Na przełomie lutego i marca biegli w Smoleńsku i Moskwie badali zabezpieczone fragmenty brzozy.

Prokuratorzy oczekują też na opinie fonoskopijne dotyczące zapisów rozmów z wieży smoleńskiego lotniska oraz nagrania z samolotu Jak-40, który lądował w Smoleńsku krótko przed katastrofą Tu-154M. Ostatnio Instytut Ekspertyz Sądowych poinformował prokuraturę, że opinia dotycząca zapisów rozmów z wieży smoleńskiego lotniska ma być przygotowana do końca tego roku. Na opinię w sprawie nagrań z Jaka-40 trzeba będzie poczekać dłużej.

Bardzo ważne znaczenie dla śledztwa będzie miało zlecone w sierpniu 2011 r. przez prokuratorów całościowe opracowanie zespołu biegłych dotyczące okoliczności i przebiegu tragicznego lotu z 10 kwietnia 2010 r. Jego opracowanie – jak zastrzegają śledczy – będzie jednak możliwe dopiero po uzyskaniu wszystkich innych opinii.

Prokuratorzy nie ukrywają, że niektóre ich dalsze kroki uwarunkowane są też od uzyskania materiałów, którymi dziś dysponuje strona rosyjska. WPO nadal czeka na przekazanie m.in. dokumentacji warunków atmosferycznych panujących w miejscu tragedii 10 kwietnia 2010 r. czy materiałów z zapisu wideo kontroli pracy grupy kierowania lotami. Śledczy czekają też na dokumentację lotniska w Smoleńsku - jego wyposażenia i osób tam pracujących.

Wrak niezgody

WSZYSTKIE DZIAŁANIA MSZ WS. ZWROTU WRAKU - KALENDARIUM

Przede wszystkim jednak strona polska oczekuje na przekazanie szczątków samolotu wraz z pochodzącymi z niego rejestratorami. Na niewiele zdają się tu kolejne apele polskiego prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta i jego wizyty w Moskwie. Druga strona konsekwentnie powtarza, że przekazanie wraku będzie możliwe dopiero po zakończeniu tamtejszego śledztwa ws. przyczyn katastrofy. Jego końca na razie nie widać.

Podczas swojej ostatniej wizyty w Rosji Seremet zaproponował możliwość przekazania rejestratorów oraz wraku do Polski przed zakończeniem rosyjskiego śledztwa z gwarancją udostępniania stronie rosyjskiej tych przedmiotów na każde życzenie. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej jeszcze nie odpowiedział. Ale szansę na zgodę Rosjan są minimalne. Zwłaszcza w kontekście ostatnich napięć.

We wtorek uważany za prokremlowski dziennik „Komsomolskaja Prawda” zarzucił Polsce celowe opóźnianie śledztwa w sprawie katastrofy i wykorzystywanie tego do atakowania Rosji. Polska prokuratura odpowiada, że „zarzuty te są bezpodstawne”. W ocenie prok. Mateusza Martyniuka, rzecznika prokuratora generalnego, strona polska „na bieżąco realizuje wnioski o pomoc prawną i przekazuje materiały własnego postępowania ws. katastrofy”. – Tempo polskiego postępowania jest uzależnione od wielu czynników – zauważa Martyniuk. I wskazuje wśród nich między innymi na „realizację pomocy prawnej ze strony Rosji”.

Ekshumacje ofiar - materiał reporterów "Czarno na białym"
Ekshumacje ofiar - materiał reporterów "Czarno na białym"TVN 24

Ciała w niewłaściwych grobach

W ostatnich miesiącach doniesienia na temat trotylu i teorii „dwóch wybuchów”, forsowanej przez zespół Antoniego Macierewicza, pojawiały się w kontekście katastrofy najczęściej. Ale jesienią ubiegłego roku bardzo głośno było także o kolejnych sześciu ekshumacjach ofiar. Prokuratura zdecydowała się na nie z powodu wątpliwości dotyczących określenia tożsamości ciał. Badania wykazały, że zostały one złożone w niewłaściwych grobach.

