Pani minister jest moją koleżanką z rządu, z koalicji. Zależy mi na tym, abyśmy dobrze współpracowali - mówił Paweł Zalewski o Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz. Sekretarz stanu w MON przyznał, że "siłą rzeczy, rezygnując z członkostwa w Polsce 2050, zrezygnował z rekomendacji partii" na stanowisko ministerialne. Pytany, czy myśli o dołączeniu do klubu parlamentarnego Centrum, zapewnił, że pozostanie niezrzeszony. - Chcę dalej brać udział w tworzeniu środowiska centrowego, które w 2023 roku zdobyło zaufanie bardzo dużej grupy Polaków i chciałbym, abyśmy stworzyli taką formację o znacznie poważniejszych, głębszych podstawach niż ta, która była na wybory w 2023 roku - powiedział. Gdy Piotr Marciniak zwrócił uwagę, że o tym samym mówi klub Centrum, Zalewski odpowiedział, że w klubie Centrum ma wielu przyjaciół i bardzo by się cieszył, gdyby "mogli znaleźć się w tym samym projekcie".