Prezydent Karol Nawrocki oraz prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zapowiedzieli utworzenie programu SAFE zero procent, który ma stanowić polską alternatywę dla unijnego programu SAFE. - Dziwię się, że prezes Glapiński zdecydował się uwikłać w tę grę. To bardzo ryzykowny projekt - komentował Mikołaj Kunica (redaktor naczelny Business Insider) w pierwszej części programu "Tak jest" w TVN24. Zdaniem Sławomira Sierakowskiego ("Krytyka Polityczna") Nawrockiemu i Glapińskiemu "nie chodzi o to, żeby złapać króliczka, ale go gonić". - Oni nie zrealizują tego projektu, bo nie mają takiej władzy, prerogatyw, ani pieniędzy. Chodzi o to, żeby znaleźć alibi, aby nie podpisać ustawy o SAFE - wyjaśnił Sierakowski. Doktor Andrzej Byrt (były ambasador RP w Niemczech i Francji) stwierdził, że "jeżeli Nawrocki nie podpisze ustawy o SAFE, to dla przeciętnego Polaka będzie to jednoznaczne oświadczenie, że prezydent ma w głębokim poważaniu rzeczywisty interes bezpieczeństwa Polski". - Lepiej, żeby prezydent podpisał to, co jest pewne i rozsądne - podsumował Byrt.