Wcześniej prokuratura dokonała już trzech ekshumacji - wówczas jednak ich powodem nie były wątpliwości związane z tożsamością ofiar. Na rozpoznanie oczekują jeszcze trzy inne wnioski dotyczące ekshumacji - pochodzą od rodzin Stefana Melaka, Tomasza Merty oraz trzeciej, której dane nie zostały ujawnione.

Nowe-stare śledztwo

W swojej ostatniej wypowiedzi na temat głównego śledztwa smoleńskiego prok. Andrzjej Seremet stwierdził, że „krytyczna ocena dotycząca długości tego postępowania nie byłaby jego zdaniem zasadna”.

Wcześniej Seremet zwracał uwagę na ogrom materiału dowodowego, zgromadzonego przez prokuratorów i liczbę postępowań wyłączonych z głównego śledztwa. Najobszerniejsze prowadziła od wiosny 2011 r. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. W czerwcu zeszłego roku tamtejsi prokuratorzy oskarżyli o niedopełnienie obowiązków oraz poświadczenie nieprawdy w dokumencie byłego wiceszefa BOR gen. Pawła B.

Niedługo później ci sami prokuratorzy umorzyli natomiast śledztwo ws. nieprawidłowości w przygotowaniu przez osoby cywilne wizyt premiera i prezydenta w Katyniu 7 i 10 kwietnia 2010 r.

W marcu stołeczny sąd uwzględnił zażalenie na to umorzenie, które złożyli bliscy prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Sąd uwzględnił argument skarżących, iż w postępowaniu tym prokuratura nie przyznała przysługującego im statusu pokrzywdzonych.

Decyzja sądu oznacza, że prokuratura - kontynuując sprawę ewentualnego niedopełnienia obowiązków przy przygotowaniu lotów do Smoleńska przez urzędników i funkcjonariuszy publicznych kancelarii prezydenta, premiera, MSZ, MON, polskiej ambasady w Moskwie - będzie musiała ustalić taki krąg osób pokrzywdzonych i rozpatrzyć ich ewentualne wnioski.

Śledztwa ze Smoleńskiem w tytule

Prokuratura na warszawskiej Pradze cały czas prowadzi natomiast sprawę domniemanego niedopełnienia obowiązków i niewłaściwego nadzoru nad BOR w 2010 r. przez ówczesnego szefa MSWiA Jerzego Millera oraz sprawę zamieszczenia w internecie drastycznych zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej. W pierwszej sprawie prokuratorzy zdecydowali kilkanaście dni temu o przedłużeniu śledztwa do 21 czerwca. W drugiej niedawno otrzymali odpowiedź na wniosek skierowany do Rosji.

W toku pozostaje także kilka innych śledztw związanych z katastrofą smoleńską. Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi sprawę lądowania Jaka-40 z kilkunastoma pasażerami - m.in. dziennikarzami - na pokładzie, którzy mieli obsługiwać uroczystości w Katyniu 10 kwietnia 2010 r. Jak-40 wylądował kilkadziesiąt minut przed katastrofą Tu-154M, a w chwili tego lądowania warunki na lotnisku były już bardzo trudne. Prokuratura bada, czy nie doszło do „sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym”.

Wojskowi prokuratorzy z Poznania od listopada ubiegłego roku prowadzą natomiast śledztwo w sprawie ewentualnego niedopełnienia obowiązków przez polskich śledczych krótko po katastrofie. Chodzi m.in. o nieprzeprowadzenie sekcji zwłok już w Polsce. Doniesienie w tej sprawie w drugiej połowie września złożył pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego, mec. Piotr Pszczółkowski.

