To jest kolejny tydzień, kiedy rozmawiamy o kolejnych wpadkach Szymona Hołowni, kiedy koledzy z partii i koalicji muszą się za niego bezustannie tłumaczyć - mówiła w trzeciej części "Tak jest" Katarzyna Przyborska ("Krytyka Polityczna") o reakcjach po słowach marszałka Sejmu o "zamachu stanu". Podkreśliła, że w tym czasie brakuje rozmów o m.in. strategi rządu na obniżenie cen energii czy o polityce migracyjnej. Według niej takie słowa powodują "dodatkowe napięcie i chaos". - Publicysta może sobie kuglować pojęciami, może uprawiać erystykę i zastanawiać nad tym, co znaczy zamach stanu. Marszałkowi tego nie wolno. Członkowi koalicji tego nie wolno - powiedział prof. Sławomir Sowiński (politolog, UKSW) . Według ekspera Hołownia "wykazał się pewną polityczną nieroztropnością". - Gra rolę politycznego Stańczyka, próbuje wyróżnić się krytyką własnej koalicji - dodał.