O bolączkach systemu opieki zdrowotnej rozmawiali goście programu "Tak jest" w TVN24. - Proponowano różnego rodzaju zmiany w systemie ochrony zdrowia, ale nigdy nie udało się potraktować tego systemu jako całości - ocenił Łukasz Więch (lekarz specjalista zdrowia publicznego, Akademia Leona Koźmińskiego). - Pojedyncze zmiany, wprowadzane tu, gdzie pali się najmocniej, nie gwarantowały prawdziwego systemowego podejścia - dodał. - Efekt jest taki, jaki wszyscy widzimy - komentował Mariusz Trojanowski (prezes szpitala powiatowego w Aleksandrowie Kujawskim, prawnik). - Czy my jako społeczeństwo mamy być traktowani w szpitalach jako ludzie, czy jako towar? - pytał. Trojanowski zwrócił uwagę, że istnieją podmioty medyczne, które "mają miliony zysków" ze środków publicznych, a w innych przypadkach rodzice muszą zbierać pieniądze na leczenie dzieci. Ostrzegał jednak, że w systemie całkowicie urynkowionym bylibyśmy "traktowani jako towar, a nie ludzie". - Zależnie od tego, jakie mamy schorzenie, czy jest "opłacalne" czy nie, tak bylibyśmy traktowani - wyjaśnił.