Z kolei w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie nadal są w toku śledztwa w sprawie: kradzieży kart kredytowych i ograbienia zwłok Andrzeja Przewoźnika; sposobu postępowania z wrakiem, w tym okoliczności jego fragmentacji przez rosyjskie służby oraz połączeń z telefonu prezydenta Lecha Kaczyńskiego po katastrofie. Dwa pierwsze z tych postępowań są na razie zawieszone.

Pytania bez odpowiedzi

Czy główne śledztwo ws. katastrofy, prowadzone przez wojskowych prokuratorów, może zakończyć się w tym roku? Czego dotyczą największe problemy, które stoją jeszcze przed oskarżycielami? Co przyniesie wznawiane właśnie postępowanie ws. ewentualnych nieprawidłowości w działaniach cywilów podczas przygotowywania wizyt prezydenta i premiera w Katyniu? Czy wojskowym prokuratorom z Poznania uda się w najbliższych miesiącach zakończyć śledztwo ws. możliwych zaniedbań w pracy ich kolegów tuż po katastrofie – w Smoleńsku i Moskwie? Czy do końca grudnia poznamy ostateczny raport zespołu Antoniego Macierewicza? Wokół katastrofy smoleńskiej wciąż mniej jest jednoznacznych odpowiedzi, niż kluczowych pytań.

Pierwsza przyleciała do Polski trumna z ciałem prezydenta, potem 95 kolejnych
Pierwsza przyleciała do Polski trumna z ciałem prezydenta, potem 95 kolejnychPierwsza przyleciała do Polski trumna z ciałem prezydenta, potem 95 kolejnych

LISTA OFIAR KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ

Smoleńska katastrofa - tym żyły 10 kwietnia światowe media
Smoleńska katastrofa - tym żyły 10 kwietnia światowe mediaSmoleńska katastrofa - tym żyły 10 kwietnia światowe media
Tak Polacy dowiedzieli się o katastrofie
Tak Polacy dowiedzieli się o katastrofieTVN 24

STYCZEŃ 2011 - RAPORT MAK. PIERWSZY DOTYCZĄCY PRZYCZYN KATASTROFY: PRZECZYTAJ CAŁY RAPORT MAK PRZECZYTAJ STENOGRAM CZARNEJ SKRZYNKI STWORZONY PRZEZ MAK

LIPIEC 2011 - RAPORT KOMISJI JERZEGO MILLERA: PRZECZYTAJ CAŁY RAPORT MILLERA PRZECZYTAJ STENOGRAM CZARNEJ SKRZYNKI PRZYGOTOWANY PRZEZ KOMISJĘ

STYCZEŃ 2012 - PROKURATURA PRZEDSTAWIA NOWY ODCZYT CZARNYCH SKRZYNEK" PRZECZYTAJ STENOGRAM CZARNEJ SKRZYNKI WYKONANY PRZEZ INSTYTUT IM. SEHNA

Najważniejsze dokumenty dotyczące katastrofy smoleńskiej dostępne są tutaj: DOKUMENTY SMOLEŃSKIE

Autor: ŁOs/ ola/k / Źródło: tvn24.pl, PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Prezydent Andrzej Duda spotkał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem pod Waszyngtonem. "Prezydent Trump pochwalił prezydenta Andrzeja Dudę za zaangażowanie Polski w zwiększenie wydatków na obronność" - podał w komunikacie Biały Dom. Andrzej Duda przekazał na briefingu, że Trump planuje odwiedzić Polskę.

Duda po rozmowie z Trumpem. "Powiedział, że odwiedzi Polskę"

Duda po rozmowie z Trumpem. "Powiedział, że odwiedzi Polskę"

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump, w czasie przemówienia na konferencji CPAC, mówił, że w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie rozmawia zarówno z Władimirem Putinem, jak i Wołodymyrem Zełenskim. - Chcemy, by Ukraina dała nam coś za wszystkie pieniądze, które na nią wyłożyliśmy - powiedział. Ocenił też, że działania jego poprzednika Joe Bidena w tym zakresie były "głupie".

