Czy debata w formule "jeden na jeden", którą zorganizował "Super Express", pozwoliła wyborcom lepiej poznać kandydatów? - Ta formuła na pewno była ciekawsza. Myślę, że to zupełnie inne widowisko od tych, które znaliśmy dotychczas - komentowała Agata Kondzińska ("Gazeta Wyborcza") w trzeciej części programu "Tak jest" w TVN24. Zdaniem Jacka Nizinkiewicza ("Rzeczpospolita") "każda z debat, która dotychczas się odbyła, nie była taka, jak być powinna". - Pierwsza była organizowana przez sztab jednego z kandydatów, druga była organizowana przez telewizję, która jest stronnicza, a w trzeciej dziennikarze tylko pilnowali czasu. Według mnie powinni też interweniować w sytuacji, kiedy dochodzi do wypowiedzi nagannych - stwierdził Nizinkiewicz.