Trump o Ukrainie: to dotyczy Europy, a nie nas

Trump o Ukrainie: to dotyczy Europy, a nie nas

Źródło:
TVN24, PAP

Spotkanie z Donaldem Trumpem traktuję jako dopełnienie procesu po tym, jak wcześniej rozmawiałem z sekretarzem obrony USA i generałem Keithem Kelloggiem - powiedział prezydent Andrzej Duda w rozmowie z korespondentem "Faktów" TVN w Waszyngtonie Marcinem Wroną. Mówił także o "sprytnym planie" dotyczącym amerykańskiego zaangażowania w rozmowy o zakończeniu wojny między Ukrainą a Rosją, który jednocześnie byłby "swoistą gwarancją bezpieczeństwa dla Ukrainy".

Prezydent Andrzej Duda o "sprytnym planie" w rozmowie z Marcinem Wroną po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Andrzej Duda o "sprytnym planie" w rozmowie z Marcinem Wroną po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Źródło:
TVN24, PAP

Papież jest w gorszym stanie niż wczoraj i miał "kryzys oddechowy". Przeszedł też hemotransfuzję - podał Watykan. Franciszek przebywa w szpitalu z powodu obustronnego zapalenia płuc. Watykan podał również, że jego stan "nadal jest krytyczny".

Stan zdrowia papieża Franciszka się pogorszył. Komunikat Watykanu

Stan zdrowia papieża Franciszka się pogorszył. Komunikat Watykanu

Źródło:
Reuters, PAP

Jest z nami prezydent Duda z Polski. To fantastyczny człowiek, mój wielki przyjaciel - mówił na konferencji konserwatystów CPAC prezydent Donald Trump. Polski prezydent wtedy wstał i pomachał zgromadzonym. Później z szefem swojego gabinetu Marcinem Mastalerkiem bił brawo na stojąco, gdy Trump mówił, że urzędnicy do spraw równości zostali zwolnieni.

Andrzej Duda na konferencji konserwatystów. Wstaje, macha, bije brawo

Andrzej Duda na konferencji konserwatystów. Wstaje, macha, bije brawo

Źródło:
tvn24.pl

37-letni mężczyzna zaatakował nożem w Miluza na wschodzie Francji. Jedna osoba nie żyje, a pięć jest rannych. Poszkodowani to policjanci. Jak podały francuskie media, sprawca ataku został zatrzymany.

Atak nożownika we Francji. Jedna osoba nie żyje, ranni policjanci

Atak nożownika we Francji. Jedna osoba nie żyje, ranni policjanci

Źródło:
PAP

Decyzją jury Konkursu Głównego Berlinale 2025 nagroda dla najlepszego filmu - Złoty Niedźwiedź - trafiła do filmu "Drømmer" w reżyserii Daga Johana Haugeruda. Srebrnymi Niedźwiedziami nagrodzone zostały także między innymi filmy "O último azul" oraz "El mensaje".

Berlinale 2025. Złoty Niedźwiedź dla filmu "Drømmer"

Berlinale 2025. Złoty Niedźwiedź dla filmu "Drømmer"

Źródło:
tvn24.pl

"Jeden z najbardziej zagadkowych polityków", który "każdemu opowiada inną historię o sobie i pokazuje inną twarz" - tak Alice Weidel, kandydatka AfD na kanclerza opisywana jest przez niemieckie media. Weidel deklaruje między innymi, że jest przeciwna udzielaniu pomocy wojskowej Ukrainie, chce w kraju zburzyć wszystkie wiatraki, zapowiada też masowe deportacje migrantów z Niemiec.

"Każdemu opowiada inną historię o sobie". Kim jest Alice Weidel, kandydatka AfD na kanclerza

"Każdemu opowiada inną historię o sobie". Kim jest Alice Weidel, kandydatka AfD na kanclerza

Źródło:
Financial Times, Politico, Reuters, DW, Guardian, PAP, tvn24.pl

W sobotę Andrzej Duda spotkał się w USA z Donaldem Trumpem. Zapowiedź spotkania i rozmowy komentowali w sobotę kandydaci na prezydenta. - Wiecie, że nie chwalę prezydenta Dudy zbyt często, ale jedzie tam przekonywać Trumpa do naszych racji. I to ja rozumiem - mówił Rafał Trzaskowski (Koalicja Obywatelska). Zdaniem Karola Nawrockiego (Prawo i Sprawiedliwość) tylko w Dudzie jest "moc i szansa na to, że interes Polski będzie w tych negocjacjach uwzględniany". Szymon Hołownia (Polska 2050) "czeka na informacje o planowanych działaniach administracji amerykańskiej". Kandydatka Lewicy Magdalena Biejat mówiła, że "powinniśmy walczyć o miejsce przy stole dla Polski i całej Unii Europejskiej".

"Tak prezydent powinien się zachować". Kandydaci na prezydenta o spotkaniu Duda - Trump

"Tak prezydent powinien się zachować". Kandydaci na prezydenta o spotkaniu Duda - Trump

Źródło:
TVN24, PAP

Niezidentyfikowany obiekt przebił lód i wpadł do wody na terenie zalanej żwirowni we wsi Osieczek (woj. kujawsko-pomorskie). Wcześniej świadkowie słyszeli huk i widzieli łunę.

Niezidentyfikowany obiekt wpadł do wody. "Dziury wykluczają, że to mógł być człowiek lub zwierzę"

Niezidentyfikowany obiekt wpadł do wody. "Dziury wykluczają, że to mógł być człowiek lub zwierzę"

Źródło:
Kontakt 24

W sobotę na terenie gminy Drelów w województwie lubelskim znaleziono meteoryt. Kilka godzin później poinformowano o kolejnych odnalezionych odłamkach. Kosmiczna skała wleciała w atmosferę i spadła na Ziemię we wtorek wieczorem. Zjawisku, które udało się zarejestrować na nagraniu, towarzyszyły rozbłysk na niebie oraz głośny huk.

Meteoryt spadł na Lubelszczyźnie. "Historyczna chwila"

Meteoryt spadł na Lubelszczyźnie. "Historyczna chwila"

Źródło:
tvnmeteo.pl, Skytinel

"Nasza rakieta Falcon 9 weszła w atmosferę nad Europą. Współpracujemy z polskim rządem w sprawie odzyskiwania szczątków, powodem upadku w Polsce była usterka" - poinformowała firma SpaceX w oświadczeniu opublikowanym w sobotę na stronie internetowej. W ciągu ostatnich dni w kilku miejscach kraju odnaleziono niezidentyfikowane obiekty, które mają być częścią maszyny.

Szczątki rakiety Falcon 9 w Polsce. Jest komunikat SpaceX

Szczątki rakiety Falcon 9 w Polsce. Jest komunikat SpaceX

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl, SpaceX

Środowemu przelotowi szczątków Falcona 9 na polskim niebie towarzyszył nie tylko świetlny spektakl, ale też spektakularny huk. Odgłosy te można usłyszeć na nagraniu. Karol Wójcicki, autor bloga "Z głową w gwiazdach" wyjaśnił, skąd się wzięły takie dźwięki.

"Kosmos nie tylko wygląda epicko, ale też potrafi nieźle huknąć"

"Kosmos nie tylko wygląda epicko, ale też potrafi nieźle huknąć"

Źródło:
Z głową w gwiazdach, tvnmeteo.pl

Niebezpieczna sytuacja na Jeziorku Czerniakowskim. Na zamarzniętą taflę weszła osoba dorosła z trójką dzieci. Nie zniechęciło jej to, że lód w wielu miejscach stopniał już na tyle, że obok kąpała się grupa morsów.

Dorosła i trójka dzieci na topniejącym lodzie. "Skrajna bezmyślność"

Dorosła i trójka dzieci na topniejącym lodzie. "Skrajna bezmyślność"

Źródło:
Kontakt24

W sobotę w Tatrach doszło do śmiertelnego wypadku. Jak przekazali ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego, ofiara to mężczyzna, który spadł z dużej wysokości. Mimo słonecznej aury, w górach panują bardzo niebezpieczne warunki.

Śmiertelny wypadek w Tatrach. Mężczyzna spadł z dużej wysokości

Śmiertelny wypadek w Tatrach. Mężczyzna spadł z dużej wysokości

Źródło:
PAP, TOPR

Wśród znanych osobistości USA, w tym celebrytów, nasila się krytyka rządów administracji Donalda Trumpa, w której pracownikiem został Elon Musk. Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Oprah Winfrey miała w związku z tym ogłosić, że przeprowadza się do Włoch.

Oprah Winfrey "nie może oddychać tym samym powietrzem co Elon Musk"? Skąd ten "news"

Oprah Winfrey "nie może oddychać tym samym powietrzem co Elon Musk"? Skąd ten "news"

Źródło:
Konkret24

Najbliższe dni przyniosą pogodną aurę w wielu regionach kraju. Później na niebie pojawi się jednak więcej chmur, może z nich padać deszcz. Będzie jednak dość ciepło - miejscami temperatura przekroczy 10 stopni Celsjusza.

Najpierw sporo słońca, później aura zacznie się psuć

Najpierw sporo słońca, później aura zacznie się psuć

Źródło:
tvnmeteo.pl

Koszt remontu mieszkania dwupokojowego o powierzchni 45 metrów kwadratowych wyniesie w 2025 roku około 65 tysięcy złotych - wynika z analizy ekspertów Rankomat.pl. Prognozują jednak wzrost kosztów o 5-10 procent w niedalekim czasie. Przestrzegają również przed długim terminem oczekiwania na ekipę remontową w przypadku uruchomienia programu dopłat do mieszkań "Klucz do mieszkania". Ma on bowiem objąć przede wszystkim mieszkania z drugiej ręki.

Remont mieszkania w 2025 roku. Ile będzie kosztował?

Remont mieszkania w 2025 roku. Ile będzie kosztował?

Źródło:
tvn24.pl

W czwartek rozpoczął się transport lotniczy ponad tysiąca obywateli Chin, którzy pracowali w internetowych centrach oszustw we wschodniej Mjanmie. W operację zaangażowane są służby birmańskie, tajskie i chińskie. Z raportu jednostki ONZ z 2023 r. wynika, że w Mjanmie znajduje się 120 tys. osób zaangażowanych w prowadzenie nielegalnej działalności lub zmuszonych do niej.

Setki Chińczyków podejrzanych o cyberprzestępstwa wracają do kraju

Setki Chińczyków podejrzanych o cyberprzestępstwa wracają do kraju

Źródło:
PAP

13-latek, który w Krynicy-Zdroju wjechał na nartach w armatkę śnieżną, nie żyje - poinformowała tvn24.pl rzeczniczka Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Chłopiec był tam leczony na oddziale intensywnej terapii. Oświadczenie w sprawie wypadku wydały Polskie Koleje Linowe.

Nie żyje 13-latek, który wjechał na nartach w armatkę śnieżną

Nie żyje 13-latek, który wjechał na nartach w armatkę śnieżną

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Brazylijskie miasto Buriticupu, położone na północno-wschodnim krańcu Amazonii, jest powoli pochłaniane przez ziemię. W ostatnich tygodniach powstały tam ogromne zapadliska o głębokości kilku metrów. Sytuacja jest na tyle poważna, że władze ogłosiły stan wyjątkowy.

Ziemia pochłania to miasto. Ogłoszono stan wyjątkowy

Ziemia pochłania to miasto. Ogłoszono stan wyjątkowy

Źródło:
Reuters

Na placu Konstytucji doszło w piątek w nocy do bójki. Policja podaje, że jedna osoba nie żyje. To 31-letni mężczyzna, raniony w klatkę piersiową. Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, został ugodzony nożem.

Bójka przed restauracją w centrum Warszawy. Jedna osoba nie żyje, trzy zatrzymane

Bójka przed restauracją w centrum Warszawy. Jedna osoba nie żyje, trzy zatrzymane

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Atak z użyciem siekiery w Wałbrzychu. Poważnie ranna w twarz została dwudziestolatka, do szpitala trafił również pięćdziesięcioletni mężczyzna. Do sprawy zatrzymano osiemnastolatka. Policja wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia.

Młoda kobieta trafiona siekierą w twarz, policja zatrzymała 18-latka

Młoda kobieta trafiona siekierą w twarz, policja zatrzymała 18-latka

Źródło:
tvn24.pl

Dubajska firma kryptowalutowa Bybit przekazała informację o kradzieży cyfrowej waluty o wartości 1,5 miliarda dolarów - donosi BBC. Założyciel firmy deklaruje, że zwróci pieniądze poszkodowanym. Może to być największa kradzież kryptowalut w historii.

Ogromna kradzież kryptowaluty. Jedna z największych w historii

Ogromna kradzież kryptowaluty. Jedna z największych w historii

Źródło:
BBC, tvn24.pl

Polska jest na trzecim miejscu w UE pod względem odsetka osób samozatrudnionych. Choć statystycznie zarabiają lepiej od zatrudnionych na etat, niemal wszyscy przedsiębiorcy płacą najniższe składki, które nie wystarczą na minimalną emeryturę. Dopłaci do nich państwo. - Najbardziej interesuje nas "tu i teraz". Emerytura wydaje się czymś abstrakcyjnym - komentuje dla nas ekonomistka.

Przeżyć za 1878,91 złotych. Dlaczego przedsiębiorcy decydują się na "dobrowolne ubóstwo"?

Przeżyć za 1878,91 złotych. Dlaczego przedsiębiorcy decydują się na "dobrowolne ubóstwo"?

Źródło:
tvn24.pl
Tak wytrenowano chińską AI

Tak wytrenowano chińską AI

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Według przedwyborczych sondaży to blok partii chadeckich CDU/CSU ma największe szanse na zwycięstwo w wyborach do Bundestagu, a lider CDU Friedrich Merz - na stanowisko kanclerza Niemiec. Polityk z wieloletnim doświadczeniem postrzegany jest jako przedstawiciel konserwatywnego społecznie i liberalnego gospodarczo skrzydła CDU. Ma też sprecyzowane poglądy na kwestie migracji, wsparcia dla Ukrainy i współpracy z Polską.

Friedrich Merz kanclerzem? Oto co mówił o Ukrainie, migracji i relacjach z Polską

Friedrich Merz kanclerzem? Oto co mówił o Ukrainie, migracji i relacjach z Polską

Źródło:
PAP, Der Spiegel, Der Tagesspiegel, Deutsche Welle, tvn24.pl
Pan Schmidt daje żółtą kartkę, "księgowy" może stracić stołek. Dokąd zmierzają Niemcy?

Pan Schmidt daje żółtą kartkę, "księgowy" może stracić stołek. Dokąd zmierzają Niemcy?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg podsumowała najważniejsze wydarzenia ze świata filmu i muzyki w mijającym tygodniu. W programie między innymi o remake'u klasycznego horroru "Nosferatu", wyczekiwanym powrocie serialu "Biały Lotos", nowej roli Cezarego Pazury i planowanym występie AC/DC tego lata w Polsce.

"Nosferatu" w nowej odsłonie, powraca "Biały Lotos", AC/DC zagra w Polsce

"Nosferatu" w nowej odsłonie, powraca "Biały Lotos", AC/DC zagra w Polsce

Źródło:
tvn24.pl